1848-1884. 1 BATALION JEGRÓW i ich patron LUDWIG YORCK von WARTENBURG

Żołnierz 1 wschodniopruskiego batalionu jegrów  w 1870r. Patron 1 batalionu jegrów feldmatszałek Ludwig Yorck von Wartenburg Braniewo stało się miastem garnizonowym od 1772 roku po przyłączeniu do Prus. Od tamtej pory stacjonowały w mieście jednostki pruskie, niemieckie, a od 1945 roku na stałe stacjonuje wojsko polskie. Obecnie jesteśmy bardzo związani z braniewską 9 brygadą kawalerii pancernej, ale w latach 1848-1884 miasto było równie silnie związane z elitarną jednostką strzelców, mianowicie z wschodniopruskim 1 batalionem jegrów, który wyróżnił się w wojnach Prus z Austrią i Francją. Ich późniejszy patron feldmarszałek Ludwig Yorck von Wartenburg również zaczynał karierę wojskową w Braniewie.

 

Jegrzy w natarciu. Umundurowanie z przełomu XIX/XXw.1914. Jegrzy 1 batalionu w biwie pod Tannenebergiem Jegrzy (po niemiecku Jäger – strzelec, myśliwy), a w zasadzie strzelcy wyborowi - były to specjalne jednostki piechoty w sile samodzielnych kompanii a później batalionów, które składały się z żołnierzy naturalnie przyzwyczajonych do broni palnej i celnego strzelania, rekrutowanych spośród myśliwych, leśników, itp. Oddziały charakteryzowały się silnym esprit de corps, a myśliwskie zwyczaje, indywidualne umiejętności - zamiast pruskiego drylu i sztywnej musztry - odróżniały ich od zwykłej piechoty.  

W związku z odejściem z miasta z dniem 26.04.1848 r. batalionu fizylierów z 3 Pułku Piechoty (3. Infanterie-Regiment), a przede wszystkim trwającą od marca 1848r. w całych Niemczech rewolucją - tzw. Wiosną Ludów, w Braniewie powołano straż obywatelską w sile 800 ludzi, która poprzez patrole i obserwację miała chronić miasto przed rozruchami, a na uzbrojenie otrzymała 400 rozklekotanych karabinów. Dowódcą straży został inspektor budowlany Bertram, a część oddziału wzięła udział w likwidowaniu rozruchów w Elblągu. Jednak w obawie o sytuację w Braniewie w kilka tygodni później do Braniewa została przeniesiona z Kętrzyna jednostka 1. Jäger-Abteilung (1 Oddział Jegrów), która z dniem 21.11.1848r. zmieniła nazwę na Jäger-Bataillon Nr. 1 (1 Batalion Jegrów). Dowódcą jednostki od 1847 r. był mjr von Wobeser. Wkraczający do Braniewa oddział jegrów był uroczyście witany przez konną i pieszą straż obywatelską, a charakterystyczne zielone mundury z czerwonymi elementami przy kołnierzykach i rękawach na wiele lat miały związać się z miastem i mieszkańcami. Jednak poszczególne pododdziały batalionu w latach 1848-1850 w celu uspokojenia sytuacji w kraju, czasowo stacjonowały w wielu innych miejscowościach, m.in. Elblągu, Zinten, Dobrym Mieście, Malborku.

 

1744. Strzelec  Feldjäger-Corps zu FußZ prawej kapitan i podoficer  Feldjäger-Corps zu Fuß w umundurowaniu z 1763r. Z lewej żołnierz Feldjäger-Corps zu Pferdestrzelec 5 kompani  batalionu jegrów w 1773r. Była to jednostka mająca tradycje sięgające roku 1744, kiedy to utworzono Feldjäger-Korps zu Fuß, który z czasem rozwinął się do 7 kompanii. W 1800r. zostaje utworzony Fußjäger-Regiment, którego komendę otrzymuje doświadczony w walkach m.in. w Azji i Afryce, 41-letni major Ludwig von Yorck (od 1889r. batalion będzie nosił jego imię). Był właściwym człowiekiem na to stanowisko i wkrótce oddział był wzorcową jednostką strzelecką.W 1806r. pułk jegrów składał się w całości z wyszkolonych leśniczych i liczył 12 kompanii w 3 batalionach. W skład kompanii wchodziło 3 nadleśniczych, 3 trębaczy i 120 jegrów. Cały pułk liczył 120 nadleśniczych, 36 trębaczy i 1440 jegrów. Ze względu na istnienie stałego zakładu pułkowego poszczególni oficerowie pułku nie mieli stałego przydziału, który ustalano w przypadku mobilizacji. Pułk miał też kadrę w postaci właściciela –dowódcy, komendanta, 3 oficerów sztabowych, 7 kapitanów i 39 oficerów niższych.

 

oficer batalionu Garde-Jäger w umundurowaniu z lat 1808-1812. Oba bataliony jegrów miały podobne umundurowanie. 1809. oficer i strzelec Garde-Jäger-Bataillon. Rysunek Richard Knötel Podczas wojny francusko-pruskiej 1806 - 1807 poszczególne kompanie walczą w różnych korpusach pruskich, ale większość w różnych okresach w sile 2-6 kompanii dowodzone przez płk von Yorcka doskonale spisują się w bitwie pod Altenzaum w dniu 26.10.1806r., gdy stosując nieregularną taktykę umożliwiły odwrót głównej armii gen. Blüchera nad Łabę. Podczas dalszego odwrotu do Lubeki jegrzy świetnie spisywali się jako ariergarda. Na początku 1807r. z żołnierzy, którzy wydostali się z niewoli i przedostali do Prus Wschodnich tworzone są nowe kompanie jegrów, które uczestniczą w walkach do zawarcia pokoju w Tylży. Podczas reformy armii pruskiej w dniu 21.11.1808r. z dawnego pułku utworzone zostają dwa bataliony: Garde-Jäger-Bataillon oraz Ostpreusische Jäger-Bataillon.

 

Podobna jednostka do 1 batalionu jegrów tj. jegr ochotnik z 2. Ostpreußischen Infanterie-Regiment w latach 1813-1815 pruscy jegrzy z okresu 1813-1815 Wschodniopruski Batalion Jegrów kontynuował chwalebną tradycję wojenną, bowiem również w latach 1812-1814 r. brał udział w wojnach napoleońskich. W 1812r. wyróżnił się w składzie korpusu generała von Yorcka walcząc po stronie Francji w kampanii przeciwko Rosji,  m.in. w bitwach pod Eckau (19.07.1812), przy oblężeniu Rygi (20.07.-19.09.1812), pod St. Annen (5.08.1812),  Wolgund i Clivenhof (7.08.1812), Dahlenkirchen (22.08.1812 – 3 i 4 kompania), St. Olai (22.08.1812 -1 i 2 kompania), Dahlenkirchen (26.09.1812), Grossenkrug (1.10.1812). W latach  1813-1814 po wystąpieniu Prus przeciw Francji batalion został rozdzielony po 2 kompanie pomiędzy 1 brygadę I korpusu i 4 dywizję piechoty III korpusu. Te dwa rozdzielone pododdziały przeszły długi szlak bojowy od Prus po Sekwanę najczęściej działając w awangardzie wojsk pruskich:

 

Strzelec Garde-Jäger Bataillon w 1811 Tak więc 1 i 3 kompania w składzie I korpusu armijnego, walczyły w następujących miejscach - w kampanii 1813: Halle (28.04.1813), Lindenau (2.05.1813), Bautzen (20/21.05.1813), Waldau (24.05.1813), Katzbach (26.08.1813), Bunzlau (30.08.1813), Hochkirch (4.09.1813), Bischofswerda (23.09.1813), Gödau ( 23.09.1813), Hartau (26.09.1813), Möckern (16.10.1813), Freyburg (21.10.1813), Hörselbelg (26.10.1813). W kampanii 1814: Rheinböllen (1.01.1814), blokada Metz (14-26.01.1814), St. Dizier (30.01.1814), La Chausse (3.02.1813), Chalons (4.02.1813), Vitry (5.02.1813), Chateau Thierry (12.02.1814), Mery (23.02.1814), Gue a Tresmes (28.02.1813), Epemay (12.03.1814), Berry au Lac (14.03.1814), Ville Parisis (28.03.1814), Paryż. Natomiast 2 i 4 kompania w składzie III korpusu armijnego, walczyły w następujących miejscach- w kampanii 1813: oblężenie Spandau (1-27.04.1813), oblężenie Magdeburga (15-30.04.1813), Halle (2.05.1813- 2 kompania), Hoyerswerda (28.05.1813), Luckau (4.06.1813), Trebbin (21.08.1813), Karzensdorf (22.08.1813), Grossbeeren (23.08.1813), Dennewitz (6.09.1813), Wartenburg (24.12.1813), Doesburg (25.11.1813), Arnheim (25 i 30.11.1813), oblężenie Gorkum (7-14.12.1813), Bommel (14.12.1813). W kampanii 1814: Hoogstraaten (11.01.1814), Lier (31.01.1814), Laon (9/10.03.1814), Compiegne (31.03.1.04.1814). W 1815 r. 1 batalion jegrów był w siłach okupacyjnych we Francji.

