WALKI POWIETRZNE W REJONIE BRANIEWA 1945

Balkenkreuz- znak Luftwaffe z II wojny światowej Czerwona gwiazda- znak lotnictwa ZSRR 1943-1991Zimą i wiosną 1945 w Prusach Wschodnich toczyły się zacięte walki, w tym także w powietrzu. Sowieci do likwidacji wojsk niemieckich zgromadzili ogromne siły powietrzne liczące kilka tysięcy samolotów. Przeciw nim stanęły wprawdzie doborowe, ale już znacznie przetrzebione siły myśliwskie Luftwaffe. Stosunek sił wynosił kilkanaście do 1, a Niemcy mieli również ogromne problemy z zaopatrzeniem swoich wojsk w paliwo, amunicję i części zamienne. Do walk powietrznych doszło również nad Braniewem i w jego okolicach. Chociaż najwięcej powietrznych pojedynków miało miejsce w pobliżu lotnisk niemieckich w Heiligenbeil (Mamonowo) i Pillau (Bałtijsk). Niemieckie lotnictwo miało trudne zadanie próbując niszczyć siły pancerne Armii Czerwonej oraz zwalczać jego lotnictwo bombowe i szturmowe zbierające krwawe żniwo nad broniącymi się wojskami lądowymi.  Temat wydaje się rozwojowy, nie mniej poniżej przedstawiam informacje na temat działań lotniczych jakie na chwilę obecną udało mi się zabrać.  

(przy nazwiskach pilotów cyfra w nawiasie informuje o łącznej liczbie zwycięstw powietrznych odniesionych w okresie II wojny światowej.)

 

 

Amerykański bombowiec Douglas DB-7 BostonNajpopularniejszy radziecki bombowiec II wojny światowej Petliakow Pe-2Radziecka mapa działań w rejonie Braniewa w 1945r.

 

Lotnictwo radzieckie (VVS). W rejonie Braniewa lub tzw. kotła Heiligenbeil w lutym i marcu 1945r. operowały ogromne siły lotnictwa radzieckiego podległe 2 i 3 Frontowi Białoruskiemu (2 i 3 FB). Żeby uzmysłowić sobie ta potęgę należy podać, ze w różnych okresach w rejonie Braniewa i okolic działało 5 dywizji bombowych i co najmniej 5 szturmowych. Były to wyposażone w amerykańskie bombowce Douglas Boston: 327BAD (pułki: 408,640,970BAP) i 132BAD (63,244,277BAP) ze składu 4 Armii Powietrznej (4 AP) podległej 2 FB. Wyposażone w bombowce Petliakow Pe-2: gwardyjska dywizja 6GBAD (pułki gwardii: 10,134,135GBAP) ze składu 1 AP podległej 3 FB oraz 276BAD (34GBAP, 58 i 140 BAP) z 13 AP oraz elementy 334BAD (pułk 132BAP) ze składu 3 AP. Łącznie z 5 dywizji bombowych w rejonie Braniewa operowały bombowce z co najmniej 12 pułków, z których każdy etatowo miał ponad 30 bombowców. Lotnictwo szturmowe to głównie 2 dywizje podległe 1 AP z 3 FB tj. 1GSzAD (74,75,76,133 GSzAP), 233SzAD (62,198,312 SzAP), 182SzAD (64, 397, 539SzAP) i 311 SzAD (952,953,956SzAP) oraz 277SzAD (15GSzAP, 566,943,999 SzAP) ze składu 13AP. Wszystkie te jednostki były wyposażone samoloty szturmowe Iliuszyn Ił-2. Istotną rolę w działaniach odgrywało lotnictwo rozpoznawcze, zadania te wykonywał głównie 10 ORAP (10 samodzielny pułk lotnictwa rozpoznawczego) wyposażony w samoloty Pe-2, Ił-2 oraz Po-2 i mający w składzie kilkunastu lotników z tytułem Bohatera Związku Radzieckiego. Zadania rozpoznawcze wykonywał też jednostki myśliwskie jak  m.in. 523 IAP na myśliwcach Ła-7 i Ła-5FN.

 

 

 

Emblemat grupy I./SG3 Oberleutnant Hans Töpfer dowódca I./SG 3. Samolot szturmowy Focke-Wulf Fw-190F-8 wykorzystywany przez I./SG3Wykaz lotnisk i lądowisk na terenie Prus Wschodnich. W trakcie walk o Braniewo większość z nich wykorzystywane będzie przez lotnictwo radzieckieZdjęcie lotniska w Heiligenbeil (Mamonowie) wykonane przez samolot RAF w sierpniu 1944r. Siły Luftwaffe. Najbliżej Braniewa funkcjonowało stałe lotnisko Luftwaffe przy zakładach remontowych w Heiligenbeil (Mamonowo). Na lotnisku tym bazowała szturmowa grupa I./SG3 wyposażona w myśliwsko-szturmową wersję Focke-Wulf Fw-190F-8. Na dzień 10.01.1945r. stan samolotów tej grupy wynosił 47 ( w tym 43 sprawne) samolotów, a dowodzona była przez doświadczonego pilota oberlautnanta Hanza Töpfera. Nie była to jednostka myśliwska, ale przeznaczona głównie do zwalczania celów naziemnych, choć wśród jej pilotów byli też mający na swoim koncie zwycięstwa powietrzne. Na lotnisku tym stacjonowała również eskadra rozpoznawcza 2./Nahaufkälrungsgruppe 4 (2./NAGr-4), wyposażona na dzień 10.01.1945r. w 14 samolotów Messerschmitt Bf-109G6,G-8 oraz kilka rozpoznawczych Focke-Wulf Fw-189. W interesującym nas obszarze istniały lotniska polowe w Braniewie, Fromborku i Gronowie.

 

   godło III grupy JG51  Samolot myśliwski Messerschmitt Bf-109G-6 z JG51 Lotnisko Pillau-Neutief było stale atakowane. Zdjęcie z 8.04.1945r. gdy zostało zbombardowane przez 34 gwardyjski pułk bombowyW walkach w rejonie Braniewo - Mamonowo - Bałtijsk zaangażowana była elitarna jednostka Luftwaffe pułk JG51 Mölders, której dowódcą był mjr Fritz Logiskeit (68), bezpośrednio podlegała mu eskadra sztabowa Stabs./JG51 wyposażona w 20(16) samolotów Fw-190A-8. Eskadra ta stacjonowała w bazie Pillau-Neutief (Bałtijsk) razem z grupą III./JG51 dowodzoną przez hptm Joachima Brendela (189) wyposażoną w 38(28) Bf-109G. Natomiast na lotnisku Danzig-Langfuhr stacjonowały: grupa I./JG51 mająca 36(26) Bf-109G, której dowódcą był mjr Günther Schack (174) oraz grupa IV./JG51 mająca 34(24) Bf-109G z dowódcą mjr Heinzem Lange (70). Wśród pilotów JG51 oprócz wybitnych dowódców było kilku asów myśliwskich: oblt Günther Josten (178), lt. Kurt Tanzer (128), czy urodzony w Braniewie oberfeldwebel Heinz Marquardt (121). 

mjr Fritz Losigkeit -68 zwycięstw. Geschwaderkommodore JG51 - dowódca pułku JG51hauptaman  Joachim Brendel - 189 zwycięstw. Dowódca grupy III./JG51 z Pillau-Nautiefmjr Günther Schack - 174 zwycięstwa. Dowódca I/JG51 działającej z lotniska Danzig-Langfuhr mjr Heinz Lange - 70 zwycięstw. Dowódca grupy IV/JG51 z Danzig-Langfuhr  leutnant Kurt Tanzer  as grupy IV./JG51-128 zwycięstw Braniewianin oberfeldwebel Heinz Marquardt  as grupy IV./JG51 z 121 zwycięstwami. Nie ma pewności czy w 1945r. walczył nad Braniewem

 Jeden ze znaków JG 51. Pułk nosił nazwę na cześć byłego dowódcy płk Wernera Möldersa asa z 115 zwycięstwami, który zginął w wypadku lotniczym jako pasażer He-111  będąc wówczas generalnym inspektorem lotnictwa mysliwskiego. Emblemat grupy I./JG51Emblemat grupy IV./JG51

 

 

 

 

Natomiast radzieckie lotnictwo myśliwskie to przede wszystkim słynna 303 dywizja (303IAD) dowodzona przez legendarnego gen. Georgija Zacharowa (22) z elitarnymi pułkami gwardii: 18GIAP (na samolotach Jakowlew Jak-3), 9GIAP (Ławoczkin Ła-7), 139GIAP (Jakowlew Jak-9U) oraz 523IAP (Ła-7) i francuskim pułkiem Normandie-NiemenWśród lotników radzieckich było również wielu wybitnych asów myśliwskich, w tym m.in.: krymski Tatar mjr Amet Chan-Sułtan (49) i Aleksiej Alejuchin (40) obaj z 9GIAP, czy mjr Semen Sybirin (17), Wasilij Barsukow (24), Nikolaj Pinczuk (21) wszyscy z 18GIAP,  a także dowódca 523IAP mjr Iwan Zamorin (22) i wielu innych. Zadania osłony radzieckiego lotnictwa bombowego i szturmowego wykonywały trzy dywizje myśliwskie: 129IAD z pułkami 790, 805 i 863IAP (Ła-5), 130IAD w składzie 168, 409, 909IAP (Jak-9) oraz 330IAD z pułkami 161, 609 i 927IAP (Ła-5).Na początku lutego 1945r. w rejonie Braniewa działała inna dywizja 329IAD w składzie pułków gwardii 57GIAP i 101GIAP oraz pułku 66IAP, wszystkie wyposażone w myśliwce amerykańskie Bell P-39 Airacobra. Wśród pilotów tej dywizji wyróżniającym się asem myśliwskim był mjr Paweł Kamozin (48) z 101GIAP. W tym samym krótkim okresie szturmowce osłaniane były przez 309IAD w składzie 162IAP (Jak-9) i 172IAP (Jak-3). Na interesującym nas terenie walk obejmującym Braniewo, przejściowo operowały również inne jednostki radzieckiego lotnictwa myśliwskiego, bombowego, szturmowego i rozpoznawczego.

Generał Grigorij Zacharow - 22 zwycięstwa. Dowódca 303 dywizji lotnictwa myśliwskiego. Uczestnik walk w Hiszpanii, z Japonią i Niemcami.   krymski Tatar mjr Amet Chan-Sułtan -49 zwycięstw. As 9 gwardyjskiego pułku myśliwkiego Aleksiej Alejuchin  - 40 zwycięstw. As 9 gwardyjskiego pułku myśliwskiego mjr Semen Sybirin - 17 zwycięstw. Dowódca 18 gwardyjskiego pułku myśliwskiego  kapitan Wasilij Barsukow - 24 zwycięstwa. As 18 gwardyjskiego pułku myśliwskiego  kapitan Nikołaj Pinczuk - 21 zwycięstw. As 18 gwardyjskiego pułku mysliwskiego dowódca 523 pułku myśliwskiego mjr Iwan Zamorin -22 zwycięstwa  mjr Paweł Kamozin 48 zwycięstw . Pilot kolejno 66 i 101 pułku myśliwskiego

 

 

 

 

 

 

Niemiecka mapka przedstawiająca teren walk w 1945r. Prawdziwe lotnicze działania bojowe zaczęły się na początku lutego 1945r., gdy w okolicach Braniewa pojawiło się lotnictwo 4 Armii Powietrznej wspierającej wojska 2 Frontu Białoruskiego. Zadanie zbombardowania Braniewa postawiono 5 korpusowi lotniczemu 5BAK - 2 dywizje bombowe 132BAD i 327BAD, któremu osłonę miała zapewnić dywizja myśliwska 329IAD (jednostki te wchodziły w skład 4 AP podlegającej 2 FB). Ciekawostką jest fakt, że wszystkie trzy dywizje  używały samolotów amerykańskich dostarczanych w ramach programu Land-Lise: bombowców Douglas Boston i myśliwców Bell Airacobra. Jednak w dniach 1- 2.02.1945 mimo wydanych rozkazów ze względu na złe warunki meteorologiczne akcje po przeprowadzeniu rozpoznania zostały kolejno odwołane. Ponadto w rejonie Orneta- Pieniężno- Braniewo działania wojsk lądowych wspiera 233SzAD w składzie 3 pułków szturmowych na Ił-2 osłaniana przez myśliwce Jak-3 i Jak-9 z 309IAD Trzeba tu podać, że w miesiącu lutym na przemian występowały dni umożliwiające wykonywanie lotów bojowych, ale były też dni gdy latanie w ogóle nie było możliwe. Kapryśna pogoda decydowała o intensywności użycia lotnictwa przez obie strony, ale głównie aktywność lotnictwa determinowały działania na lądzie.