1835. Strzelec Ostpreusische Jäger-Bataillon 1835.  Strzelcy Garde Jäger Bataillon 1840.  Strzelec Garde Jäger Bataillon Łącznie podczas walk 1812-1814 batalion stracił w zabitych i rannych: 16 oficerów i 584 podoficerów i strzelców, a na piersiach żołnierzy zawisło wiele odznaczeń, w tym: 2 ordery Pour le Merite, 105 Żelaznych Krzyży (w czasach gdy ich przyznawanie było znacznie ograniczone) i 22 złote i srebrne wojskowe medale zasługi (Militär-Verdienst-Kreuz). Po kilku zmianach nazwy i miejsc stacjonowania jednostka znalazła się w 1815r. w Prusach Wschodnich (od 1818 r. w Kętrzynie). Batalion składał się z 3 kompanii strzelców, natomiast 4 kompania zostanie sformowana dopiero w Braniewie w dniu 7.07.1852r.

 

1848. Tak wyglądali jegrzy w momencie przydzielenia do Braniewa. Umundurowanie jegra z 1845r.Sztandar 1 wschodniopruskiego batalionu jegrów Oficer Garde- Jäger-Bataillon w 1850r. Na głowie pikielhauba model 1842. Podobnie prezentowali się oficerowie braniewskiego  1 batalionu jegrów.Czarne czako pruskich jegrów model 1860 używane również przez 1 batalion Od 1848r. jednostka wkomponowała się w egzystencję Braniewa uczestnicząc w życiu mieszkańców i występując podczas świąt państwowych na organizowanych defiladach. Batalion od dnia 15.06.1815r. posiadał sztandar przyozdobiony wstęgą medalu za wojnę 1813-1815 (der Kriegsdenkmünze für 1813/15) i Krzyżem Żelaznym z Mieczami. Żołnierze nosili ciemnozielone mundury z czerwonymi kołnierzykami, mankietami oraz pagonami (z numerem jednostki). Nakryciem głowy początkowo była pikielhauba model 1842 (Pickelhaube), a następnie czarne czako model 1860 (z tzw. Haarbüsche - czarnym piórkiem, a dla trębaczy czerwonym). Guziki miały kolor żółty. Głównym uzbrojeniem oddziału były doskonałe odtylcowe karabiny iglicowe Dreyse M/41 kalibru 15,43 mm, które miały wkrótce zdecydować o zwycięstwach Prus w kolejnych wojnach. Zamiast bagnetów jegrzy mieli myśliwskie noże. Batalion kwaterował w wynajętych domach, a przy obecnym Placu Wolności wykorzystywał istniejący od końca XVIII w. plac ćwiczeń.

 

Fryderyk Wilhelm IV (1795-1861) Król Prus w latach 1840-1861. W Braniewie był dwukrotnie w 1840 i 1853r. Podczas pobytu w dniu 1.08.1853 obserwował defiladę 1 batalionu jegrów.Portret ok. 1850r. Wielkim wydarzeniem dla Braniewa i garnizonu była wizyta króla Prus Fryderyka Wilhelma IV w dniu 1.08.1853r. Król witany był przez tysiące mieszkańców i orkiestrę wojskową, a następnie podziwiał paradę 1 batalionu jegrów. W ramach trwającej od roku 1859 reformy pruskiej armii, która miała dać jej nowego bojowego ducha, również braniewscy jegrzy intensywnie ćwiczyli przygotowując się do mających nastąpić wkrótce wojen. Szczególny nacisk kładziono na wyszkolenie strzeleckie pojedynczego żołnierza, które jednak zmieniało ich trochę z lekkich strzelców wyborowych bardziej na wzór typowych jednostek piechoty. Około 1860r. w Lesie Miejskim batalion wybudował doskonałą strzelnicę, na której prowadzono szkolenie. Zmieniała się też nazwa batalionu, który od 4.08.1860r. nosił nazwę na Ostpreußisches Jäger-Batl. Nr. 1 (1 Wschodniopruski Batalion Jegrów). W 1857r. dowódcą zostaje mjr Freiherr von Flakenstein, zmieniony w 1861r. przez mjr von Schefflera. Monotonia garnizonowego życia została przerwana w czasie Powstania Styczniowego w latach 1863-1864, kiedy do zabezpieczenia dawnej polskiej granicy odkomenderowano jegrów z Braniewa. Jak ważna to by la służba dla władz pruskich świadczą odznaczenia przyznane jegrom, w tym królewski Krzyż Rycerski z Mieczami Orderu Domu Hohenzollernów dla ppłk von Schefflera oraz 2 Ordery Czerwonego Orła 4 klasy dla oficerów i 4 medale Allgemeine Ehrenzeichen dla żołnierzy.

 

Tu przed wybuchem wojny w dniu 15.06.1866r. dowództwo 1 batalionu jegrów obejmuje mjr  Julius von Sommerfeld (1819-1888), oficer z 30-letnim stażem wojskowym, który w latach 1845-58 służył w różnych jednostkach jegrów, a ostatnio był dowódcą 2 batalionu 2 Garde-Regiment zu Fus.1866 r. kończy się „sielankowe” życie garnizonowe, gdyż wybucha wojna pomiędzy Prusami i Austrią od dawna rywalizujących o przewodnictwo w tzw. Związku Niemieckim. Bezpośrednią przyczyną było pozyskanie przez Austrię księstwa Holsztynu (po wojnie z Danią w 1864r.) oraz ogłoszona mobilizacja wojska austriackiego i sprzymierzonych księstwach niemieckich. Sytuację wykorzystał kanclerz Otto von Bismarck dążący do wojny w celu zjednoczenia  wszystkich ziem niemieckich w jedno państwo. Tuz przed wybuchem wojny dowództwo 1 wschodniopruskiego batalionu jegrów obejmuje doświadczony oficer mjr Julius von Sommerfeld.

 

Pruscy jegrzy odpierają atak austriackiej piechoty w wojnie 1866r. Atak austriackiej piechoty na pozycje pruskich oddziałów pod Trautenau (obecnie Trutnov w Czechach) w dniu 27.06.1866r. Było to jedyne zwycięstwo austriackie w czasie tej wojny, okupione jednak wielkimi stratami własnymi Karabin Dreyse wzór 1849 – jednostrzałowy, odtylcowy karabin iglicowy. Wprowadzenie karabinu Dreysego spowodowało duże zmiany w taktyce piechoty, gdyż mogły być ładowane w pozycji leżącej, dzięki czemu straty pruskie były znacznie niższe od austriackich. Na zdjęciu model z 1854r. wykonany specjalnie dla pruskich jednostek jegrów.Braniewski 1 Batalion Jegrów został przydzielony do 1 dywizji piechoty wchodzącej w skład I Korpusu Wschodniopruskiego i został skierowany transportem kolejowym na Śląsk. Wziął udział w bitwie pod Trautenau w dniu 27.06.1866r., w której nie popisał się dowódca I Korpusu Wschodniopruskiego gen. Bonin, gdyż mając przewagę wycofał wojska oddając pole Austriakom. Osłonę zapewniały 2 bataliony fizylierów z 43 pułku piechoty i kompania z 1 batalionu jegrów, które zadały duże straty próbującym nacierać na bagnety Austriakom. W bitwie tej batalion stracił w zabitych i rannych: oficerów i 39 żołnierzy, w tym 5 poległych. W decydującej walnej bitwie tej wojny pod Sadową (Königgrätz) w dniu 3.07.1866r. idący w awangardzie I korpusu wschodniopruskiego 1 batalion jegrów wziął udział w drugiej, decydującej fazie batalii, a zdobyta przez wojska pruskie strategicznie położona miejscowość Chlum przechodziła 8 razy z rąk do rak. Ostatecznie Chlum została zajęta przez wojska pruskie, a udział braniewskiego 1 batalionu jegrów był znaczący.