 

kpt. Aleksandr Jefimow as lotnictwa szturmowego, 2 krotny Bohater Związku Radzieckiego 2.02.1945. Pomimo silnego zachmurzenia na krótko aktywność wykazało radzieckie lotnictwo. Zadanie niszczenia wojska niemieckich w trójkącie Orneta – Babiak (Frauendorf) – Pieniężno oraz eszelonów na stacji kolejowej Henrykowo od dowódcy 4AP otrzymuje 233SzAD i 309IAD. Rozpoznanie rejonu Orneta-Pieniężno oraz pogody przeprowadziły 6 Ił-2 i 2 Jak-3 z 172IAP. Dopiero później do akcji ruszyły 44 szturmowce, które grupami w sile 2-4 Ił-2 wykonały 60 lotów bojowych, ale 19 załóg ze względu na pogodę zadania nie wykonało. Mimo to efekty działań były znaczne, gdyż zniszczono: 6 czołgów, 50 samochodów, 44 podwody, 2 lokomotywy i 12 wagonów, 4 działa polowe i zabito 230 żołnierzy. Działania szturmowców osłaniały Jak-9 z pułku 162IAP, które wykonał 27 lotów bojowych. Uderzenia samolotów, atakujących przy wykorzystaniu broni pokładowej i bomb, skupiały się na wojskowych kolumnach marszowych oraz taborach uchodźców.Jedna z takich grup3 Ił-2 ze 198GSzAP dowodzona przez asa lotnictwa szturmowego kpt. Aleksandra Jefimowa mimo złych warunków meteo wystartowała z zadaniem atakowania czołgów, samochodów i piechoty. W rejonie na płn. od Pieniężna z wysokości 100-150m w kierunku Babiaka odkryła zgrupowanie niemieckie w sile batalionu piechoty, 60 samochodów i 15 dział polowych. W pierwszym zejściu zrzucili bomby na Babiak, gdzie była piechota i artyleria. Atak na wioskę powtórzyli z broni pokładowej, a następnie dwukrotnie zaatakowali drogę z Lidzbarka do Babiaka. Do ataku szturmowców dołączył Jak-9 z 162IAP, niemiecka bateria plot. otworzyła ogień dopiero podczas 2 zejścia, ale jej ogień atakiem uciszyli lejt. Kisieliew i pilot myśliwca. W rezultacie ataku zniszczono do 6 samochodów, 1 działo oraz zdławiono ogień baterii flak-u. Inne 2 Ił-2 z 198SzAP dowodzone przez lejt. Powatajewa i lejt. Asanowa otrzymały zadania przeprowadzenia rozpoznania bojem cofających się wojsk niemieckich po drogach na płn.-zach. od Ornety, Pieniężna i Dobrego Miasta, a także rozpoznać pogodę na trasie. Mimo złej pogody na lotnisku piloci wystartowali o 10.30. Na szosie Lubomino (Arnsdorf) – Orneta wykryli zgrupowanie do 30 samochodów i 50 podwód, a na stacji Orneta eszelon złożony z parowozu i 8 wagonów. Kolejne zgrupowanie wykryli na wsch. obrzeżach Ornety, a liczyło do 40 samochodów i 70 podwód. Na drogach Lubomino- Wolnica (Freimarkt) i OrnetaMingajny znajdowały się mniejsze grupy liczące po 5-7 samochodów i 10-15 podwód. Będąc nad Ornetą piloci zeszli na wysokość 100m i zostali ostrzelani przez silny ogień flaku, wykonali manewr obronny i zaczęli atakować rozpoznane cele zrzucając połowę bomb. Następnie ruszyli w kierunku Pieniężna, zawrócili w prawo i wykorzystując osłonę chmur zaatakowali cele na drodze Lubomino-Orneta. Podczas wychodzenia z 2 ataku lejt. Powatajew skierował się na lotnisko znajdujące się na płn.-wsch. Ornety, gdzie znajdował się myśliwiec FW-190 z pracującym silnikiem, z kolei lejt. Asanow został trafiony przez flak i odleciał w kierunku własnego lotniska, ale ostatecznie wylądowała w Przasnyszu. Lejt. Powatajew mimo, że był sam, ruszył na rozpoznanie wzdłuż drogi Pieniężno-Piotrowiec, gdzie rozpoznał do 40 samochodów i 60 podwód. W Piotrowcu bombami i ogniem działek zaatakował kolejne zgrupowanie liczące 20 samochodów i 70 podwód. Po wyjściu z ataku powrócił na swoje lotnisko. Efekt jego ataków to zniszczone 3 samochody, 5 podwód i zabitych 15 żołnierzy. Myśliwce Jak-9 należące do 162IAP również atakowały cele naziemne razem ze szturmowcami. Przykładowo lecąca w osłonie grupy Ił-2 para Jak-9 z pilotami lejt. Bachiriew i mł.lejt. Szur z wysokości 800m atakowali kolumny samochodowe w rejonie Ornety i Henrykowa niszcząc 3 samochody. Nie obyło się bez strat, gdyż z zadania nie wróciły 2 Ił-2 z 312SzAP (kpt. Gorodnyj – sierż. Momiedow oraz mł.lejt. Fiedotkin – mł.sierż. Zołnikow) oraz Jak-9 z 162IAP pilotowany przez lejt. Ułanowa. Los maszyn i pilotów nie znany. Lotnictwo niemieckie poza rozpoznaniem większej aktywności nie przejawiało. Tego dnia stratę odnotowała rozpoznawcza jednostka Luftwaffe 2/NAGr-4, która stacjonowała na lotnisku Heiligenbeil. Zaginął w akcji plut. Georg Wolf na samolocie Bf-109G-8 (nr 201442 "Czarna 12"), który w nieznanych okolicznościach nie wrócił z rozpoznania z rejonu Beerappen/Heiligenbeil.

 

dowódca eskadry z 101 gwardyjskiego pułku lejt. Boris Dementiejew 10 zwycięstw Bombowce Douglas DB-7 Boston nad Niemcami w 1945r. Myśliwce Bell P-39 Airacobra w słuzbie lotnictwa radzieckiego, 329 dywizja myśliwskaElement przedniego panelu Airacobry z Krzyżewa znajduje się w zbiorach Janusza Moskala w Baszcie. Jest to element osłony nkm 12,7 m, który znajdował się na nosie samolotu, tuż za śmigłem. Według relacji Janusza samolot ten był wbity w jeden z budynków w Krzyżewie.3.02.1945. Radzieckie lotnictwo bombardowało i ostrzeliwało z broni pokładowej główną linię walk na lądzie, a także obszary tyłowe. Największe naloty lotnictwa szturmowego zostały skierowane na okolice Ornety i Pieniężna. Natomiast Frombork, Braniewo oraz lotniska w Gronowie i Heiligenbeil znalazły się „na celowniku” 5BAK. Bombardowanie Braniewa uznanego przez dowództwo radzieckie za ważny punkt strategiczny zbiegło się z przeciwnatarciem wojsk niemieckich w kierunku na Frombork-Tolkmicko-Elbląg.  Zadania rozdzielono na poszczególne jednostki. 327 dywizja otrzymała za zadanie zniszczenie zgrupowań wojsk niemieckich w rejonie Braniewa i Fromborka oraz samolotów na lotnisku w Gronowie, jednak akcja bombowców 327BAD była stosunkowo nieudana bowiem z 75 wysłanych maszyn, aż 35 zawróciło i nie wykonało zadania.

Rysunek przedstawia nalot załóg 640BAP i 408BAP na Braniewo, Frombork i lotnisko w Gronowie w dniu 3.02.1945. Trasy bombowców oznaczono następująco: zielone linie lot eskadr 640BAP i czarne linie lot eskadr 408BAPppłk Jakow Poliszczuk (Полищук Яков Васильевич) dowódca pułku 640BAP, który bombardował Braniewo na początku lutego 1945r. W czasie wojny wykonał 304 loty bojowe Do akcji na Braniewo wystartowało 37 Bostonów, jednak aż 18 nie wypełniło zadania (9 z powodu złych warunków meteo, a 9 odebrało sygnał powrotu do bazy). Zadanie wykonały dwie eskadry tj. 8 Bostonów z 408BAP, które zrzuciły 93 bomby i zaobserwowały wybuch o dużej sile oraz grupa 8 Bostonów z 640BAP, które zrzuciły 104 bomby z poza chmur i nie widziały rezultatu bombardowania. Wszystkie załogi były ostrzeliwane przez artylerię plot. średniego kalibru. Z kolei na Frombork wyleciało 25 Bostonów, z których 9 zawróciło z powodu braku eskorty myśliwców. Zadanie wykonały: grupa 8 Bostonów prowadzona przez mjr Chołodnogo z 408BAP, która zrzuciła 89 bomb i zaobserwowała 10 trafień w budynki oraz grupa 8 Bostonów prowadzona przez kpt. Putincewa z 640BAP, która zrzuciła 174 bomby i odnotowała 25 trafień w budynki. W rejonie Fromborka zaobserwowano 2 FW-190, które jednak nie podjęły ataku na bombowce. Na Gronowo doleciało 8 z 17 Bostonów (9 zawróciło ze względu na złą pogodę). Zadanie wykonała grupa 8 Bostonów z 640BAP, która zrzuciła 96 bomb i odnotowała 30 wybuchów. W rejonie celów przeciwdziałały niemieckie myśliwce Bf-109, które atakowały parami. Ogień prowadziła też artyleria przeciwlotnicza w sile 4 baterii pod Heiligenbeil i 2-4 baterii w Braniewie oraz 2 we Fromborku. Osłonę bombowców zapewniały myśliwce z 57GIAP i 66IAP po 6 na każdą grupę. Ponadto 7 samolotów Airacobra z 57GIAP przeprowadziło lot na szturmowanie wojsk niemieckich w pobliżu Braniewa. Łącznie myśliwce 329IAD wykonały 86 lotów bojowych w rejon Braniewa i okolic. Rosjanie zanotowali minimalne straty: na swoje lotnisko nie wróciła załoga kpt. Tołkoczewa z 408BAP, która odstała od grupy i rozbiła samolot podczas lądowania pod Ostrołęką. Załoga st.lejt. Czybina odstała od grupy i lądowała przymusowo Ostrowem Maz. Podczas powrotu z zadania samolot lejt. Rakitina lądował przymusowo w Magnuszewie. Zupełnie nieudana była akcja 970BAP, bowiem żadna z trzech grup zadania nie wykonała.

samoloty Tupolew Tu-2 należące do pułku 640BAP na lotnisku w Polsce w 1945r. Pułk ten jeszcze na bombowcach Douglas Boston bombardował Braniewo w dniach 3 i 5 luty 1945r. Z kolei 132BAD otrzymała zadanie zbombardowania lotniska w Heiligenbeil, gdzie według rozpoznania znajdowały się 22 samoloty niemieckie. Nalot przeprowadziły 4 grupy liczące 35 bombowców Boston, które zrzuciły 220 bomb. Po nalocie zaobserwowano 2 silne wybuchy i pożary na stanowiskach samolotów. Osłonę zapewniał 101GIAP w sile 6 myśliwców na każdą grupę. Nad lotniskiem Heiligenbeil doszło do walki powietrznej myśliwców osłony z myśliwcami niemieckimi. Przebieg walki był następujący: około godz. 14.10 na wysokości 3000m w rejonie lotniska Heiligenbeil podczas odejścia grupy bombowców z nad celu 2 FW-190 zza chmur przeprowadziły atak na Airacobry dowodzone przez myśliwskiego asa kpt. Kamozina (48) i zestrzeliły samolot mł.lejt. Nikołaja Michniewa(Николай Михнев), który spadł w płomieniach z poległym pilotem obok lotniska. Widząc atakujące myśliwce wroga kpt. Kamozin przystąpił do walki powietrznej, która trwała ok. 5 minut i zakończyła się bez rozstrzygnięcia. Druga para FW-190 próbowała atakować bombowce, co zobaczywszy mł.lejt. Pietrow atak odparł i powrócił do osłony bombowców. Przeciwnikiem Rosjan była najprawdopodobniej stacjonująca na lotnisku Heiligenbeil myśliwsko-szturmowa grupa I/3SG. (W okolicach Braniewa spadły 2 Airacobry. Jedną w roku 1962 wydobyli z Jeziora Głębockiego płetwonurkowie, druga była wbita w budynek w miejscowości Krzyżewo - na chwilę obecną autor nie posiada informacji o przynależności i okolicznościach rozbicia się obu samolotów, jednak element P-39 z Krzyżewa można zobaczyć w baszcie przy amfiteatrze.).

Rozkaz zaatakowania wojsk niemieckich otrzymała również 233SzAD, która całym składem w grupach po 4 Ił-2 pod osłoną myśliwców 309IAD miała atakować w rejonach: Orneta, Ignalin (Reimerswalde), Pieniężno i Elbląg. Łącznie 39 załóg wykonało 91 lotów bojowych, w rezultacie których zniszczono 7 czołgów, 127 samochodów, 108 podwód, 5 dział polowych, 5 dział i działek plot., 2 transportery opancerzone, 10 eszelonów i do 260 żołnierzy. Grupa 8 Ił-2 z 62SzAP, którą dowodził kpt. Wozdwiżenskij wyleciała na niszczenie wojsk niemieckich na drodze Orneta –Pieniężno. Na trasie w rejonie Henrykowa zostali silnie ostrzelani przez flak. Na drodze zauważyli duże zgrupowanie czołgów, pojazdów i artylerii, które natychmiast zaatakowali przyjmując formację „zamkniętej żmijki”. W związku z silnym ogniem opl. rozkaz zdławienia baterii w rejonie Henrykowa otrzymała czwórka lejt. Łunkowa, pozostałe Ił-2 z wysokości 500m lotem koszącym, wykonując 5 zejść nad cel, najpierw unieruchomili kolumnę bombami, a później bronią pokładową niszczyli wojsko i sprzęt. W wyniku ataku zniszczono 2 czołgi, do 40 samochodów, do 15 podwód, 5 dział polowych i 2 działa plot. Jednak 233SzAD poniosła też straty, gdyż z lotu bojowego nie wróciły 2 Ił-2 z załogami: lejt. Prizow- mł.sierż. Zonow oraz mł.lejt. Grizodub – mł.sierż. Chołtunow. Ich los nieznany. Osłonę 233SzAD zapewniały Jaki-9 z 162IAP, który wykonał tego dnia 50 lotów bojowych. Na początku dnia 3 pary Jak-9 wykonały rozpoznanie sił niemieckich obejmujące m.in. rejon Pieniężna i Piotrowca, potem do końca dnia parami osłaniali szturmowce i atakowali cele naziemne. Spotkań z myśliwcami niemieckimi nie było, ale na ziemi piloci 162IAP zniszczyli 2 wagony i 2 samochody. Z lotu bojowego z nieznanych przyczyn nie powróciło 3 pilotów: mł.lejt. Nekutow (zabłądził, wrócił do pułku 2 dni później), mł.lejt. Pachomow i mł.lejt. Feoktistwo.

Atak na niemieckie kolumny na zamarzniętym Zalewie Wiślanym, zdjęcie wykonane z samolotu Ił-2 Samolot Bell P-39 Airacobra z 101 pułku gwardyjskiego po awaryjnym lądowaniu, zima 1945. 4.02.1945. Mają miejsce gwałtowne ataki radzieckiego lotnictwa szturmowego połączone z silnymi bombardowaniami, w znacznym stopniu dezorganizujące działania Niemców na obszarze przyfrontowym i na zapleczu. Jednak na ten dzień dla 5BAK przewidziano kolejne bombardowanie Braniewa i Fromborka, ale z powodu złych warunków meteo bombowce nie mogły wystartować z okolic Wyszkowa. Zadanie otrzymała jedynie 329IAD, która miał zaatakować cele naziemne w rejonie Braniewa i Fromborka oraz na zamarzniętym Zalewie Wiślanym. Rankiem mimo złej pogody na rozpoznanie wylatują z Magnuszewa (60km na płn. od Warszawy) 3 pary myśliwców, jednak kluczowy wydaje się lot wykonany przez parę myśliwców Airacobra z 57GIAP- st.lejt. Anatolij Iwanow i st.sierż. Dymitrij Kulczyckij. Piloci odkrywają trzy drogi ucieczki Niemców przez zamarznięty Zalew Wiślany: jedną przeprawę z Fromborka i dwie z Nowej Pasłęki na Mierzeję Wiślaną. Po ich powrocie w powietrze zostaje poderwana cała 329IAD (każdy z trzech pułków wysyła 5 grup po 6 samolotów) około godz. 17 przeprowadza uderzenie szturmowe na rozpoznane przeprawy przez Zalew i okolice Braniewa.

niemiecki samolot transportowy Junkers Ju 52-3m. Zestrzelenie tego typu maszyny w pobliżu Fromborka w dniu 4.02.1945 r. zgłosili piloci 57GIAP. Zdjęcie z marca 1942 r. wykonane na froncie wschodnim podczas zaopatrywania kotła pod Demianskiem przedstawia Ju-52 z jednostki transportowej 4.-KGrzbV 900 Atak 57GIAP wyglądał następująco: Grupa 6 Airacobra prowadzona przez mjr Berkutowa z wysokości 200m szturmowała kolumny samochodowe liczące po 150-200 samochodów, powozów i piechotę przeciwnika na przeprawach przez Zalew na Mierzeję. Piloci przeprowadzili po 5-6 ataków na wojska niemieckie i parą samolotów 3 ataki na stanowiska karabinów maszynowych. Zniszczono 6-7 samochodów, 8-10 wozów konnych i do 40-50 żołnierzy oraz 2 stanowiska ckm plot. Inna grupa 6 Airacobra prowadzona przez st.lejt. Szikałowa z wysokości 400m przeprowadziła 6 ataków na samochody, wozy i piechotę przeprawiających się z rejonu Braniewa w kierunku Mierzei i zniszczyła 5-6 samochodów, 7-8 wozów oraz 30-35 żołnierzy. W czasie nalotu na wysokości 30-35m niepodziewanie pojawił się lecący ze zachodu na wschód 3-silnikowy samolot transportowy Junkers Ju-52, który zaatakowała od góry para st.lejt. Szikałow i st.lejt. Ordinarcew strzelając z dystansu 150-30m. Po drugim ataku st.lejt. Szikałowa transportowy Ju-52 zapalił się w powietrzu i upadł 1-2 km na północ od Fromborka. Samolot Szikałowa został lekko uszkodzony podczas szturmowania ogniem broni maszynowej. Z kolei grupa 6 Airacobra prowadzona przez kpt. Proworichina z wysokości 300m szturmowała samochody i wojsko na przeprawach Fromborka na Mierzeję. Piloci przeprowadzili po 4-5 ataków i zniszczyli 4 samochody, 8 wozów konnych i do 30 żołnierzy. Grupa 6 Airacobra prowadzona przez kpt. Makarowa z wysokości 400m szturmowała wojska na przeprawach z Fromborka na Mierzeję. Piloci przeprowadzili po 6-8 ataków i zniszczyli 3 samochody, 6-8 wozów i 20-25 żołnierzy. Grupa 6 Airacobra prowadzona przez kpt. Sawczenko z wysokości 600m do 15m szturmowała samochody i wojska na drodze z Braniewa do Fromborka. Piloci przeprowadzili po 4-6 ataków ostrzeliwując żołnierzy w samochodach i zniszczyli 3 samochody i do 15 żołnierzy. Podczas ataku samolot mł.lejt. Czubarenko został lekko uszkodzony maszynowym ogniem plot. W tym ataku piloci 57GIAP wykonali 30 lotów i niszczą do 150  żołnierzy, do 22 samochodów, 33 powozy z końmi i zdusili ogień 4 działek plot. Straty własne to samolot Airacobra pilotowany przez mł.lejt. Pronina, który lądował przymusowo na krańcu lotniska Magnuszew, a pilot został ranny.

samolot Messerschmitt Bf 109 G-10, którego pilotem był hauptmann Waldemar Wagler ze sztabu III grupy JG51 (Stab III-JG 51). Lotnisko Usedom, maj 1945. Prawie w tym samym czasie w okolicach Braniewa grupami po 6-8 samolotów pojawia się pułk 66IAP, którego działania wyglądały następująco: Grupa 6 Airacobra pod dowództwem kpt. Dobrynina atakuje rejon Frombork – ujście Pasłęki. Piloci przeprowadzili po 5 ataków z wysokości 350m i zniszczyli 2 samochody, 8 wozów i do 50 żołnierzy. Grupa 6 Airacobra pod dowództwem lejt. Zasypina atakuje rejon Braniewo-Frombork, gdzie przeprowadza po 2 ataki na kolumny samochodów i piechoty i niszczy 2 samochody i do 40  żołnierzy. Trzeci atak piloci przeprowadzili na postój 5 samochodów i czołgu w osadzie Klophen, gdzie podczas ataku wywołano 3 ogniska pożaru. Grupa 8 Airacobra pod dowództwem st.lejt. Andrianowa, która atakuje rejon na płd. i płd.zach. od Braniewa najpierw przeprowadza po 4 ataki i niszczy 6 samochodów, 3 wozy konne i do 60 żołnierzy, a następnie wykrywa lotnisko niemieckie mieszczące się po płn.-wsch. stronie Braniewa, gdzie znajdowało się 12-14 myśliwców niemieckich. Podczas ataku  samolot mł.lejt. Drozdowa został uszkodzony ogniem p.lot. Grupa 6 Airacobra dowodzona przez mjr Szewaliewa w rejonie Frombork- ujście Pasłęki przeprowadza po 3 ataki i niszczy 4 wozy i do 60-65 żołnierzy. Już w rejonie celu dochodzi do walki powietrznej z myśliwcami Luftwaffe, bowiem grupa została zaatakowana przez 8 Bf-109. Rosjanie rozwinęli szyk i przyjęli atak  zawiązując walkę powietrzną. Jednego Bf-109 pikując z góry lotem  nurkowym z odległości 50m zaatakował mjr Szewaliew, a drugiego lejt. Petrow. Po wyjściu z ataku Bf-109  skryły się w chmurach i więcej się nie pojawiły. Inna grupa 6 Airacobra dowodzona przez mjr Pankratowa wyleciała na atakowanie wojsk w tym samym rejonie. Piloci przeprowadzili po 3 ataki i zniszczyli 5 wozów konnych i do 55 żołnierzy. Podczas czwartego zejścia  na szturmowanie grupa została zaatakowana z góry przez 8 Bf-109. Atak został pomyślnie odparty a Bf-109 więcej się nie pokazały. Łącznie 66IAP wykonał 32 loty bojowe i zniszczył 11 samochodów, 20 wozów konnych, 270 żołnierzy i zapalił 2 domy. Stoczył 2 walki powietrzne bez rezultatu, strat własnych nie było.

Zadaniem 101GIAP było szturmowanie wojsk niemieckich w rejonie Braniewo-Frombork, jednak powrót na macierzyste lotnisko przyniósł znaczne straty. Grupa 10 Airacobra pod dowództwem lejt. Dementiejewa z wysokości 250m szturmowała zgrupowanie samochodów liczące do 300 sztuk i 5 składów pociągów na stacji kolejowej w Braniewie. Piloci przeprowadzili atak z zachodu wykonując po 3 zejścia nad cel. W rezultacie zniszczyli 3 samochody i do 100 żołnierzy, a na stacji po ataku zauważono 3 ogniska pożarów. Podczas lotu powrotnego: lejt. Wołoszko, lejt. Gerasimow i lejt. Klepikow oderwali się od grupy i na swoje lotnisko nie powrócili. Grupa w składzie 10 Airacobra pod dowództwem st.lejt. Zorina z wysokości 200m zaatakowała kolumny samochodowe liczące do 20 samochodów i 10 wozów, przeprowadziła 3 ataki na cel i zniszczyła 5 samochodów, 2 wozy konne i 20 żołnierzy, a następnie ostrzelała 3 stanowiska działek plot. Oerlikon. Na kursie powrotnym mł.lejt. Presnjakow i mł.lejt. Kisłuchin oderwali się od grupy i w zapadających ciemnościach wylądowali w nieznanych miejscach. Grupa w składzie 7 Airacobra dowodzona przez mjr Sidorowa z wysokości 200-50m szturmowała kolumnę 60 samochodów przeprawiających się przez Zalew na mierzeję. Piloci przeprowadzili po 1 ataku i zniszczyli 5 samochodów i 15 żołnierzy. Na kursie powrotnym lejt. Priadko i lejt. Griaznow oderwali się od grupy i z zapadnięciem ciemności lądowali przymusowo w rejonie Mława-Ciechanów. Łącznie pułk 101GIAP  wykonał 27 lotów bojowych i zniszczył 20 samochodów, 2 wozy konne, 3 stanowiska plot., 185 żołnierzy. Spotkań z myśliwcami nie było. Straty własne: 3 piloci nie wrócili na własne lotnisko, 4 piloci z powodu złych warunków meteo i ciemności lądowali przymusowo w różnych miejscach