 

Bitwa pod Sadową (Königgrätz) stoczona w dniu 3.07.1866r. największa i najkrwawsza bitwa wojny 1866r. Na ilustracji obrona Chlum przez pułk 1 Garde-Regiment. Obraz r. Knötel.Generał Anton von Hiller dowódca pruskiej 1 Dywizji Gwardii po wielogodzinnej walce o wieś Chlum, poległ dosłownie na rękach przybyłych z odsieczą braniewskich jegrów. Zacięta walka o kościół w Chlum podczas bitwy pod Sadową w dniu 3.07.1866r. Bitwa pod Sadową. Pruscy żołnierz znoszą rannego z pola bitwy.  Podczas ostatniego ataku wojska austriackie w ciągu 20 minut straciły 300 oficerów i 1000 żołnierzy, ale wkroczyły do wsi, otoczyły kościół i wzięły 300 jeńców z 1 Dywizji Gwardii. Broniła się już tylko garstka Prusaków na czele z generałem Antonim von Hillerem dowódcą tej dywizji i nie zamierzali się poddać, zbyt wysoko ceniąc honor przynależności do tej elitarnej jednostki. Już ponad godzinę trzymali tę eksponowaną pozycję i w momencie, gdy wydawało się, że nie ma już ratunku i wszyscy polegną, usłyszeli bojowe okrzyki pruskiej piechoty. Ujrzeli nadciągających jegrów z braniewskiego 1 batalionu idących w awangardzie I Korpusu Wschodniopruskiego. Do generała von Hillera zbliżył się galopem major von Sommerfeld i zameldował się. Miał miejsce następujący krótki dialog obu oficerów: - Dzięki Bogu, że przyszliście! Co przynosicie? – rzekł generał. – Mój batalion idzie w awangardzie I Korpusu - odrzekł major. – Teraz wszystko zmieni się na lepsze – odpowiedział siedzący również na koniu v. Hiller. W tym momencie chwycił się rękami za pierś i zdążył krzyknąć – Towarzyszu pomocy, jestem ranny! To były jego ostatnie słowa, zachwiał się i osunął z siodła na ubłoconą ziemię. Odłamek pocisku przebił mu klatkę piersiową. Jegrzy podbiegli do niego i próbowali podnieść, jednak leciał im przez ręce. Kilku jegrów zniosło ciężko rannego na tyły do Chlumu, ale zmarł po drodze. Generał zginął w momencie, gdy jego zdziesiątkowana dywizja broniąc się ostatnimi siłami odniosła zwycięstwo. Przedpole Chlum było ostrzeliwane przez austriacką piechotę ze wzgórza, dlatego mjr v. Sommerfeld rzucił 1 i 2 kompanie jegrów w celu oczyszczenia podejścia do wzgórza, szybko wzmocnione na skrzydłach przez 3 i kompanię jegrów oraz sześć kompanii batalionu fizylierów 41 pułku piechoty i batalion grenadierów pułku Kronprinz. Oddziały ruszyły szturmem pomiędzy drogami do Rosberitz i Langenhof. Niedługo później gwałtownym szturmem I korpus zaatakował Rosberitz, biorąc 3000 jeńców i liczne działa, rewanżując się tym samym Austriakom za nieudaną walkę pod Trautenau. W walce wyróżnia się 3 kompania, która wspólnie z żołnierzami 2 i 10 kompanii 41 pułku piechoty zdobywa 4 austriackie armaty na południe od Rosberitz.

 

3.07.1866. Pozycja zniszczonej austriackiej baterii w pobliżu Chlum3.07.1866. Braniewski 1 batalion jegrów w walce o Chlum 3.07.1866r.  linia pruskiej piechoty w pobliżu Königgrätz Braniewski oddział stracił w walce w zabitych i rannych: 4 oficerów i 52 żołnierzy, z których 8 poległo. W tej wielkiej bitwie wzięły udział armie liczące po ponad 200 tysięcy żołnierzy, więc rola pojedynczego batalionu była śladowa, nie mniej jednak kilka armat padło łupem jegrów. O tryumfie wojsk pruskich zdecydowały znakomite karabiny iglicowe Dreyse. Oficerowie austriaccy nie mogli wprowadzić swych wojsk na linię, gdyż ostrzał był tak gęsty i silny, że nie dało się nacierać na białą broń. Stosunek zabitych wynosił 1:6, a nawet w niektórych miejscach 1:7 na korzyść wojsk pruskich. Po bitwie na ziemi poniewierająca się żołnierska odzież, tornistry, połamana broń, czerepy popękanych granatów, a poza tym - tysiące świeżych mogił, z których najwięcej było na wzgórzu Chlum, gdzie stała kapliczka; na krzyżach brak było nazwisk, a jedynie numery pułków. W bitwie wojska pruskie straciły ok. 9 tys. żołnierzy, natomiast austriackie przeszło 42 tys. zabitych, rannych, jeńców i zaginionych. Rocznica bitwy pod Sadową była obchodzona w 1 batalionie jegrów ze szczególnymi honorami.

 

Bitwa pod Tobitschau stoczona w dniu 15.07.1866r. była ostatnią walką braniewskich jegrów w wojnie austriacko-pruskiej 1866r.W następnych dniach 1 batalion bierze udział w pościgu za uchodzącą austriacką Armią Północną, m.in. docierając do Pardubic. Oddział bierze też udział w bitwie pod Tobitschau w dniu 15.07.1866r. W krwawej walce, gdzie ponownie górowało lepsze wyszkolenie pruskich wojsk, Prusacy zdobyli 18 dział i wzięli do niewoli 400 jeńców. Straty pruskie były oczywiście o wiele mniejsze, bowiem wyniosły 100 zabitych i rannych. W tej bitwie 1 batalion strat nie odnotował.

 

Obelisk na cześć braniewskich jegrów postawiony w Lesie Miejskim przez mieszkańców Braniewa z napisem: „ Towarzyszom poległym w kampanii 1866”. W walkach podczas wojny prusko-austriackiej z 1 Wschodniopruskiego Batalionu Jegrów poległo 13 żołnierzy, 3 zaginęło, a spośród przeszło 80 rannych, aż 13 zmarło od ran w szpitalach, z kolei 1 żołnierz zmarł na gruźlicę. Wśród zabitych był jeden oficer tj. poległy w dniu 3.07.1866r. w bitwie  pod Sadową ppor. Albert Gusovius 21-letni oficer 2 kompanii, a wśród rannych był 22-letni ppor. Adolf von Arnim z 1 kompanii, który został ranny w dniu 27.06.1866r. pod Trautenau. Na pamiątkę żołnierzy poległych i rannych w wojnie 1866r. w braniewskim Lesie Miejskim, najpopularniejszym miejscu wycieczek mieszkańców, wystawiono obelisk – pomnik mający przypominać o tym okresie historii.

w dniu 21.09.1866r w Berlinie odbyła się  wielka parada zwycięstwa, w której obok wielu jednostek pruskich uczestniczyła delegacja 1 batalionu jegrów  ze sztandarem Krzyż kombatancki za bitwę pod Königgrätz 1866 To było wielkie i hucznie obchodzone zwycięstwo Prus. Na zorganizowanej w Berlinie w dniu 21.09.1866r. wielkiej paradzie zwycięstwa braniewski 1 batalion jegrów reprezentowała delegacja ze sztandarem jednostki, w składzie 1 oficer, 5 podoficerów i 57 strzelców. Dowódca batalionu mjr v. Sommerfeld z dniem 31.12.1866r. otrzymał awans na podpułkownika oraz Krzyż Rycerski z Mieczami Orderu Królewskiego Domu Hohenzollernów. Żołnierze batalionu otrzymali liczne wyróżnienia, w tym: 4 Ordery Czerwonego Orła 4 kl. z Mieczami, 4 królewskie Ordery Korony 4 kl. z Mieczami oraz Wojskowe Odznaki Honorowe (Militair-Ehrenzeichen), w tym 6 - I kl. i 24 - II kl. W dniu 12.12.1866r. sztandar 1 batalionu odznaczony został wstęgą Krzyża za Kampanię 1866 z Mieczami (Erinnerungskreuzes für den Feldzug 1866 mit Schwerten).