Iwan Morozow (Иван Тимофеевич Морозов) dowódca 3 eskadry 101 GIAP, który toczył walki nad Braniewem na początku lutego 1945r. Można by stwierdzić, że 329IAD osiągnęła sukces (zniszczono 53 samochody, 55 powozów konnych, zabito 555 żołnierzy), jednak Rosjanie chcą wierzyć, że ich celem były tylko wojskowe pojazdy i żołnierze, niestety w najlepsze trwała ewakuacja ludności cywilnej i to zapewne głównie ona stała się ofiarami nalotów. A tak wspominana atak na Braniewo dowódca eskadry z 101GIAP lejt. Boris Dementiejew (10): "(...)pogoda zepsuła się, na 100-200 metrach nad ziemią panowało niskie zachmurzenie. Dotarła informacja, że Niemcy w rejonie Braniewa uciekają po lodzie na Mierzeję Wiślaną. Natychmiast całą naszą dywizję poderwano na szturmowanie tego zgrupowania, wylot za 10 minut. Do celu ponad 200 kilometrów. Przyszła kolej poderwania w powietrze naszego pułku. Pierwsza startuje eskadra Zorina, potem my, za nami eskadra Morozowa. Wystartowaliśmy, przyjęliśmy kurs. Po drodze dostaliśmy się w takie opady śniegu, że ja nie dostrzegałem skrajnego prowadzonego. Wysokość 100 metrów, żeby tylko nie natknąć się na jakąś sztuczną przeszkodę! Podchodząc do celu wyszliśmy ze śnieżycy, a widoczność się polepszyła. Rozglądam się - wszyscy przyjaciele na miejscu. W takiej sytuacji można się zderzyć ze sobą  i jeszcze blisko lotnisko Niemców, trzeba i to uwzględnić. Zaszturmowaliśmy, potem wszyscy się zebraliśmy, zaczęliśmy rozwijać się na powrotny kurs i w tym momencie Sasza Czuprin ze swoim kluczem pozostał w tyle i utracił nas, przez radio było go słychać co raz słabiej. Zaczęło się ściemniać. Mijamy Mławę, to mniej więcej środek trasy, widzę lotnisko i siadające na nim szturmowce Ił-2. Postanowiłem lecieć na swoje lotnisko, a Czuprinowi rozkazałem siadać w Mławie. On tak zrobił, a z jego klucza tylko Gierasimow poleciał samodzielnie, zabłądził i już w ciemności poszedł w las, rozbił samolot, ale sam był cały. Po drodze spotkaliśmy lotnika sąsiedniego pułku, który do nas dołączył. Wyszliśmy na lotnisko, było już całkiem ciemno, siadaliśmy przy ogniskach. Z dywizji mniej niż połowa załóg powróciła na swoje lotniska. Tak zebrała się grupa kilkunastu samolotów, w której każdy ustępował innemu miejsca prowadzącego, do tego nikt nie patrzył gdzie lecą. Wyszli nad jakiś most, skąd ostrzelała ich zenitówka i tylko dlatego się opamiętali i wzięli kurs na swoje terytorium. W zapadającym zmroku liczni siadali poza obrębem lotniska. To pokazało słabość przygotowania nawigacyjnego i niezbyt wysokie zdolności do podejmowania samodzielnej decyzji u wielu lotników. Na te pytania trzeba było podjąć pilne działania".

mjr Wiktor Rybcow (Рубцов Виктор Михайлович, 1911-?) dowódca 312 pułku lotnictwa szturmowego (312SzAP). W czasie wojny wykonał 113 lotów bojowych, za co otrzymał m.in. Order Czerwonego Sztandaru i Order Aleksandra Newskiego. Oprócz myśliwców z 329IAD swoje zadania miała też 233SzAD, która zgodnie z rozkazem dowódcy 4AP grupami w składzie 4-8 Ił-2 miała atakować wojska niemieckie w rejonach: Lelkowa, Pieniężna, Pakosz, Piotrowca, ale także pod Elblągiem. Łącznie 53 szturmowce wykonały 90 lotów bojowych, z czego 30 na Elbląg. W rezultacie nalotów zniszczono 1 czołg, do 100 samochodów, 75 podwód, 10 dział polowych i zabito do 240 żołnierzy. I tym razem Ił-2 poniosły straty od ognia niemieckiej artylerii plot. i tak: Ił-2 z 312SzAP z załogą mł.lejt. Nekljudow- mł.sierż. Szafranow podczas ataku został trafiony ogniem flak w rejonie Mingajn i podczas przechodzenia linii frontu spadł wbijając się w ziemię w okolicach m. Nowosady (Wosseden). Samolot spłonął wraz załogą. Inny Ił-2 z tego pułku z załogą mł.lejt. Krapiwin- sierż. Sawiergawajew w rejonie celu odstał od swojej grupy. Los samolotu i załogi nie znany. Kolejny Ił-2 należący do 62SzAP z załogą mł.lejt. Kulikow – strz. Winokurow wykonała przymusowe lądowanie w rejonie Łukty. Samolot rozbity, los załogi nie znany. Osłonę szturmowców zapewniały Jak-9 z 162IAP, który wykonał 48 lotów bojowych, niszcząc 8 samochodów. 

 

Grupa bombowców Douglas DB-7 Bostonmjr Władymir Proworochin - 15 zwycięstw. W rejonie Braniewa zestrzelił Bf-109, co miało potwierdzić 6 pilotów 57 gwardyjskiego pułkuDowódca eskadry 66 pułku myśliwskiego st.lejt. Michaił Adrianow - 11 zwycięstw. Zestrzelił Bf-109, który spadł w pobliżu Gronowa.Mjr Aleksiej Sapożnikow (Алексей Сапожников). Dowódca eskadry w 57 GIAP. W czasie wojny wykonał 335 lotów bojowych i odniósł 15 zwycięstw (8 indywidualnych i 7 zespołowych). W dniu 5.02.1945r. w rejonie Braniewa zestrzelił FW-190 i było to jego ostatnie zwycięstwo powietrzne. Samolot Bell P-39 Airacobra asa 101 gwardyjskiego pułku myśliwskiego kpt. Pawła Kamozina5.02.1945. Bombardowania radzieckie objęły zaplecze jednostek niemieckich walczących w rejonie Fromborka i obszary tyłowe głównie rejon Braniewa. Zadanie to otrzymał 5BAK, który miał zniszczyć zgrupowania niemieckie w Braniewie i wycofujących się wojsk po drogach na Heiligenbeil i Frombork. Osłonę bombowców miały zapewniać myśliwce 329IAD, przy czym 101GIAP miał osłaniać bombowce 132BAD, a 57GIAP i 66IAD samoloty 327BAD. Przy słonecznej pogodzie i dobrej widoczności Braniewo było bombardowane prawie przez cały dzień. Szczególnie intensywnie bombardowano centrum miasta, bomby trafiły w gimnazjum, szpital i pobliską stadninę koni, a także w zgrupowanie wojsk niemieckich, zginęło ok. 120 żołnierzy. Zginęło też ok. 20 cywilów. Nalot wywołał panikę wśród ludności i ucieczkę w kierunku Zalewu Wiślanego. Ataki prowadzone były eskadrami po 6-9 bombowców w eskorcie 4-6 myśliwców każda. Dochodzi do walk powietrznych, gdyż tym razem nalotom przeciwstawiają się myśliwce Luftwaffe z Piławy i Gdańska,  które próbują atakować grupami 2-8 samolotów FW-190 i Bf-109.

Pierwsza zaatakowała 132BAD, która już w nocy zbombardowała Braniewo, wysyłając 13 Bostonów,  a w ciągu dnia wyleciało kolejnych 50 Bostonów, z których 2 zawróciły z powodu awarii. Łącznie 63 bombowce dywizji zrzuciły 712 bomb. W efekcie wywołano 15 pożarów na stacji kolejowej, stwierdzono 12 wybuchów, w tym 1 dużej siły, zniszczono 10 samochodów i trafiono wiele budynków. Poszczególne pułki zgłaszały następująco: grupa w składzie 7 Bostonów z pułku 277BAP niszczy 10 samochodów, wywołuje 2 silne eksplozje i 2 pożary w centrum miasta, a na stacji kolejowej wywołuje 1 eksplozję i 2 pożary oraz zapala skład paliwa, natomiast grupa z 244BAP zalicza 6 trafionych budynków i 5 trafień w stację kolejową oraz wywołuje 3 pożary. Eskadra 9 Bostonów kpt. Buszniewa z 277BAP  po bombardowaniu stwierdza: 4 eksplozje i 3 pożary w centrum miasta oraz pożar składu paliwa.

Rysunek przedstawiający walkę powietrzną stoczoną w dniu 5.02.1945r. o godz. 14.20 nad Braniewem przez załogi samolotów Douglas Boston z pułku bombowego 640BAP. Schemat przedstawia atak niemieckich myśliwców i zestrzelenie dwóch z nich przez strzelców pokładowych mł.sierż. Fedosowa i starzynę Łatowa. Schemat nalotów dywizji 327BAD na Braniewo w dniu 5.02.1945r. Miasto atakowały wszystkie trzy pułki dywizji: 408, 640 i 970st.lejt. Aleksiej Maksimienko (Максименко Алексей Афанасьевич) zastępca dowódcy eskadry w pułku 640BAP. W czasie wojny wykonał 380 lotów bojowych, z czego ponad 150 na bombowcach Douglas Boston 327 BAD  oprócz Braniewa otrzymała zadanie zbombardowania wojsk w okolicach miasta na drogach na Heiligenbeil i Frombork. Nad cele dywizja wylatuje 2-krotnie (o godz. 9 i 16) w składzie 69 Bostonów, wykonując łącznie  138 lotów bojowych, z których zadania nie wykonało 5 załóg z powodu awarii i 1 z powodu utraty widoczności z prowadzącym. Bombowce zrzuciły  1369 bomb. Stoczono 9 walk powietrznych i ogniem grupowym  strzelców pokładowych zestrzelono 2 FW-190, które spadły w morze w rejonie Fromborka. W rezultacie nalotów w Braniewie wywołano 67 pożarów, 12 wybuchów, uszkodzono 107 budynków i zaliczono 28 celnych trafień. Podczas zadania w załodze 640BAP uczestniczył jako kontroler pomocnik dowódcy 5 korpusu kpt.inż. Radimow. Rosjanie mieli też straty, gdyż jeszcze podczas startu do zadania bojowego w samolocie Boston pilotowanym przez Tołokolnikowa stanął silnik. Podczas lądowania na nieutwardzonej ziemi 3 km na płd. od lotniska bazowania 408BAP samolot zapalił się. Załoga po lądowaniu odbiegła od samolotu, który eksplodował. Niemiecka artyleria p.lot. w Braniewie w sile 5-10 baterii trafiła samolot Boston z 277BAP pilotowany przez Arsientiewa, który zapalił się  - płonący przeleciał linię frontu i na terytorium własnych wojsk 6 km na płd.zach. od Miłakowa lądował w lesie. Inny Boston z 408BAP pilotowany przez Chołodnego trafiony ogniem plot. nad Braniewem w rezultacie czego wykonał przymusowe lądowanie w rejonie Przasnysza. Los obu załóg i samolotów nie znany. Samolot Boston z 640 BAP pilotowany przez mł.lejt. Woroszyłowa trafiony ogniem plot. w rejonie Braniewa  ma ostrą przeprawę, gdyż obniżając wysokość odstaje od grupy i zostaje zaatakowany przez 4 Bf-109, a  w wyniku ataku w samolocie zapalił się prawy silnik, ciężko ranny jest radiotelegrafista, natomiast strzelec  mł.sierż. Fedosow samotnie odpiera długotrwałe ataki 4 myśliwców i z odległości 100m trafia Bf-109, który spada na brzegu Zalewu na płd.-zach. od Braniewa (zestrzelenie potwierdził dowódca eskorty kpt. Sawczenko i załoga). Płonący Boston ciągle obniżając wysokość przekracza linię frontu i według informacji wojsk lądowych  przymusowo ląduje 1 km płd.-wsch. od Aniołowa. Z kolei Boston pilotowany mjr Hołodnija  z 408BAP po bombardowaniu celu na kursie powrotnym lądował przymusowo w rejonie Małkinia-Górna. Szef łączności eskadry mł.lejt. Czufistow nad Braniewem został zabity odłamkiem pocisku plot, a nawigator 3 eskadry lejt. Tyszler z 408BAP został ranny w rękę i po lądowaniu trafił do szpitala. Były też sukcesy, bowiem w walkach powietrznych ogniem grupowym strzelców pokładowych zestrzelono  2 FW-190 i uszkodzono 1 Bf-109. Oprócz wspomnianego Fedosowa strzelec pokładowy starszyna Aleksandr Łotow z 640BAP odpiera atak 4  myśliwców i zestrzelił 1 FW-190, który płonąc spadł na zach. od Braniewa

 

Piloci JG 51 świetnie panowali nad swoimi Bf-109G-6, na zdjęciu samolot jednostki wykonuje lot na bardzo niskiej wysokości. Powyżej Gustaw w zimowym kamuflażu, który został zdobyty przez Sowietów pod koniec 1944 i jest uważany za samolot porzuconą przez JG51 Nad Braniewem i okolicami dochodzi do powietrznych pojedynków myśliwców niemieckich i radzieckich. Pułk 57GIAP w godzinach 9.10-16.00 grupami po 6 samolotów lata na osłonę bombowców rejon Braniewa. Wykonujący lot na osłonę prowadzący grupę 6 Airacobra kpt. Proworichin(15) o 11.23 na wysokości 3500m w rejonie Braniewa zauważył poniżej siebie na wysokości 200-400m 4 Bf-109, z których para próbowała zaatakować odstający od grupy bombowców jeden samolot. Kpt. Proworichin w parze ze swoim prowadzonym z góry zaatakowali z odległości 150-50m prowadzącego parę Bf-109. W pierwszym ataku Bf-109 zapalił się w powietrzu i płonący spadł 8-10 km na płd.-wsch. od Braniewa. Zwycięstwo potwierdziło 5 pilotów myśliwców i jedna załoga bombowca. Druga para Bf-109 do walki nie przystąpiła i odleciała w kierunku północny. Osłaniający bombowce prowadzący grupę 6 Airacobra mjr Sapożnikow (15) o godz. 14.11 na wysokości 2500m w rejonie Braniewa zauważył 7 FW-190, które próbowały atakować grupę 9 bombowców Boston kpt. Buszniewa z 277BAP. Piloci z grupy mjr Sapożnikowa rozwinęli się i odparli atak FW-190, rezultatów nie zaobserwowali. Jednak według relacji dowodzącego grupą bombowców kpt. Buszniewagrupa myśliwców mjr Sapożnikowa zestrzeliła 1 FW-190, który spadł  na południowej granicy Braniewa (zwycięstwo zaliczono dla mjr Sapożnikowa). Kolejny pojedynek o godz. 14.13 stoczyła grupa 6 Airacobra prowadzona przez kpt. Sawczenko, która lecąc na wysokości 3000m podczas podchodzenia do celu zauważyła nurkujące z góry 6 Bf-109, próbujące atakować grupę bombowców. Kpt. Sawczenko w parze z prowadzonym odparł atak myśliwców przeciwnika. Druga para prowadzona przez mł.lejt. Guljaczenko zaatakowała prowadzącego grupy Bf-109, próbującego atakować bombowce. W rezultacie ataku Guljaczenki 1 Bf-109 został trafiony i z gwałtownym obniżaniem odleciał w dół i więcej się nie pojawił. Pozostałe Bf-109 do walki nie przystąpiły. Łącznie 57GIAP wykonał 52 loty bojowe, stoczył 3 walki powietrzne, w których zestrzelono 1 Bf-109 i 1 FW-190 oraz uszkodził 1 Bf-109, bez strat własnych.

samolot myśliwski Messerschmitt Bf-109K-4 należący do pułku JG51 Swoje walki toczy też 66IAP, który w godzinach 9.25-16.18 grupami po 4-6 samolotów eskortuje bombowce wykonujące nalot na Braniewo. Wykonując lot na osłonę bombowców dowodzący grupą 4 Airacobra st.lejt. Andrianow(11) podczas odchodzenia z nad celu o 11.00 na wysokości 400m w rejonie Braniewa zauważył parę Bf-109, która próbowała zaatakować bombowce. St.lejt. Andrianow lewym przewrotem odparł atak myśliwców ostrzeliwując ich dwoma seriami, a myśliwce gwałtownym przewrotem odleciały w kierunku płn.-zach. Wykonując drugi lot na osłonę w składzie 6 Airacobra st.lejt. Andrianow o 13.55 na wysokości 4000m podczas podchodzenia 9 Bostonów z 408BAP nad cel zobaczył 4 Bf-109, które od strony morza z góry zaatakowały parę st.lejt. Andrianowa, w tym samym czasie 4 FW-190 próbowały atakować 4 samoloty grupy bezpośredniej osłony. St.lejt. Andrianow pod osłoną swojego prowadzonego wykonał gwałtowny zwrot o 180 ° i zaatakował pionowo prowadzącego Bf-109, następnie ponownie zawrócił i na tej samej wysokości z odległości 50m zaatakował prowadzonego drugiej pary Bf-109 i jedną serią zestrzelił go. Bf-109 zapalił się w powietrzu i spadł w rejonie Gronowa. Upadek widzieli 2 piloci eskorty i dowódca grupy bombowców lejt. Semenow. Pozostałe 3 Bf-109 odbiły w lewo i wyszły z walki. Atak 4 FW-190 odparła para mł.lejt. Gorszkowa(2) ze zwrotem o 90° i przeprowadzeniu pionowego ataku po czym FW-190 próbowały powtórzyć atak z góry, ale znowu zostali odparci przez parę Andrianowa. Podczas odchodzeniu z nad celu na wysokości 3000m  w rejonie na płn. od Ławek (Lynk) 2 Bf-109 ponownie próbowały zaatakować Andrianowa. Atak został odparty przewrotem o 180° pary Andrianowa i następnie pionowym atakiem. Bf-109 zaatakowany pionowo nie przyjął walki i odeszły w kierunku płn. Po potwierdzeniu dowodzącego grupa bombowców d-cy eskadry 408BAP lejt. Semenowa, grupa Andrianowa zestrzeliła 2 myśliwce przeciwnika, 1 Bf-109  i 1 FW-190, które spadły w rejonie Gronowa. O godz. 13.50 na wysokości 2500m podczas odchodzenia grupy bombowców z nad celu, którą osłaniała eskadra 6 Airacobra kpt. Dobrynina, 4 FW-190 nurkując z góry próbowały zaatakować bombowce, a 2 FW-190 parę pośredniej osłony. Atak 4 FW-190 parą odparł lejt. Semenow, a 2 FW-190 st.lejt. Ustjużanin, potem para Bf-109 próbowała bojowym zwrotem zaatakować parę Dobrynina, ale atak został odparty bojowym zwrotem o 180° i następnie pionowym atakiem. Z kolei o godz.  15.40 na wysokości 5000m w rejonie Braniewa grupa w składzie 6 Airacobra z prowadzącym kpt. Dobryninem została zaatakowana od strony Zalewu Wiślanego przez 2 Bf-109 z góry na parę lejt. Kondakowa. 2 Bf-109 z dołu i 2 Bf-109 z góry, zaatakowały bombowce. Atak pierwszej pary Bf-109  z przewrotu o 180° i następnie ataku pionowego odparł lejt. Kondakow, a następnie wspólnie z myśliwcami osłony odparł atak przeciwnika na bombowce. Później wszystkie 8 Bf-109 prześladowały grupę bombowców do linii frontu i parami podejmowały ataki, które  odpierały myśliwce osłony z grupy Dobrynina. Według relacji dowódcy grupy bombowców Putincewa, grupa Dobrynina trafiła i uszkodziła 1 Bf-109. Łącznie 66IAP wykonał 43 loty bojowe i stoczył 4 walki powietrzne, w których zestrzelono 1 Bf-109 i 1 FW-190 oraz uszkodzono 1 Bf-109. Straty własne: uszkodzony 1 samolot Airacobra z 66IAP pilot mł.lejt. Bałkowicza trafiony ogniem Bf-109.

Również 101GIAP latał w godz. 9.00-16.00 grupami po 6 samolotów i miał jedno spotkanie z myśliwcami przeciwnika, lecz do walki powietrznej nie doszło. Pułk wykonał 31 lotów bojowych (5 odwołano), strat nie było.

 

emblematy 1 eskadry (1. Staffel) i 3 eskadry (3. Staffel) należących do I./JG51 (I. Gruppe 51 Jagdgeschwader). Obie eskadry w okresie walk w rejonie Braniewa stacjonowały na lotnisku Danzig-Langefur Nalot na Braniewo tak wspomina dowódca eskadry z 101GIAP lejt. Boris Dementiejew (10): "Podczas jednego z lotów usłyszeliśmy, że grupa Iwana Morozowa idąca przed nami związała się w walce z Niemcami. Nasz prowadzący dziewiątkę bombowców odbił w lewo od kursu, poszedł na zniżenie i powiedział: Dementiejew, zrozumiałeś mnie? Tak - odpowiedziałem. Zwykle bombardowanie przeprowadzano z wysokości do 4000m. Tym razem Bostony zniżyły się na marszrutę 600m, wyszły nad Morze Bałtyckie, rozwinęły się na kurs przeciwległy i z wysokości 1000m wyszły nad Braniewo, gdzie zrzuciły bomby. Niemieckie myśliwce pozostały na wysokości, a w ślad za nami tylko jakaś zenitówka wypuściła obok kilka serii.".". Łącznie 329IAD wykonała 131 lotów na osłonę bombowców. Stoczono 7 walk powietrznych, w wyniku czego zestrzelono 4 samoloty przeciwnika: 2 Bf-109 i 2 FW-190 praz uszkodzono 2 Bf-109. Choć radzieccy piloci myśliwscy i strzelcy pokładowi zgłosili łącznie zestrzelenie 6 myśliwców Luftwaffe, to jej straty były znacznie mniejsze bowiem w akcji nad Braniewem zaginął w akcji plut. Alfred Höng z 15./JG51 na samolocie Bf-109G-14 (nr 41138). Ponadto w akcji zaginął plut. Paul Sassenberg z I./JG51 na Bf-109G-14 (nr 464992), jednak przyczyna i miejsce są nieznane. Lotnictwo radzieckie oprócz bombardowania Braniewa z coraz większą aktywnością atakowało główną linię walk, rejony dyslokacji stanowisk artylerii i drogi zaopatrzenia.

Po raz kolejny do ataku przystępuje 233SzAD, która zgodnie z rozkazem dowódcy 4AP grupami 4-8 Ił-2 pod osłoną myśliwców z 309IAD miała atakować rejony: Pieniężna, Braniewa i Heiligenbeil oraz zgrupowania pojazdów na lodowych drogach na zamarzniętym Zalewie Wiślanym z Pasłęki na Mierzeję.  Część sił atakowało centrum Elbląga. Łącznie 79 Ił-2 wykonało 143 loty bojowe niszcząc 4 czołgi, 240 samochodów, do 140 podwód, 1 parowóz i 9 wagonów, 20 dział polowych i zabijając do 330 żołnierzy..

 

Ił-2 kpt. Aleksandra Jefimowa z 188 gwardyjskiego pułku szturmowego. Przypisuje sie mu zniszczenie 85 samolotów niemieckich na lotniskachkpt. Aleksandr Jefimow z 188 gwardyjskiego pułku szturmowego Lotnictwo radzieckie oprócz bombardowania Braniewa z coraz większą aktywnością atakowało główną linię walk, rejony dyslokacji stanowisk artylerii i drogi zaopatrzenia. Piloci szturmowców skutecznie wykorzystywali dane z rozpoznania lotniczego. Zamiarem dowództwa 2 FB było zniszczenie zaplecza zaopatrzeniowego jednostek walczących pod Fromborkiem. Tego dnia wśród wielu grup operujących w rejonie Braniewa ma miejsce atak eskadry Ił-2 z 198SzAP na kolumnę czołgów, posuwającą się drogą Pieniężno-Braniewo. W czasie szturmowania został trafiony, a następnie zapalił się samolot pilotowany przez kpt. Aleksandra Jefimowa. Jednak grożąca śmierć nie powstrzymała jego ataku, gwałtownym ślizgiem stłumił płomień i jeszcze raz poprowadził Iła do walki, niszcząc sprzęt i żołnierzy przeciwnika. W wyniku tego nalotu zniszczono 6 czołgów, 2 stanowiska artylerii polowej, 2 transportery opancerzone, 4 samochody i do 40 żołnierzy. Kpt. Jefimow na uszkodzonym samolocie przyprowadził eskadrę bez strat na lotnisko. Inna grupa 8 Ił-2 z 62SzAP, którą prowadzi kpt. Wodwiżenskij o 11.45 wyleciała na niszczenie wojsk niemieckich  cofających się po drodze z Piotrowca do Braniewa. Dochodząc do celu grupa odkryła na stacji Wlumberg na trasie Pieniężno-Braniewo parowóz z 2 wagonami osobowymi i platformami, a na szosie zgrupowanie 60 samochodów. Kpt. Wozdwiżenskij rozkazał swojemu zastępcy st.lejt. Dowydenko 4 Ił-2 zaatakować stację kolejową, a sam swoją czwórkę poprowadził do ataku na samochody na szosie, następnie również atakując lokomotywę i wagony. Podczas ataku szturmowców grupa została zaatakowana przez 2 niemieckie myśliwce Bf-109, które zostały odparte ogniem strzelców pokładowych. Podczas odlotu z 2 zejścia Ił-2 z załogą mł.lejt. Skripkin – mł.sierż. Weksler odstał od grupy i był atakowany przez 2 Bf-109. Na lotnisko nie wrócili będąc najpewniej zestrzeleni przez myśliwce. Los załogi nie znany. W wyniku ataku piloci zgłosili zniszczenie: parowozu, 2 wagonów, do 40 samochodów i zabicie 50 żołnierzy. Straty 233SzAD były większe, gdyż podczas ataku na cel od grupy odstał Ił-2 z 312SzAP z załogą starsz. Truszkin – mł.sierż. Pawanow. Los samolotu i załogi nie znany. Inny uszkodzony przez opl. Ił-2 z 62SzAP pilotowany przez lejt. Diegtarienko wykona przymusowe lądowanie na brzuchu w rejonie Boreczna (Schkelwalde). Osłonę jak zwykle zapewniają Jaki-9 z 162IAP, który wykonuje 60 lotów bojowych.