Jeszcze w roku październiku i listopadzie 1866r. wydzielono z batalionu grupę doświadczonych podoficerów i strzelców, których sformowano lauenburski 9 batalion jegrów i hanowerski 10 bataliony jegrów.W roku 1869 dowództwo jednostki obejmuje mjr von Plötz, a bogate doświadczenie bojowe batalionu okazało się wkrótce przydatne na kolejnej wojnie, mianowicie wojnie francusko-pruskiej 1870-1871. Armia francuska choć źle dowodzona miała na uzbrojeniu karabiny Chassepot Modele 1866, które przewyższały niezawodnością i zasięgiem pruskie karabiny Dreyse M/41. Wojna miała okazać się niezwykle krwawa, a straty obu stron sięgały dziesiątek tysięcy zabitych i rannych.

Schemat organizacyjny i barwy poszczególnych jednostek I wschodniopruskiego korpusu armijnego. W dolnym lewym rogu 1 batalion jegrów.Wojska pruskie w wojnie francusko-pruskiej 1870-1871. Z lewej żołnierz batalionu jegrów, być może braniewskiego. Oddział ponownie wchodzi w skład 1 dywizji piechoty w I korpusie wschodniopruskim walcząc kolejno: pod Colombey-Nouilly (14.08.1870), Gravelotte-St.Privat (18.08.1870), przy oblężeniu Metz (19.08.-27.10.1870), Noisseville (31.08./1.09.1870), Villers l’Orme (22.09.1870), Cieulles i Peltre (23.09.1870), oblężeniu Mezieres (14-17.11.1870), Amiens (27.11.1870), Bolbec (24.12.1870- 2 i 4 kompania), Robert le Diable i Maison Brulet (4.01.1871 - 1 i 3 kompania), Montford (7.01.1870), Bosrobert (12.01.1871) i Burneville (13.01.1870).

 

Pocztówka przedstawiająca udział 1 wschodniopruskiego batalionu jegrów w bitwie pod Colombey w dniu 14.08.1870r.Znaczek reklamowy przedstawiający bitwę pod Colombey w dniu 14.08.1870r.Braniewscy jegrzy w bitwie pod Colombey w dniu 14.08.1870r. Francuska piechota tzw. „czerwone spodnie” mimo, że fatalnie dowodzeni byli godnym przeciwnikiem w walce dla pruskich żołnierzy. Ich karabiny Chassepot Modele 1866 przewyższały niezawodnością i zasięgiem pruskie karabiny Dreyse M/41. Mapa bitwy pod Colombey Szczególnie krwawa była przegrana przez Prusy bitwa pod Colombey stoczona w dniu 14.08.1870r., w której zginęło aż 83 żołnierzy 1 batalionu jegrów. Jegrzy i 43 pułk piechoty szły w awangardzie I korpusu wschodniopruskiego, a następnie na lewym skrzydle korpusu w awangardzie 1 dywizji gen. von Bentheima, która zaatakowała francuską dywizję Greniera pomiędzy Montoy i Noissville. Zadanie zdobycia Montoy otrzymał płk von Busse dowódca 43 pułku piechoty i poprowadził w silnym ogniu francuskiej piechoty swój pułk wsparty idącymi na lewym skrzydle formacji 2 kompaniami 1 batalionu jegrów. Około godz. 17 Montoy zostało zdobyte, a 3 i 4 kompania jegrów uwalniają odizolowanych w Montoy żołnierzy zdezorganizowanej wcześniej 2 brygady. Następnie 43 pułk piechoty i 1 batalion jegrów zaatakowały wieś Lauvallier, ale tu ponieśli duże straty. Już na początku tej walki wyróżnili się jegrzy, którzy przepędzili z przedpola francuskich harcowników. Następnie wysunęli się na przedpole wzgórza zajętego przez „czerwone spodnie” (Rothosen) i manipulowali ogniem oddając jednak zbyt krótkie strzały próbne, a 2 kompania została dosłownie zasypana gradem kul z odległości 1000 kroków. Ponieważ odległość była zbyt duża dla karabinów Dreyse, jegrzy złamali szyk wysuwając się przed podstawę ugrupowania 43 pułku, którego żołnierze pospieszyli do walki dużymi grupami za jegrami. Dowództwo nad tym nieformalnym atakiem objął jeden z kapitanów 1 batalionu (Folge?), a w czasie natarcia ginie wielu jegrów. Jednak natarcie załamuje się obok strumienia, do którego zbliżyła się również 1 kompania kapitana Steppuhna. Por. Graf Kanitz poprowadził swoich ludzi po otwartym terenie w kierunku winnic, jednak został zatrzymany przez kpt. Steppuhna, który rozkazuje wycofanie jegrów do linii 43 pułku, co mimo huraganowego ognia wykonują w sposób uporządkowany. Ogólnie pruskie natarcie załamało się w huraganowym ogniu okopanej piechoty z brygad Nayral i Arnaudeau. Kolejny atak pomimo ciężkich start kończy się powodzeniem, dzięki wsparciu jakiego fizylierom 43 pułku udzielili jegrzy na lewym skrzydle podchodząc skrycie doliną od strony Montoy, ale dalszy marsz jest niemożliwy wobec francuskiego ognia ze skrzydeł. Teraz z kolei Francuzi próbują 3-krotnie bezskutecznie odbić Lauvallier i przylegające wzgórze, ale wycofują się z dużymi stratami. W zaciętych walkach ginie wielu jegrów, w tym dowódca 4 kompanii por. von Alvensleben i ppor. Arnim z 1 kompanii, natomiast ciężko ranny ppor. Bertram z 2 kompanii umiera następnego dnia w lazarecie. Wśród jegrów nie brakuje przykładów brawury i bohaterstwa. Obie strony nie mają sił na dalsze działania, a jegrzy mimo ciężkich strat do godziny 7 rano utrzymują pozycję. Bitwa pod Colombey, w której w jednym z epizodów odznaczył się braniewski 1 batalion jegrów, zakończyła się taktycznym zwycięstwem Francuzów, ale bez żadnej korzyści strategicznej.

Pomnik upamiętniający poległych w bitwie pod Colombey. W bitwie zginęło 1200 Prusaków i 400 Francuzów. Miasto Metz w 1870r. W oblężeniu brał udział 1 batalion jegrów. Jedna z walk podczas wojny 1870-1871. W bitwie pod Mont-Valerien w dniu 19.01.1871r. walczy 5 Batalion Jegrów. Ilustracja R. Knötel. Ciężkie były też walki podczas żmudnego oblężenia Metz toczone deszczową jesienią 1870 r. Braniewo nie zapomniało o swoich żołnierzach, którzy byli szczególnie wdzięczni za 2 wagony podarków zebranych z datków mieszkańców i wysłanych z ogromnym trudem przez radę miasta na front. Batalion został następnie przydzielony do Armii Północnej, gdzie nie było wielkich bitew, ale za to dalsze straty w wielu potyczkach, czy mniejszych bitwach, jak np. podczas szturmu na ruiny zamku Robert le Diable. Podczas tej wojny każdy żołnierz batalionu przeszedł próbę ognia, mogąc wykazać się celnością strzelania. Wojna zakończyła się w dniu 10.05.1871r. klęską Francji i powstaniem Cesarstwa Niemieckiego. W czasie wojny francusko-pruskiej 1 batalion stracił łącznie 94 zabitych, w tym 4 oficerów, 1 chorążego, 6 podoficerów i 83 strzelców. Wśród zabitych były też polsko brzmiące nazwiska: Barkowski, Gribkowski, Kitowski, Wasielewski, Zabawa, Sawinski- wszyscy spoczęli na ziemi francuskiej.

 dniu 14.08.1874r. w Braniewie na środku Marktplatz (później Adolf Hitler Platz) odsłonięto pomnik z nazwiskami poległych żołnierzy batalionu.Medal pamiątkowy za wojnę 1870-1871, tzw. Kriegsdenkmünze Ciekawostką jest, że podczas wojny w pruskich szpitalach polowych zatrudniona była grupa braniewskich sióstr katarzynek. Zwycięstwo w wojnie francusko-pruskiej przyjęto w Braniewie entuzjastycznie organizując festyn w dniu 3.03.1871r. podczas którego wywieszono sztandary i transparenty oraz iluminowano główne i boczne ulice. Na cześć braniewskich jegrów w czwartą rocznicę bitwy pod Colombey w dniu 14.08.1874r. w Braniewie na środku Rynku Nowomiejskiego (później Adolf Hitler Platz) odsłonięto pomnik z nazwiskami poległych żołnierzy batalionu. Mieszkańcy dawali tym samym wyraz nadzwyczajnej sympatii i przywiązania dla swoich żołnierzy.