 

załoga rozpoznawczego Pe-2 z 10 ORAP w 1944r. od lewej: 1. kpt. Georgij Michiejew, 3. st.lejt. Illicz Sołomonow (Г.И. Соломонов) uczestnicy lotu w dniu 5.02.1945r. załoga rozpoznawczego Pe-2 z pułku 10 ORAP przed wylotem na zadanie. W środku uczestnik lotu w dniu 5.02.1945r. st.lejt. Iwan Kaminskij  (И. И. Каминский), który wkrótce również otrzymał tytuł Bohatera Związku Radzieckiegomjr Grigorij Michiejew (Григорий Михеев) - Bohater Związku Radzieckiego - służył jako nawigator eskadry w pułku rozpoznawczym 10 ORAP. Zginął w zestrzelonym samolocie Pe-2 w dniu 5.02.1945 po walce powietrznej w rejonie Braniewa Dzień 5.02.1945r. był również intensywny pod względem działań rozpoznawczych. Tego dnia 10 ORAP wykonał aż 23 loty rozpoznawcze nad terytorium Niemców (wysłano 5 Po-2, 8 Ił-2 i 10 Pe-2). Z lotów nie wróciły 2 załogi na samolotach Pe-2. Ciekawy jest zwłaszcza jeden z tych przypadków, otóż po godz. 13 na rozpoznanie wyleciał Pe-2 z numerem burtowym „18” z zadaniem przeprowadzenia na trasie Braniewo-Orneta fotografowania umocnień obronnych na odcinku Nowa Pasłęka – Lubomino. Załoga była dość kombinowana: dowódca st.lejt. Iwan Kaminskij, nawigator kpt. Georgij Michiejew (Bohater Związku Radzieckiego) i jako strzelec-radiotelegrafista st.lejt. Illicz Sołomonow (szef łączności eskadry). W czasie wykonywania zadania radziecki Pe-2 został zaatakowany na wysokości 5500m przez 7 Bf-109G, najprawdopodobniej z III/JG51. Niemcy atakowali w dwóch grupach 3 i 4 samolotów kolejno podchodząc do ataku z góry i z dołu. Wkrótce samolot był poważnie uszkodzony, gdyż przestrzelone były lotki i zbiornik paliwa, płonęło prawe skrzydło, a Michiejew i Sołomonow byli ranni w nogi. Mimo to Sołomonowowi udało się zestrzelić jeden z myśliwców Bf-109 (twierdził również, że kolejne 2 uszkodził), a Kaminskij usiłował dolecieć nad swoje terytorium. Na wysokości 1000m samolot zaczął intensywnie płonąć i załoga postanowiła ewakuować się na spadochronach, wyskoczyli ranni pilot i strzelec, natomiast nawigator kpt. Michiejew zginął w samolocie, który ostatecznie upadł 4 km na płn. od Miłakowa w lesie pomiędzy osiedlami Głodówko i Pawełki. Ranny w prawą nogę Sołomonow skakał z wysokości 300-400m, a spadochron otworzył się tuż nad ziemią, co spowodowało, że przy lądowaniu odniósł kolejne obrażenia klatki piersiowej. Obaj przeżyli i zostali awansowani na kapitanów, st.lejt. Kaminskij  wkrótce otrzymał również tytuł Bohatera Związku Radzieckiego, natomiast st.lejt. Sołomonow za ten lot Order Wojny Ojczyźnianej I stopnia. Kpt. Georgij Michiejew nigdy nie dowiedział się o awansie na stopień majora podpisany przez dowódcę 3 Frontu w dniu 8.02.1945r. Nie wiadomo, gdzie jest grób tego pilota choć jego nazwisko jest na tablicy na jednym z pomników w Kaliningradzie, to wydaje się wątpliwe aby tam przeniesiono szczątki pilota z być może nigdy nie odnalezionego wraku samolotu. Z drugiej zestrzelonej tego dnia załogi Pe-2 (przeżył i dostał się do niewoli tylko pilot), wykonała ona rozpoznanie na trasie Wollitnick (Primorskoje Nowye) – Lidzbark Warm.

 

6-9.02.1945. Ze względu na złą pogodę (mgły, opady deszczu, niska podstawa chmur) użycie lotnictwa było prawie niemożliwe. Przykładowo 5 korpus lotniczy codziennie otrzymywał zadanie zbombardowania Braniewa, które były odwoływane z powodu niesprzyjających warunków meteo. Ostatecznie 5BAK skierował swoje działania na inne cele zgodne z natarciem 2 FB.

 

kpt. Matwiej Barachtajew dowódca 3 eskadry 18 GIAP Dmitrij Tarasow, pilot 18 GIAP 1945. Jak-3 z 18 GIAPSamolot szturmowy Focke-Wulf Fw-190F-8 w barwach grupy III./SG39.02.1945. Braniewo uniknęło tego dnia nalotów, ale najprawdopodobniej  znalazło się pod morderczym ostrzałem radzieckiej artylerii ciężkiej, która mogła prowadzić ogień spod zdobytego Fromborka. W gruzy zmieniło się seminarium duchowne oraz ulice: Pocztowa, św. Ducha i Królewiecka. Latały jednak myśliwce, gdyż tego dnia doszło do efektownej walki powietrznej kiedy 6 samolotów Jakowlew Jak- 3 z 18GIAP pod dowództwem kpt. Matwieja Barachtajewa (14), wyleciało na osłonę wojsk w rejonie Braniewa. Rosjanie spostrzegli 3 grupy liczące po 8 - 10 Focke-Wulf Fw-190 w każdej. Niemcy lecieli w kierunku frontu. Barachtajew postanowił zaatakować wroga. Pierwsze uderzenie Gwardziści przeprowadzili pół przewrotem z góry z tyłu na prowadzącą ósemkę wroga. W tym ataku Barachtajew z bliskiej odległości strącił prowadzącego grupy. Dmitrij Tarasow (5) i st.lejt. Iwan Graczew (5), idąc za przykładem dowódcy zapalili jeszcze 2 Fw-190. Pozostali piloci pierwszej grupy, zrzuciwszy bomby w pośpiechem odlecieli na zachód.

Po wyjściu z ataku szóstka Jak-3 gwałtownie nabrała wysokości i skierowała się na inną grupę Focke-Wulfów. Radzieccy piloci otworzyli ogień z odległości około 100 metrów. Dwa Fw- 190 zestrzelone przez Matwieja Barachtajewa i Fiodorem Małaszyna, uderzyły w ziemię. Jeszcze dwa trafili Wasilij Szalew(3) i Fiodor Simonienko. Silnie dymiąc odeszły zniżając lot.

Trzecia grupa Niemców nie czekając na atak Rosjan zrzuciła bomby, zawróciła i odleciała na zachód.

Pilot pułku Normandie-Niemen Maurice Guido - 4 zwycięstwaPilot Normandie-Niemen Pierre Dechanet - 7 zwycięstwPilot Normandie-Niemen Marcel Perrin - 13 zwycięstwPilot Normandie-Niemen Henry Georges - 5 zwycięstwPilot Normandie-Niemen Rene Lucien Martin - 9 zwycięstwSamolot Fw-190A-8, na którym w dniu 9.02.1945 zaginął w akcji plut. Helmut Johne z Stabs./JG51Uffz. Helmut Johne pilot eskadry sztabowej JG51 został zestrzelony na FW-190A i zginał w pobliżu Braniewa w dniu 9.02.1945r. As z 8 zwycięstwami powietrznymi, odznaczony Krzyżem Żelaznym I i II klasy.Przeciwnikiem radzieckich lotników były szturmowe Fw-190F z II/3 SG stacjonującej na lotnisku w Heiligenbeil. Jednak analiza zwycięstw pilotów radzieckich nasuwa wniosek, że walka przesunęła się na północ, gdyż np. Barachtajew meldował zwycięstwa w rejonie na zachód od Zimmerbude (Swietłyj) i na wschód od Pillau (Bałtijsk). Jest to o tyle dziwne, że Tarasow podał miejsce upadku "swojego" na płd.-wsch. od Braniewa, zaś Graczew - 2-3 km na płn.-zach. od Heiligenbeil. Tego samego dnia grupa 5 Jak-3 z francuskiego pułku Normandie-Niemen zgłosiła zestrzelenie 2 Bf-109 w rejonie Heiligenbeil. Zespołowe zwycięstwa odnieśli piloci: Maurice Guido (4), Pierre Dechanet (7), Marcel Perrin (13), Henry Georges (5) i Rene Lucien Martin (9). Brak jest przebiegu walki Francuzów.  Niemcy przyznają się do jednej straty - zaginął w akcji plut. Helmut Johne (8) z Stabs./JG51 na samolocie Fw-190 (czarna 3), zestrzelony w rejonie Braniewa.

 

kpt. Nikołaj Pinczuk dowódca 1 eskadry 18 GIAPWikientij Maszkin, pilot 18 GIAP 1945. Jak-3 w tle wraku samolotu Luftwaffe 11.02.1945. Na blokowanie nieprzyjacielskiego lotniska Heiligenbeil (Mamonowo) wyleciało 8 samolotów Jak- 3 z 18GIAP pod dowództwem kpt. Nikołaja Pinczuka (21). Radzieccy piloci lecieli nad chmurami, ale przed lotniskiem obniżyli wysokość i zobaczyli w powietrzu przed sobą około 40 Fw-190F z bombami. Niemcy ustawiali się w kolumnę, żeby lecieć w kierunku frontu, w celu uderzenia na radzieckie wojska lądowe. Gwardziści całą ósemką zaatakowali mierząc w środek formacji Fw-190. Przy tym Nikołaj Pinczuk, mł.lejt. Wikientij Maszkin(3) i Aleksandr Zacharow(5) strącili trzy samoloty.

Ten niespodziewany atak radzieckich myśliwców i strata trzech Fw-190 podziałało na nieprzyjacielskich lotników oszałamiająco. Zaczęła się panika, a niemiecka kolumna zmieszała się. Fw-190 zaczęły bezładnie miotać się nad lotniskiem. Rosjanie nie mogli nie skorzystać z tego zamieszania, wykonując na Niemców kolejne ataki. Nikołaj Kornijenko(2) i Nikołaj Agałakow (2) zestrzelili dwa Fw-190. Oba eksplodowały na krańcu lotniska. Drugie zwycięstwo w tym walce odniósł Maszkin. Łącznie Rosjanie zgłosili zestrzelenie 6 Fw-190, w tym 2 Maszkin (spadły 8km na płn. od Heiligenbeil i 2km od Folendorf), a po 1 Pinczuk (Hermsdorf-Pogranicznoj), Zacharow, Kornijenko (Heiligenbeil), Agałakow (Deutsch Thierau - nieistniejąca miejscowość w pasie granicznym).

As I./JG51 oblt. Günther Josten - 178 zwycięstw. W dniu 11.02.1945r. zgłosił zestrzelenie 3 Ił-2 na płd.-wsch. od Heiligenbeilemblemat 9 eskadry (9. Staffel) należącej do III./JG51 (III. Gruppe 51 Jagdgeschwader), która w okresie walk w rejonie Braniewa stacjonowała na lotnisku Pillau-Neutief Nieprzyjacielskie samoloty, dostawszy, prawdopodobnie rozkaz z ziemi zaczęły uchodzić w kierunku Zalewu Wiślanego. Ponieważ Rosjanom kończyło się paliwo i amunicja, zaprzestali ataku i wrócili na swoje lotnisko. Niemcy przyznają się do utraty 2 pilotów. Poległ plut. Helmut Herold z 1./JG51 na Bf-109G-14 (nr 785726, biała 16) na wsch. od Heiligenbeil. Zaginął w akcji st.kpr. Helmut Weber z I./JG51 na Bf-109G-14 (nr 464552), miejsce i przyczyna nieznane. As I./JG51 oblt. Günther Josten ł tego dnia zgłosił zestrzelenie 1 Ła-5 i 2 Ił-2 na płd.-wsch. od Heiligenbeil, ale ostatecznie zaliczono mu Ła-5 i Ił-2 jako zwycięstwa Nr 143-144. Na pewno z lotu bojowego nie wróciła załoga lejt. Michaiła Uwarowa z pułku 953SzAP.

W połowie lutego 1945 r. nad rejonem Braniewa pojawiają się jednostki lotnictwa szturmowego i bombowego podległe 1AP. Intensywne działania wsparcia wojsk lądowych przyczyniają się do ich postępów. Zdobyte zostaje m.in. Pieniężno w dniu 19.02.1945 r. Ataki obejmują Braniewo i Heiligenbeil oraz zmarznięty Zalew Wiślany.