 

b_150_100_16777215_00_images_jegrzy_91.jager_1.jpgKolejny dowódca jegrów w Braniewie,  mjr Franz von Treskow dowodził 1 batalionem w latach 1871-1879. Wcześniej jako dowódca kompanii w 2 Landwehr-.Husaren-Regiment wyróżnił się w bitwie pod Tobitschau w 1866r. W 1886r. został generałem majorem i dowódcą 4 Brygady Piechoty w Królewcu.Jednostrzałowy karabin Mauser M1871. Pierwszy seryjnie produkowany karabin braci Paula i Wilhelma Mauserów. Zastąpił przestarzałe już iglicowe karabiny Dreyse M/41.Wkrótce po powrocie z wojny na uzbrojenie 1 batalionu wchodzi nowoczesny karabin jednostrzałowy Mauser M1871 kalibru 11 mm, który będzie wykorzystywany do końca pobytu oddziału w Braniewie. Następują kolejne zmiany dowódców: w 1871r. mjr Franz von Treskow, w 1879r. Mertens, 1880r. von Oidtmann, 1884r. von Klösterlein. W roku 1882 lub 1883 odsłonięto w Lesie Miejskim kolejny obelisk poświęcony braniewskim jegrom i ich udziałowi w akcji przeciwpowodziowej na Wiśle. Jednak po 36 latach wspaniałej symbiozy z mieszkańcami Braniewa jegrzy muszą opuścić miasto i ich starannie wykonane stanowiska na strzelnicy w Lesie Miejskim. Miało to związek z ogólnym w Prusach Wschodnich przenoszeniem jednostek wojskowych w pobliże granicy rosyjskiej. Rozkaz nr 144 o dyslokacji ukazał się w Armee-Verordnungs-Blatt nr 18 z dnia 8.08.1883r. Na jego podstawie z dniem 1.04.1884r. batalion zostaje przeniesiony do Olsztyna, a pozostał po nim gotycki pomnik w centrum Braniewa i dwa obeliski w Lesie Miejskim. Jak wielki był żal i poruszenie w mieście, niech świadczy fakt, że pod znakiem zapytania stanęły przygotowania do przypadającej w dniu 1.04.1884 r. okrągłej 600-tnej rocznicy nadania praw miejskich dla Braniewa. Ostatecznie obchody jubileuszu zorganizowano w dniu 2.07.1884r. w mieście i w Lesie Miejskim, ale w znacznie okrojonej niż planowano formie. Przez następne kilka lat substytutem jednostki wojskowej w Braniewie była Komenda Rejonu (Bezirkskommando), natomiast jednostka wojskowa z prawdziwego zdarzenia pojawi się ponownie w mieście w październiku 1893r. i będzie to batalion fizylierów 3 Pułku Grenadierów Króla Fryderyka Wilhelma I (Füssillier-Bat. Grenadier-Regiment König Friedrich Wilhelm I Nr. 3), początkowo kwaterujący w wynajętych domach, a od 1898r. w nowych koszarach przy obecnej ul. Moniuszki. Jednak pamięć o strzelcach w zielonych mundurach trwała w Braniewie jeszcze długo, gdyż obok pomnika i obelisków, ich liczne zdjęcia można było oglądać w jednej ze znanych cukierni jeszcze w 1900r.

 

Żołnierz stacjonującego w Szczytnie Jäger-Bataillon Graf York von Wartenburg (Ostpreußisches) Nr. 1.Patrol jegrów wg R. Knötela (1910).Czako wzór  M 95-97 żołnierzy  Jäger-Bataillons Graf Yorck von Wartenburg Ostpreußisches Nr. 1 ze Szczytna.W dniu 27.01.1889r. batalion zmienił nazwę po raz kolejny na Jäger-Bataillon Graf York von Wartenburg (Ostpreussisches) Nr. 1, przyjmując imię byłego dowódcy pułku jegrów i przede wszystkim wybitnego generała z okresu wojen napoleońskich Ludwiga Yorck von Wartenburga, który jak się okazuje miał też w swojej wojskowej karierze krótki epizod braniewski. Oddział stacjonuje krótko w Ostródzie (1889) i od 1890r. na stałe w Szczytnie. Bierze też chwalebny udział w Wielkiej Wojnie 1914-1918.

 

 

Pomnik na Rynku Nowomiejskim - Vorstäditscher Markt, później Neustädter Markt i wreszcie Adolf Hitler Platz) w Braniewie stał w tym miejscu ponad 60 lat. Pomnik postawiony został jegrom poległym w wojnie francusko-pruskiej 1870-1871, a odsłonięto w 1874r. b_150_100_16777215_00_images_jegrzy_84.pomnik.jpgMimo zmieniającej się wokół architektury, układu ulic i placu oraz nazw pomnik stał w tym samym miejscu blisko 60 lat.  wojnie francusko-pruskiej 1870-1871 poległo 94 żołnierzy 1 batalionu jegrów. Pomnik odsłonięto w 4 rocznicę bitwy pod Colombey stoczonej w dniu 14.08.1870r. Pomnik jegrów stał pomiędzy Kasynem a Hotelem Czarny Orzeł

 


 

b_150_100_16777215_00_images_jegrzy_84.pomnik.jpgPomnik przetrwał przynajmniej do końca lat 30-tych i został prawdopodobnie rozebrany przez hitlerowców ok. 1940r. wówczas stał na Adolf Hitler Platz. Pocztówka z przełomu XIX/XXw. Na nowomiejskim rynku pomnik jegrów na tle hotelu Czarny Orzeł. b_150_100_16777215_00_images_jegrzy_76.pomnik.jpgPo dojściu w 1933r. do władzy hitlerowców pomnik jeszcze stał na Adolf Hitler Platz…… potem został usunięty, być może nie pasował do koncepcji nowej władzy w III RzeszyObelisk w Lesie Miejskim wystawiony jegrom poległym w wojnie z Austrią w 1866r. przez towarzyszy broni, być może wspólnie z mieszańcami Braniewa zapewne przed 1870r. Pomnik Las Miejski na przełomie XIX/XX wieku był miejscem wypoczynku mieszkańców Braniewa. Był bardzo dobrze zagospodarowany, a uświetniał go obelisk poświęcony jegrom poległym w wojnie 1866r.Pomnik poświęcono jegrom poległym w wojnie austriacko-pruskiej 1866. W tej wojnie zginęło, zaginęło lub zmarło z ran co najmniej 30 jegrów braniewskiego batalionu. Drugi pomnik w Lesie Miejskim powstał po 1882r. i poświęcony był braniewskim jegrom, którzy zgieli podczas powodzi na Wiśle w mieście Nowe (Neuenburg)  w dniu 19.04.1882r. Niestety brak jest szczegółów tego zdarzeniaPocztówka z przełomu XIX/XXw. Jak widać pomnik jegrów w Lesie miejskim był częstym tematem ówczesnych widokówek.Pocztówka z przełomu XIX/XX wieku. Sądząc po proporcjach postaci do obelisku musiał być okazały.Napis na pomniku brzmi mniej więcej następująco: W służbie króla i wierni przysiędze znaleźli śmierć w dniu 19.04.1882 roku w mieście Nowe podczas powodzi na Wiśle.Pocztówka z 1910r. Na dole po lewej wartownia strzelnicy, którą wybudowali jegrzy z 1batalionu oraz pomnik poległych w wojnie 1866r. na zdjęciu prawdopodobnie żołnierze batalionu fizylierów z 3 Pułku Grenadierów Króla Fryderyka Wilhelma I .

 

 

 


 

 LUDWIG YORCK von WARTENBURG

 

Gen.por. Ludwig von Yorck w roku 1813Oficerowie pruskiego 53 pułku piechoty (53 Infanterie-Regiment), który stacjonował w Braniewie w latach 1773-1793. W czasie służby por. Yorcka dowodził płk Kacpar Fabian von Luck. Miejsce klęski 53 pułku piechoty – Bystrzyca Kłodzka w 1739r. Hans Dawid Ludwig von Yorck urodził się w 26.09.1759r. w Poczdamie, jako nieślubny syn pruskiego kapitana sztabowego gwardii Davida Jonathana von Yorck (1721-1784) i córki rzemieślnika Marii Pflug (ślub wzięli w roku 1763). Ojciec pochodził  z kaszubskiego rodu drobnoszlacheckiego Jarken-Gustkowskich, ale zmienił nazwisko na von Yorck. Podczas wojny siedmioletniej 1756-1763, od sierpnia 1759r. dowodził kompanią w królewieckim pułku grenadierów, a jakiś czas później otrzymał order Pour le Mérite. Po zakończeniu wojny służył w garnizonach w Królewcu i w Braniewie. To w tych miastach młody Ludwig spędził dzieciństwo, wraz młodszym bratem i dwiema siostrami. Od dziecka Ludwik von Yorck przeznaczony był do służby wojskowej i w dniu 1.12.1772r. jako zaledwie 13-letni chłopiec rozpoczyna służbę wojskową w armii pruskiej. Jako Junkier trafia do królewieckiego 16 pułku piechoty (Infanterie-Regiment Nr.16)), a już w 1773r. do 53 pułku piechoty (Infanterie-Regiment Nr.53) stacjonującego w Braniewie, pod rozkazy generała Kaspara von Luck. Od początku nie lubił żadnych zajęć teoretycznych, ale z pasją oddawał się wszelkim ćwiczeniom fizycznym. W dniu 4.03.1775r. otrzymuje patent chorążego, a w dniu 11.06.1777r. stopień podporucznika. Monotonia garnizonowego życia w Braniewie wkrótce zostaje przerwana, bowiem w latach 1778-1779 ma miejsce wojna o sukcesję bawarską. Młody ppor. Yorck w szeregach braniewskiego 53 pułku piechoty bierze udział w swojej pierwszej kampanii. Armia pruska koncentruje się wiosną 1778r. na Śląsku, następnie 53 pułk bierze udział w kilku potyczkach, jednak młody Yorck nie miał za wiele okazji do wykazania się w boju. Nie mniej dowodzi wysuniętą placówką forpocztową o niewielkim znaczeniu. Podczas tej służby ma miejsce pierwszy epizod pokazujący hardość młodego oficera. Podczas objazdu pozycji pruskich przez księcia płk von Hohenlohe ten uzmysłowił mu wagę jego stanowiska i zwrócił się Yorcka słowami: ”Liczę na to, że pozostaniesz na swojej pozycji”, na co młody oficer odpowiedział bez ogródek: „Mogę uspokoić Waszą Wysokość, że pruski szlachcic ma tyle samo odwagi, co niemiecki Książę Rzeszy”.  Jednak dla 53 pułku piechoty wojna zakończyła się kompromitacją. Na początku listopada 1778r. armia pruska udała się na leża zimowe, jednak spokój często zakłócany był przez podjazdy lekkiej kawalerii wroga. Korpus generała Wunscha ruszył na wroga, pozostawiając dwa bataliony 53 pułku piechoty w Bystrzycy Kłodzkiej (Habelschwerdt). Mieszkańcy miasta zdobyli zaufanie kadry oficerskiej pułku i zorganizowali nawet bal z okazji obchodów dnia koronacji, pozostając jednak w kontakcie z oddziałami austriackimi. W dniu 18.01.1779r. kadra oficerska udała się na bal, również wieczorne warty były mniej czujne niż zazwyczaj. Tymczasem miasto zaatakowała z zaskoczenia austriacka lekka kawaleria, biorąc do niewoli prawie całą kadrę oficerską i połowę pruskiego oddziału oraz zdobywając sztandar 53 pułku. Sytuację uratował powrót generała Wunscha, dlatego straty nie były większe. Porucznik Yorck zdołał się uratować i nie znalazł się w niewoli.

 

Ilustracja ukazująca życie garnizonowe pruskich żołnierzy w XVIIIw.Późniejszy generał i feldmarszałek Hans Dawid Ludwig von Yorck karierę wojskową rozpoczynał w Braniewie służąc w 53 pułku piechoty w latach 1773-1780 Po podpisaniu w dniu 13.03.1779r. tzw. pokoju cieszyńskiego wkrótce 53 pułk wrócił do Braniewa. Jednak oddział wrócił z tej tzw. wojny ziemniaczanej bardzo zdemoralizowany, gdyż szerzyło się pijaństwo, pojedynki, a nawet napady na ludność cywilną, za co wkrótce ze stanowiska usunięty zostanie von Luck. Życie garnizonu po nieudanej wojnie było wypełnione zatargami w korpusie oficerskim, gdyż kadra dokuczała sobie nawzajem. W 1780r. za niesubordynację i krytykowanie przełożonych młody von Yorck zostaje usunięty z wojska przez króla Fryderyka II (1712-1786). Prawdziwym powodem był skandaliczny incydent jakiego dopuścił się podczas jednej z parad wojskowych. Miał publicznie zarzucić swojemu przełożonemu kapitanowi sztabowemu von Neurath kradzież cennego materiału z ołtarza podczas wojny o sukcesję bawarską. Gdy von Neurath pokazał zdobycz wojenną Yorck rzucił dobitnie: „To jest skradzione”. Ta krótka, cięta uwaga przyniosła mu wkrótce straszne konsekwencje. Dla Yorcka, który ponad wszystko cenił prestiż armii pruskiej, była to po prostu kradzież. Niestety król nie oceniał tego tak dosłownie i miał stwierdzić: „nie zostało skradzione lecz splądrowane, kto myśli inaczej może iść do diabła”. W efekcie za tą niesubordynację ppor. von Yorck został skazany na rok więzienia i trafił do twierdzy Gross Friedrichsburg w Królewcu, został też usunięty z armii pruskiej. Jednak po raz pierwszy pokazał swoją niezależność i siłę woli, nawet wobec wyższych przełożonych, które to cechy miały charakteryzować go w przyszłości. Podczas odbywania kary próbowano wnieść kasację, która została odrzucona mimo listów pisanych do króla przez jego dowódcę generała von Lucka i ojca Dawida von Yorcka. Po odbyciu kary król Fryderyk II odmówił mu powrotu do armii, a uwolniony był prawie bez środków do życia. Postanowił wstąpić do armii holenderskiej, będącej w konflikcie kolonialnym z Anglią. Od ojca otrzymał 20 dukatów, zapewne tyle ile mógł mu dać stary oficer. Nie miał żadnego majątku i nic wartościowego, jedynie parę bardzo dobrych pistoletów, które dostał w prezencie od ojca. Pistolety miał w przechowaniu jeden z oficerów w Braniewie, a Yorck postanowił je sprzedać. Okazało się, że dawni towarzysze z garnizonu pamiętali o koledze i zorganizowali losowanie pistoletów pomiędzy siebie, a zwycięzca miał przekazać właścicielowi 150 talarów, prosząc go o zaakceptowanie ich decyzji jako wspomnienia po dawnych towarzyszach broni. Za te pieniądze oraz dzięki licznym listom polecającym wypłynął w maju 1781r. z Piławy do Kopenhagi, a następnie Amsterdamu.