12-14.02.1945. Niesprzyjające warunki meteorologiczne prawie całkowicie wykluczyły użycie lotnictwa. Nie mniej Braniewo znalazło się "na celowniku" 276 dywizji lotnictwa bombowego  276BAD skierowanej do 1 Armii Powietrznej z 13AP oraz gwardyjskiej 6GBAD podległej 1AP. Jednostki wyposażone w bombowce nurkujące Petliakow Pe-2 (jeden pułk 6GBAD latał na Bostonach) miały wkrótce przyczynić się do znacznego zniszczenia Braniewa i okolicznych miejscowości. Jednak zaplanowane na 13-14.02.1945 naloty na Braniewo zostały odwołane.

 

14.02.1945. Tego dnia do działań wkracza 182SzAD, która otrzymała zadanie atakowania całym składem, w celu niszczenia artylerii i piechoty niemieckiej w rejonie: Radziejewo (Sonnwalde), Różaniec (Rosengarth), Pieniężno i Henrykowo (Heinrikau) i dalej w kierunku płn.-zach. Jednak ze względu na zła pogodę jednostki dywizji mogły wykonywać działania znacznie ograniczone, bowiem wykonano tylko 23 loty bojowe, w których zniszczono: 11 samochodów, 6 podwód, skład wojskowy na płn-zach. od Radziejewa, zabito do 195 żołnierzy, a ponadto zdławiono ogień 1 baterii artylerii polowej i 3 działek plot. Grupy Ił-2 atakowały w odstępach 10-15min. w ugrupowaniu „swobodny krąg”. Z zadania bojowego nie wróciły 2 Ił-2 z 64SzAP z załogami mł.lejt. Moszkow- strz. Anisimow (2) oraz lejt. Abdumin – st.sierż. Mołczanow (18). Oba Ił-2 należały do tej samej grupy liczącej 6 samolotów, zostały trafione ogniem plot. i odstały od grupy. Los załóg nie znany.

 

 

kpt. Wasilij Borsukow dowódca 2 eskadry 18 GIAP 1945. Jak-3 z 18 GIAP

 

15.02.1945. Tego dnia doszło do największej bitwy powietrznej w rejonie Braniewa. Wówczas walczyło około 40 samolotów myśliwskich obu stron. Najpierw 6 Jak-3 z 18 GIAP dowodzonych przez kpt. Wasilija Borsukowa (24) wyleciało na osłonę wojsk w rejon Braunsberg - Heiligenbeil. Na obszarze patrolowania dostrzegli 6 samolotów Focke-Wulf Fw-190 z jednostki I./SG3 atakujących radzieckie oddziały lądowe.

Kpt. Barsukow rozkazał kluczowi Pietra Kaliniejewa zaatakować Fw-190, a sam z prowadzonym został w górze w celu osłony atakujących. Focke-Wulfy przerwały atak i przystąpiły do walki z Jakami. Radziecki pilot Andriej Grigorjew (1) siadł na ogon nieprzyjacielskiego samolotu i zestrzelił go dwiema seriami. Już w tej samej minucie sam znalazł się w krytycznej sytuacji, gdyż na jego ogon usiadł Fw-190. Sytuację uratował Nikołaj Gierasimienko (5). Gwałtownie znurkował, początkowo odstraszył wroga serią z broni pokładowej, a następnie trafił w kabinę. Niemiecki pilot najprawdopodobniej został zabity, gdyż nieprzyjacielski myśliwiec przewrócił się i  z kabiną do dołu niekontrolowanym lotem  poszedł do ziemi.

W tym czasie od strony lotniska Heiligenbeil (Mamonowo) nadleciało czwórkami z wznoszeniem się 20 samolotów Messerschmitt Me- 109 z III/51 JG Mölders. Zauważywszy Niemców Barsukow podał przez radio komendę przerwania walki i nabrania wysokości, a sam w parze z prowadzonym poszedł na idącą w przeciwnym kierunku do ataku pierwszą czwórkę Me-109. Otworzył ogień z działka i karabinów maszynowych. Prowadzący niemieckiej czwórki runął na ziemię. Samolot spadł w pobliżu Braniewa.

Do walki weszli piloci klucza Pietra Kaliniejewa (2). Zaczęło się zacięte starcie 6 Jak-3 przeciwko trzykrotnie przewyższającej liczebnie grupie Me-109. W tej wściekłej karuzeli Rosjanie walczyli odważnie i wytrzymale, po mistrzowsku wykorzystując wyższą manewrowość swoich Jak-3. Nikołaj Gierasimienko dogonił Me-109 w chwili bojowego uniesienia i zestrzelił, natomiast Pietr Kaliniejew zestrzelił wroga przy wyjściu z nurkowania. Rosjanie zgłosili łącznie 5 zestrzelonych samolotów, z czego Gierasimienko Bf-109 i Fw-190, Grigoriew Fw-190 (spadł 2 km na zach. od Braniewa), Barsukow (Braniewo) i Kaliniejew (Lipowina).

ppor. Georges Lemare asp. Joseph Schoendorff  asp. Leon Ougloff  ppor. Roger Marchi  W tych pełnych napięcia chwilach z pomocą radzieckim Jakom przyszło na czas 6 Jak-3 francuskiego pułku Normandie-Niemen, wezwanych z sąsiedniego rejonu patrolowania przez sztab 303 dywizji. Niemcy początkowo nie zauważyli Normandczyków, dlatego ich atak był zupełnym zaskoczeniem. Od ognia francuskich pilotów trafione zostały jeszcze 4 niemieckie maszyny. Zwycięstwo nad Fw-190 odniósł ppor. Georges Lemare (13), drugie zwycięstwo zaliczono parze ppor. Roger Sauvage (16) i asp. Joseph Schoendorff (2). Natomiast parze asp. Pierre Bleton (7) i asp. Leon Ougloff (5) zaliczono zwycięstwo prawdopodobne, a pilotom ppor. Roger Marchi (13) i asp. Leon Ougloff uszkodzenie Fw-190. Zestrzelone myśliwce spadły w rejonie Heiligenbeil.

 

ppor. Roger Sauvage Jak-3 Rogera Sauvage, wiosna 1945Według relacji Francuzów I eskadra Normandie-Niemen w liczbie 8 Jak-3 dowodzonych przez ppor. Rogera Sauvage wykonywała zadanie eskortowania radzieckich bombowców Petliakow Pe-2, których celem było Heiligenbeil. Będąc na wysokości 4000m zauważyli kilkanaście czarnych plam po swojej prawej stronie. Piloci Focke-Wulfów nie widzieli Jaków w Słońcu, które wzniosły się, aby być  w korzystnej sytuacji do ataku. Sauvage wszedł na ogon Fw-190, który eksploduje trafiony z odległości 100 metrów, przy udziale asp Schoendorffa. Podczas, gdy zaalarmowane niemieckie myśliwce rozpraszają się, atak zaczyna asp Lemare. Trafiony Fw-190 zapala się, a jego pilot wyskoczył na spadochronie. W tym czasie eskortowane bombowce, dostały polecenie zakończenia wykonywania zadania i powrotu za swoje linie z powodu przystąpienia eskorty do walki.

Zwycięstwo zapewne w innej walce zgłaszają również inni piloci 18GIAP: st.lejt. Iwan Graczew (5) zestrzelony Fw-190, który spadł na płd.-zach. od Braniewa i zestrzelony przez kpt. Nikołaja Pinczuka (21) Fw-190 spada na płn.-wsch. od Bałgi. 

lotnisko Heiligenbeil było częstym obiektem ataków jednostek Radzieckich. Wśród nich były wyposażone w samoloty myśliwskie Ławoczkin Ła-7 i Ła-5FN pułki 9GIAP i 523IAP. Na ilustracji atak Ławoczkinów na niemieckie lotnisko i płonący samolot rozpoznawczy Focke-Wulf FW-189 Uhu tzw. rama As 9 pułku gwardii Iwan Borysow -29 zwycięstw. 15.02.1945 zestrzelił Bf-109 na płd.zach. od HeiligenbeilAs 9 pułku gwardyjskiego st.lejt. Grigorij Bajkow - 1 zwycięstw. Zestrzelony Fw-190 spadł na płd. od lotniska HeiligenbeilKolejny as 9 pułku Iwan Timofiejenko - 25 zwycięstw. Zestrzelony 15.02.1945 Fw-190 spadł na wsch. od Bałgi Pilot 9GIAP kpt. Boris Maslennikow - 7 zwycięstw. W dniu 15.02.1945 zestrzelił Fw-190 Natomiast eskadra 6 Ła-7 z 9GIAP wylatuje na szturmowanie lotniska Heiligenbeil i podczas podejścia do celu spotyka 16 samolotów Fw-190 osłaniających lotnisko. Nie zważając na dysproporcję sił  eskadra odważnie wchodzi do walki i zestrzeliwuje 4 Fw-190. Zwycięstwa zgłaszają piloci: Iwan Borysow (29) zestrzelony Bf-109 (na płd.zach. od Heiligenbeil), st.lejt. Grigorij Bajkow (19) zestrzelony Fw-190 (na płd. od lotniska Heiligenbeil), Iwan Timofiejenko (25) zestrzelony Fw-190 (na wsch. od Bałgi) i kpt. Boris Maslennikow (7) zestrzelony Fw-190.

Straty radzieckich myśliwców to mł.lejt. Nikołaj Nikiforow z 18GIAP, który nie wrócił z lotu bojowego, miejsce oraz przyczyna nieznane.

Ustalone starty niemieckie są znacznie mniejsze niż wynikałoby ze zgłoszeń podanych przez lotników radzieckich. Zaginął w akcji plut. Rolf Naumann (6) z 14./JG51 na Bf-109G-14 (nr 511437) zestrzelony w rejonie Braniewa. Ranny w walce sierż. Herbert Sommerschuch z III./JG51 na Bf-109G-14 (nr 785705) zestrzelony na płd.-wsch. od Heiligenbeil. Lekko ranny podczas awaryjnego lądowania chor. Lothar Buse (6) z Stabs./JG51 na Fw-190A-8 (nr 732109). Ranny plut. Rudolf Cerwenka z III./JG51 na Bf-109G-14 (nr 7850280) samolot uszkodzony w 60% podczas walki w rejonie Heiligenbeil.

 

Bombowce nurkujące Petliakow Pe-2Dowódca 10 gwardyjskiego pułku bombowego ppłk Zinowij GorszunowDowódca 135 gwardyjskiego pułku bombowego mjr Fiedor palij. Bohater Związku Radzieckiego, wykonał 168 lotów bojowychfotografia przedstawia rezultat bombardowania Pieniężna w dniu 15.02.1945 r. wykonanego przez bombowce należące do 6 Gwardyjskiej Dywizji lotnictwa Bombowego (6GBAD). Wg meldunków załóg i oceny zdjęć zniszczono 30 budynków, 10 m szyn kolejowych i wywołano 5 ognisk pożarówCiężkie naloty na Braniewo przeprowadza radzieckie lotnictwo bombowe. Wiele domów w centrum miasta legło w gruzach, a mieszkańcy zaczęli opuszczać miasto. Lotnictwo bombowe atakuje również inne miejscowości. Zadanie uderzenia na miasto otrzymuje 276BAD, która miała ok. godz. 11 całym składem 3 pułków na zgrupowanie niemieckie znajdujące się na obrzeżach lasu 4 km na płn.-wsch. od Braniewa. Kolejne zadanie ok. 16 dotyczyło już Braniewa i również uderzenie miała wykonać cała dywizja

Atak na Las Miejski na południe od Braniewa ok. godz. 11 276BAD wykonuje w składzie 74 bombowców Pe-2 pod osłoną 38 myśliwców Jak-3 z 303IAD, która zbombardowała zgrupowanie siły żywej i artylerii. Bombardowanie przeprowadzono z lotu horyzontalnego z wysokości 2150m jednym zejściem nad cel. Lecący w składzie dywizji 140BAP w sile  23 Pe-2 zgłasza po bombardowaniu wywołanie 2 eksplozji o dużej sile i 4 pożarów, rozbicie i spalonie do 16 samochodów, zabicie i ranienie do 2 plutonów piechoty, zniszczenie i spalenie 4 domów. Drugi nalot, tym razem na Braniewo miał być wykonany ok. godz. 15.30 również pełnym składem 74 Pe-2 pod osłoną 36 Jak-3 z 303IAD. Jednak atak na miasto wykonało tylko 24 Pe-2 z 58BAP osłaniane przez 12 Jak-3, które  z lotu horyzontalnego z wysokości 2200m zbombardowały płd. – zach. część Braniewa. W wyniku ataku zniszczono 5 i uszkodzono 3 składy, eksplodował skład z paliwem, zniszczono 45 budynków, wywołano 40 pożarów i zniszczono 25 samochodów.Pozostałe pułki zaatakowały inne cele i tak: 35GBAP w składzie 25 Pe-2 pod osłoną 12 Jak-3 z wysokości 600m zbombardował z jednego podejścia niemieckie zgrupowanie w Lelkowie (Lichtwenfeld). Natomiast zupełnie nieudana była akcja 25 Pe-2 z 140BAP lecących w osłonie 12 Jak-3, które z powodu złych warunków meteo zadania nie wykonały i lądowały z bombami na swoim lotnisku. Łącznie 276BAD wykonała 150 lotów i zrzuciła 759 bomb. 