 

Po usunięciu z armii pruskiej w okresie 1781-1784 służy w armii holenderskiej. Walcząc w Afryce i Azji nabywa doświadczenia w walkach nieregularnych, co zaprocentuje później przy dowodzeniu jegrami. Głównie dzięki rekomendacji Księcia Pruskiego w 1781r. otrzymał stopień kapitana w służbie armii holenderskiej. Wykonywał różne misje m.in. w Paryżu, gdzie zabiegał o zakup broni i werbunek dla holenderskiej kompanii wschodnioindyjskiej. Przez kolejne 3 lata służył w Kapsztadzie w Afryce Południowej(7.02.1783r.) i na Cejlonie, gdzie nabrał doświadczenia bojowego na pewno odbiegającego od europejskiej rutyny. W dniu 20.03.1783r. podczas bitwy morskiej z Anglikami w czasie rejsu na Cejlon zostaje ranny. Na przełomie 1783/1784 bierze udział w kampanii w Indiach Wschodnich jako dowódca kompanii w szwajcarskim Regiment de Meuron. Wraca do Poczdamu w 1786r. po śmierci króla Fryderyka II i dopiero w maju 1787r. zostaje ponownie przyjęty do armii pruskiej w stopniu kapitana na stanowisko dowódcy kompanii w batalionie fizylierów Plüskow. W 1792r. otrzymuje stopień majora, a w 1794 r. już jako dowódca batalionu bierze udział w tłumieniu powstania kościuszkowskiego, m.in. odznaczając się w tragicznej dla Polaków bitwie pod Szczekocinami w dniu 6.06.1794r, gdy akcja mjr Yorcka umożliwiła zajęcie Krakowa. Przebywając przez następne 3 lata w małym polskim garnizonie szkoli swoich żołnierzy w tzw. małej wojnie. W następnych w okresie 12.09.1797-29.11.1799r. dowodził samodzielnym 23 batalionem fizylierów (Füsillier-Bataillon nr 23) w Piszu, gdzie nabywa dom, który musi jednak sprzedać, gdyż w 1799r. otrzymuje stanowisko komendanta w Feldjäger-Regiment zu Fuss w Mittenwalde. Był to jedyny taki pułk w całej armii pruskiej. Yorck był właściwym człowiekiem na to stanowisko, a procentowało tu doświadczenie w walkach nieregularnych, zdobyte w holenderskich koloniach. Jednostka szybko osiągnęła wysoki poziom wyszkolenia strzeleckiego, a już podczas manewrów w 1800 r. zostaje mianowany podpułkownikiem i powołany przez króla Fryderyka III do komisji zajmującej się bronią strzelecką. W 1803r. von Yorck otrzymuje stopień pułkownika, a w 1805r. wyrusza  w ramach demonstracji siły podczas wojny austriacko-francuskiej do Meiningen, tam też z dniem 22.09.1805 r. zostaje dowódcą-szefem swojego pułku jegrów. W 1806r. oddział wraca do Mittenwalde, ale wkrótce bo 31.08.1806r. ponownie wyrusza z Mittenwalde, aby dołączyć do sił głównych armii pruskiej. Tam początkowo obejmuje dowództwo lekkiej brygady w dywizji awangardy księcia Saksonii-Weimaru. Podczas wojny francusko-pruskiej bierze udział jako dowódca straży tylnej podczas odwrotu po klęsce pod Jeną w dniu 14.10.1806r. Wyróżnia się pod Altenzaun w dniu 26.10.1806r., gdy na czele sześciu kompanii swoich jegrów, 3 batalionów fizylierów oraz 2 armat ponownie osłania odwrót wojsk pruskich gen. Blüchera.

 

Płk von Yorck błysnął dowodzeniem podczas walki pod  Altenzaun w dniu 26.10.1806r., gdy osłonił odwrót wojsk pruskich gen. Blüchera. Po klęskach pod Jeną i Auerstadt była to pierwsza zwycięska potyczka armii pruskiej. Na zdjęciu „kamień Yorcka” w miejscu bitwy.Jegrzy podczas walki pod  Altenzaun w dniu 26.10.1806r., na koniu płk von YorckJako Graf Yorck von Wartenburg Przebieg bitwy był następujący. Tuż po godz. 16 naprzeciw pozycji pod Altenzaun zauważono pierwszy oddział francuskiej kawalerii, który po krótkiej wymianie ognia z pruskimi jegrami i fizylierami zsiadł z koni i na piechotę zaatakował wioskę Polkritz. Stojące tam 2 kompanie jegrów odparły atak. O godz. 17 z Altenzaun, wałem nad Łabą, ruszył do natarcia francuski 26 pułk piechoty lekkiej w kierunku broniącej wsi Klein Osterholz kompanii jegrów. Mocna linia tyralierów i spieszeni dragoni z głośnym krzykiem zaatakowali stanowiska jegrów nad jeziorem Münz i pod Osterholz. Rozpoczęła się ożywiona wymiana ognia. Pułkownik Yorck wzmocnił lewe skrzydło pod Osterholz dwiema kompaniami jegrów i przesunął jedną kompanię ze stojących za Polkritz do środka swojej pozycji. Rezerwowe kompanie natychmiast otworzyły ogień i pod osłoną zakrętu nadbrzeżnego wału wysunęły swoich strzelców przeciwko prawej flance atakujących. Ostrzeliwana z dwóch stron francuska linia cofnęła się, sprawiając wrażenie, że nie zamierza ponawiać ataku. Francuzi ponosili duże straty w trwającej nadal wymianie ognia karabinowego, a gdy płk Yorck wysunął 2 działa na drogę i nadbrzeżny wał, spieszeni dragoni rzucili się do ucieczki. Ich śladem ruszył III batalion fizylierów, a wymiana ognia trwała do zapadnięcia ciemności. Dzięki tej walce już około godz. 17 większość artylerii, prawie cały tabor oraz piechota liniowa korpusu gen Blüchera zakończyły przeprawę na prawy brzeg Łaby. Jednak Francuzi ustawili swoje forpoczty tak blisko stanowisk pruskich, że płk Yorck nie mógł niepostrzeżenie opuścić pozycji pod Osterholtz. Kazał więc rozpalić ogniska i stopniowo, potajemnie wycofywał swoje oddziały. Jegrzy byli ostatnimi, którzy odeszli, a płk Yorck otrzymał rozkaz zatopienia wszystkich dostępnych promów, aby nie wpadły w ręce Francuzów. Dodać należy, że po klęskach pod Jeną i Auerstadt była to pierwsza zwycięska potyczka armii pruskiej, która dodatkowo umocniła reputację płk Yorcka jako dobrego taktyka.

 

Płk von Yorck w dniu 6.11.1806r. podczas zaciętych walk ulicznych w Lubece walcząc na czele swoich jegrów, zostaje ciężko ranny i dostaje się do niewoli francuskiejJako Graf Yorck von Wartenburg Ostatecznie w dniu 6.11.1806r. pod Lubeką podczas zaciętej walki ulicznej na czele swoich jegrów, zostaje ciężko ranny i w dniu 7.11.1806r. dostaje się do niewoli francuskiej. Przebieg walk był następujący. Wyczerpani jegrzy płk Yorcka zajmowali przydzielone kwatery. Tymczasem ok. godz. 13 Francuzi wdarli się do Lubeki przez Bramę Zamkową i rozpoczęły się walki uliczne. Większość jegrów została zaskoczona na zajętych niedawno kwaterach, stąd wielu z nich zostało zastrzelonych lub zakłutych bagnetami w momencie wychodzenia z domów, inni próbowali stawiać opór w budynkach. Pułkownik Yorck pośpiesznie zebrał grupę jegrów i rzucił się na Francuzów, jednak musieli stopniowo ustępować wobec ich przewagi. Według źródeł francuskich atakujący ponieśli w tym dniu największe straty właśnie z rąk jegrów, którym z tego powodu rzadko darowano życie. Na ulicach trwały mordercze walki. Generał Blücher walczył w otoczeniu płk Yorcka i wielu innych oficerów, pozycje przechodziły z rąk do rąk. W momencie, gdy ogień kartaczami otworzyła artyleria francuska ciężką ranę odnosi płk Yorck, dlatego jegrzy pozbawieni dowódcy zaczęli się cofać, co widząc generał Blücher zawołał do nich: „Jegrzy, chcecie porzucić waszego krwawiącego pułkownika?”. Zawrócili i ponownie rzucili się na wroga. Płk Yorck i tysiące pruskich żołnierzy trafiają do francuskiej niewoli. Po wyleczeniu w styczniu 1807r. zostaje zwolniony i wraca do Mittenwalde. W czerwcu 1807r. dociera do Królewca, aby w dniu 18.06.1807r. otrzymać awans na generała majora oraz najwyższe pruskie odznaczenie Pour le Merite, przyznane za bohaterską obronę Lubeki. Bez powodzenia negocjuje z francuskim marszałkiem Soultem jako pruski komisarz doznając przy tym ciężkiego upokorzenia. Następnie obejmuje funkcję komendanta wojskowego w Kłajpedzie (Memel).

 

W marszu na Rygę generał Yorck miał okazję wykazać się wysokim kunsztem w serii potyczek, które zmusiły Rosjan do schronienia się w murach miasta. Ilustracja przedstawia  bitwę pod Eckau na Łotwie stoczoną w dniu 19.07.1812r.Yorck podpisując z rosyjskim gen. Dybiczem zawieszenie broni w Taurogach w dniu 30.12.1812r. stał się w Prusach bohaterem narodowym, ze względu na powszechną nienawiść do Francuzów i Napoleona. Gen. Iwan Dybicz (1785-1831) zapisał się też w historii Polski, gdyż podczas powstania listopadowego 1830-31stał na czele armii rosyjskiej, m.in. w bitwie pod Olszynka Grochowską i Ostrołęką.Przemówienie generała von Yorck w Królewcu dniu 5 lutego 1813 roku obraz Otto Brausewettera z 1888 rokuPodczas marszu I korpusu na Lipsk w dniu 3.10.1813r. gen. Yorck stoczył zwycięską bitwę pod Wartenburgiem nad Łabą, pokonując siły francuskiego IV korpusu dowodzonego przez gen. Bertranda. Od miejsca tej bitwy król w 1814r. mianował go hrabią Yorck von Wartenburg. Pocztówka z 1913r. ukazująca gen. Yorcka podczas bitwy pod Wartenbergiem. Generał von Yorck nie był zwolennikiem reformy armii pruskiej przeprowadzonej w 1808r., ale dowodzi Brygadą Zachodniopruską, a następnie zostaje generalnym inspektorem piechoty lekkiej. W 1811r. zostaje generalnym gubernatorem prowincji pruskiej. W 1812r. gdy cesarz Napoleon szykuje inwazję na Rosję, Prusy wystawiają 20-tysięczny korpus, w którym gen. von Yorck zostaje zastępcą dowódcy korpusu gen. Grawerta. Był to dwie różne osobowości o różnych poglądach. Profrancuski gen. Grawert z powodu choroby wkrótce odszedł ze stanowiska, a dowództwo pruskiego korpusu obejmuje von Yorck mianowany na stopień generała porucznika. Podczas kampanii 1812r. gen. Yorck wykazuje się wysokim kunsztem taktycznym w serii potyczek z armią rosyjską, którą zmusza do zamknięcia się w Rydze. Jednak utrzymuje nieformalne kontakty z rosyjskimi dowódcami długo i bezskutecznie namawiającymi go do odstąpienia Napoleona. Podczas odwrotu armii francuskiej z Rosji, dla Yorcka widoczna jest mająca nastąpić zagłada. Czary goryczy dopełnia porzucenie jego korpusu przez zwierzchnika marszałka Macdonalda. Otaczany przez Rosjan pruski korpus może bić się do końca, albo przejść na ich stronę. W generale Yorcku budzi się pruski patriota i pod wpływem rosyjskiego generała Dybicza postanawia zmienić front. W dniu 30.12.1812r. w Taurogach podpisuje z Dybiczem zawieszenie broni, ogłaszając bez zgody króla neutralność korpusu. Ta „zdrada” zostaje przyjęta w Prusach z prawdziwym entuzjazmem, ale król Fryderyk Wilhelm III wobec wściekłego Napoleona musi „grać” sprzymierzeńca Francuzów i pozbawia gen. Yorcka dowództwa oraz stawia przed sąd polowy. Jednak Rosjanie nie pozwolili na dostarczenie decyzji króla i dlatego gen. Yorck pozostaje na stanowisku do tzw. pokoju kaliskiego podpisanego 28.02.1813r., na mocy którego Prusy wypowiadają wojnę Francji. Przejście Yorcka na stronę Rosji stał się punktem zwrotnym historii i początkiem tzw. wojny wyzwoleńczej, formalnie wypowiada wojnę Francji jako naczelny dowódca nowej armii pruskiej. W Prusach gen. Yorck organizuje oddziały Landwehry i Landsturmu, do których Braniewo skierowało 116 ochotników. W dniu 17.03.1813r. wkracza do Berlina entuzjastycznie witany przez ludność. Podczas kampanii 1813 i 1814r. generał von Yorck odnosi szereg dalszych sukcesów jako dowódca jednego z korpusów (naczelnym dowódcą zostaje gen. Blücher). Na czele pruskiego I korpusu walczy pod Budziszynem w dniach 20-21.05.1813r. i pod Kaczawą w dniu 26.08.1813r. Podczas marszu na Lipsk jego korpus w dniu 3.10.1813r. odnosi zwycięstwo pod Wartenburgiem (od nazwy tej miejscowości w 1814r. otrzyma od króla tytuł Graf Yorck von Wartenburg). Następnie bije się w tzw. Bitwie Narodów pod Lipskiem w dniach 16-19.10.1813r. oraz w kampanii francuskiej 1814 w bitwach pod Montmirail w dniu 11.02.1814r. i Laon w dniu 9-10.03.1814r.  Następnie bierze udział w uderzeniu na Paryż w dniu 30.03.1814r. i jest to jego ostatnia walka.

 

Pomnik Johanna Davida Ludwiga Yorcka von Wartenburg w Berlinie odsłonięty w 1855r.Johann David Ludwig Graf Yorck von WartenburgNazwany na jego cześć niemiecki krążownik pancerny SMS Yorck. Zwodowany w 1904r., zatonął w dniu 4.11.1914r. po wejściu na własne pole minowe. Za zwycięstwo w bitwie pod Wartenbergiem w 1814r. otrzyma od króla tytuł Graf Yorck von Wartenburg. Na ilustracji herb rodowy.Ludwig van Beethoven w 1813r. zadedykował mu tzw. Yorckscher Marsch Otrzymuje stanowisko gubernatora na Śląsku i awans na generała piechoty. Podczas kampanii 1815 tzw. stu dni Napoleona nie zostaje powołany do armii i zostaje dowódcą korpusu rezerwowego stojącego między Elbą i Renem. Składa rezygnację ze służby, która zostaje odrzucona przez króla. W dniu 5.05.1821r. zostaje mianowany feldmarszałkiem. Resztę życia spędza w otrzymanej od króla posiadłości w Klein Őls (Oleśnicy Małej) na Śląsku. Tam też umiera w dniu 4.10.1830r. i spoczywa w rodzinnym grobowcu. W 1855r. w Berlinie wzniesiono mu pomnik, a ciekawostką jest, że Ludwig van Beethoven w 1813r. zadedykował mu tzw. Yorckscher Marsch, który do dziś jest najwybitniejszym marszem wojskowym w Niemczech. W dniu 27.01.1889r. będący spadkobiercą tradycji jego dawnej jednostki 1 Wschodniopruski Batalion Jegrów otrzymuje nazwę Jäger-Bataillon Graf York von  Wartenburg (Ostpreusschies) Nr. 1. Potomni wystawili mu liczne pomniki, jego imieniem nazwano ulice w wielu niemieckich miastach, a w 1904r. nazwę SMS Yorck przyjął krążownik pancerny floty niemieckiej. O Yorcku pamiętano też w Braniewie, gdzie służył na początku kariery wojskowej, bowiem jego imieniem nazwano ulicę - przedwojenna Yorcstrasse to obecna Aleja Wojska Polskiego.

 

Źródła: R.Dzieszyński. Sadowa 1866. Warszawa 2007.; R.Dzieszyński. Sedan 1870. Warszawa 2009.; Ch.Fontane. Der  Deutsche Krieg von 1866. Berlin 1870.; G.Hiltl. Der Französische Krieg von 1870 und 1871. Nach den besten Quellen, persönlichen Mitteilungen un eigenen Erlebnissen geschildert. Bielefeld 1888.; H.D.L. v. Yorck. Chatacterköpfe aus dem Deutschen Befreiungskriege. Zur Grinnerung an das Jahr 1813. Hamburg 1863.; E. V. Höpfner. Wojna lat 1806-1807, część I. Zabrze 2013.; C. Bleibtreu. Colombey: Die Schlacht vom 14. August 1870. 2009.; P.v.Abel. Stammliste der königlich preußischen Armee. Berlin 1905.; Das königlich preussische stehende Heer: Kurzgefasste Geschichtge  seiner sämmtlichen Truppenköper. Erster Theil. Berlin 1869.; The Campaign of 1866 in Germany. Compiled the Department  of Military History of  The Prussian Staff. London 1872.; www.wiki-genealogy.dewww.historyofwar.org www.epoche-napoleon.netwww.preussenweb.dewww.battlefieldanomalies.com  www.denkmalprojekt.orgwww.rambow.de www.preussenchronik.de www.destobesser.com   www.dievoss.blogspot.com    www.wikipedia.com www.kaisersbunker.com

 

 

 

 

.