Rozkaz zbombardowania Pieniężna otrzymała 6GBAD. Składająca się z trzech pułków 10GBAP (Douglas Boston) oraz 134GBAP i 135GBAP (Pe-2).Nalot wykonało 9 grup bombowców liczących łącznie 26 Bostonów i 55 Pe-2. Eskortę zapewniały 24 Jak-9 ze 133GIAP. Nalot miał miejsce między 11.17 a 11.35. Atak przeprowadzono z lotu horyzontalnego z wysokości 1600-2000m. Według radzieckich meldunków na cel zrzucono 842 bomby i zniszczono 30 budynków, wywołano 5 ognisk pożarów oraz zniszczono 10 metrów torów kolejowych.

 

W Lelkowie  lecący na bombowcach Pe-2 w pełnym składzie 34GBAP z wysokości 600m zbombardował zgrupowanie niemieckie liczące do 3000 ludzi i do 100 samochodów. W wyniku nalotu zniszczono do 20 budynków mieszkalnych, wywołano 6 potężnych pożarów, a w wyniku bombardowania i ostrzału z broni pokładowej zabito do 300 żołnierzy.

Celem bombowców jest również Heiligenbeil, który w godz. 16.17-16.34 zbombardowała 6GBAD lecąc 8 grupami w składzie 53 Pe-2 i 19 Boston pod osłoną 30 Jak-9 z 133GIAP. Część bombowców (27 Pe-2 i 19 Boston) zrzuciło bomby z lotu horyzontalnego z wysokości 1000-1400m, inna grupa 26 Pe-2 z 134GBAP prowadzona przez dowódcę pułku mjr Fiedora Palija ze względu na niską podstawę chmur na trasie nie mogła nabrać wysokości i zaatakowała z wysokości 700m. Na cel zrzucono 589 bomb, a w rezultacie nalotu zaliczono 4 celne trafienia w składy kolejowe, zniszczono 25 budynków i wywołano 10 pożarów. Eskadry napotkały silny ogień artylerii plot. nad Heiligenbeil i nad brzegiem Zalewu Wiślanego. Myśliwce osłony stoczyły walkę powietrzną z 12 FW-190. Straty poniesione przez 6GBAD były następujące: zestrzelone przez ogień niemieckiej artylerii plot. nad Heiligenbeil  2 Pe-2 z 134GBAP oraz 2 Boston z 10GBAP. Ponadto 8 Pe-2 i 4 Bostony zostały uszkodzone. Dowódca eskadry w 135GBAP st.lejt. Makiejew został lekko ranny w szczękę.  

 

Dowódca eskadry 75 gwardyjskiego pułku szturmowego kpt. Dimitrij Żabńskij Bohater Związku Radzieckiego. Zginął podczas nalotu na lotnisko Heilgenbeil w dniu 15.02.1945Zdjęcie wykonane z szturmowca Ił-2 podczas ataku na jedno lotnisk niemieckich w Prusach WschodnichSamoloty szturmowe Ił-2 w atakuzdjęcie wykonane w dniu 15.02.1945 r. z samolotu szturmowego Ił-2 należącego do 136 Gwardyjskiego Pułku Lotnictwa Szturmowego (136GSzAP) podczas ataku w rejonie Pieniężna.  Działania 6 Ił-2 dowodzonych przez mjra Kozenkowa na zamaskowane samochody niemieckie. Z prawej strony fragment budynku dzisiejszego Seminarium Misyjnegokpt. Konstantin Łabutin (Константин Алексеевич Лабутин, 1921—2001) dowódca eskadry w 927 pułku lotnictwa myśliwskiego (927IAP) ze składu dywizji 330IAD. W czasie wojny wykonał 232 loty bojowe, stoczył 63 walki powietrzne, w których odniósł 15 zwycięstw powietrznych. W lutym-marcu wykonywał zadania osłony szturmowych Ił-2 w rejonie Braniewa. W 1991 r. otrzymał Złotą Gwiazdę Bohatera Związku Radzieckiego.

Tego dnia intensywnie działa lotnictwo szturmowe, bowiem do akcji wkraczają 4 dywizje szturmowe: 1GSzAD, 182SzAD, 277SzAD i 311SzAD liczące łącznie 13 pułków szturmowych, które wykonały ok. 550 lotów bojowych intensywnie pustosząc okolicę. Całość osłaniana była przez myśliwce Ła-5 ze składu 129IAD i 330IAD, które oprócz eskorty szturmowców przeprowadzały ataki na cele lądowe. Był to „sądny dzień” dla niemieckich wojsk lądowych, które poniosło ogromne straty w wyniku działań szturmowych lotnictwa radzieckiego. Dzięki działaniom szturmowców radzieckie wojska lądowe doszły nad Wałszę w płn.-wsch. części Pieniężna, a w innych miejscach posunęły się o 2-3 km na przód.

 

mjr Wasilij Kozenkow (Козенков Василий Георгиевич, 1924-1945). Dowódca eskadry w 136 gwardyjskim pułku lotnictwa szturmowego (136GSzAP). Wykonał ok. 250 lotów bojowych. Zginął w dniu 7.04.1945 r., gdy po trafieniu przez niemiecką artylerię plot. wykonał taran na cele lądowe. W dniu 19.04.1945 r. otrzymał Złotą Gwiazdę Bohatera Związku Radzieckiego. Elitarna gwardyjska dywizja szturmowa 1GSzAD kieruje do akcji 17 grup po 5-6 Ił-2, które w odstępach 15 min. w godz. 10-15 atakują siły niemieckie w rejonie:  Perwilty (3km na płn.-wsch. od Pieniężna) oraz Sawity (Engelswalde), Kajnity (Heistern) i Waldhaus. Oprócz tego 3 Ił-2 z 75GSzAP wysłano nad Zalew, gdzie sfotografowały 3 trasy lodowe z Pasłęki do Narmeln na Mierzei. O godz. 14. Sztab 1AP wydaje kolejny rozkaz zaatakowania wojsk niemieckich w rejonie Prątnik (Marienfelde) – Zawierz (Zagern). Oprócz tego w godz. 15-17.30 1 GSzAD wysłała 7 grup, w celu niszczenia stanowisk artylerii i piechoty na płd. obrzeżach Braniewa oraz w Stępniu i Zawierzu. Nie był to koniec działań ponieważ kolejny rozkaz dotyczył zaatakowania w godz. 15-15.30 lotniska w Heiligenbeil, gdzie skierować miano kolejne 2-3 grupy Ił-2. To konkretne zdanie o 14.30 wyleciały 2 grupy liczące 11 Ił-2 z 75GSzAP dowodzone przez kpt. Żabinskiego i kpt. Tarakanowa. Grupa Tarakanowa zadania nie wykonała i zawróciła na lotnisko, natomiast grupa 6 Ił-2 kpt. Żabinskiego nie zważając na pogodę dotarła do celu, gdzie właśnie w wyniku złej widoczności uległa rozproszeniu. W silnym ogniu obrony plot. szturmowce parami i pojedynczo zrzuciły bomby na lotnisko, jednak rezultatów nie mogły rozpoznać. Samolot, którym leciał kpt. Dymitij Żabinskij (Bohater Związku Radzieckiego, który wykonał ponad 100 lotów bojowych) został trafiony w silnik ogniem obrony plot., skok ze spadochronem z nisko lecącego samolotu był niemożliwy, wówczas pilot naprowadził swój płonący Ił-2 na stojące na lotnisku niemieckie samoloty (wg innej wersji na stanowiska artylerii plot.) i zginął. Jego imię nosi ulica w Mamonowie, a w 1969r. nazwano jeden z trawlerów kaliningradziej floty rybackiej. Z 6 Ił-2 - 2 załogi wróciły na swoje lotnisko, 2 lądowały na innym, a 1 lądował przymusowo w terenie. Łącznie 1GSZAD wykonała 153 loty bojowe (139 na szturmowanie wojsk, 11 atak na lotnisko i 3 na rozpoznanie). Piloci zgłosili zniszczenie do 130 samochodów, 70 podwód, 4 dział samobieżnych, 2 składów wojskowych i do 650 żołnierzy oraz 9 baterii artylerii polowej, 1 baterii moździerzy i 1 baterii plot. Ponadto zdławiono ogień 5 baterii artylerii i 10 baterii plot. Starty wyniosły 8 szturmowców Ił-2. I tak z 74GSzAP: załoga mjr Karpina nie wróciła z zadania, Ił- 2 z załogą st.lejt. Potapkin – st.sierż. Tyrbin trafiony ogniem plot., zapalił się i spadł w rejonie Wielkiego Wierzna (Gross Rautenberg). Z 75GSzAP: zestrzelony Ił-2 kpt. Żabinksiego spadł na lotnisko Heiligenbeil, uszkodzone ogniem plot. 2 Ił-2 pilotowane przez lejt. Dawidowa i lejt. Fogiliewa lądowały przymusowo rozbijając samoloty na swoim terytorium. Z 76GSzAP: Ił-2 z załogą mjr Terajew- starsz. Simanow trafiony ogniem plot. uderzył w ziemię i eksplodował 1 km na płn.-wsch. od Zawierza, przy czym wcześniej jeden z lotników wyskoczył na spadochronie. Kolejny Ił-2 z załogą mjr  Tjuljeniew – strz. Wakulcik przy 3 zejściu został trafiony ogniem plot. w silnik i wylądował przymusowo 2 km na płn.-wsch. od Biedkowa (Betkendorf). Samolot został ostrzelany przez czołg (wg załogi typu Tygrys) i spłonął, jednak załoga zdążyła opuścić samolot i przekroczyła linię frontu i w dniu 17.02.1945r. wróciła do pułku. Ił-2 z załogą lejt. Koceliuk – sierż. Olga Grewieniuk podczas 2 zejścia  został trafiony pociskiem plot., który odstrzelił skrzydło. Samolot wraz z załogą wbił się w ziemię  1 km na płd. od Szylen.

 

st. lejtnant Szirwani Kostojew (Костoев Ширва́ни Устархаaнович, 1923-1949). Pilot 64 pułku lotnictwa szturmowego (64SzAP). W czasie wojny wykonał 100 lotów bojowych, był 3 razy ranny, na samolocie Ił-2 zestrzelił 3 samoloty niemieckie oraz zniszczył niemiecki statek ze 125 żołnierzami na pokładzie, a podczas bitwy pod Kurskiem 11 czołgów. Po wojnie zginął w wypadku lotniczym, a w 1995 r. pośmiertnie otrzymał Złotą Gwiazdę Bohatera Federacji Rosyjskiej. Od godzin porannych do akcji całym składem rusza 182SzAD i w godz. 10.38-17.49 grupami 4-6 Ił-2 atakuje wojsko i sprzęt na płn.-wsch. skraju Lasu Miejskiego (4 km na płd.-zach. od Braniewa) i 1-2 km na wsch. od tego lasu zgrupowanie artylerii i czołgów. Łącznie 60 załóg wykonuje 103 loty bojowe. Wszystkie grupy nadlatywały nad cel w odstępach 10-15min. atakując w ugrupowaniu „swobodny krąg”. Dywizja zniszczyła 88 samochodów, 23 podwody, na stacji Braniewo parowóz i 15 wagonów, zabito do 600 żołnierzy. Do tego zdławiono ogień 1 baterii moździerzy, 27 dział plot. i 30 dział polowych. Z zadań bojowych nie wróciło 6 Ił-2. Grupa 3 Ił-2 z 539SzAP dowodzona przez mł.lejt. Żarkowa, straciwszy orientację w terenie wykonała przymusowe lądowanie na płd. od m. Rakitnica. Ił-2 z 64SzAP z załoga lejt. Suchanow- sierż. Pawłow podczas ataku odstała od swojej grupy wcześniej trafiona pociskiem plot. Pilot wykonał przymusowe lądowanie dodatkowo uszkadzając samolot, ale załoga następnego dnia wróciła do pułku. Inny Ił-2 z 64SzAP z załogą mł.lejt. Brjuchow – mł.sierż. Parszincew w rejonie celu uszkodzony przez artylerię plot. wykonał przymusowe lądowanie na swoim terytorium, los samolotu i załogi nie znany. Ił-2 mł.lejt. Kostojewa trafiony pociskiem plot. w rejonie celu wykonał przymusowe lądowanie 15 km na płd.-zach. od Braniewa, los załogi nieznany.

Równolegle prowadzi działania najsilniejsza dywizja szturmowa 277SzAD składająca się z 4 pułków. Atakuje zgrupowanie wojsk i artylerii w rejonie na płd.-wsch. od m. Zdrój (Schönborn), wspiera natarcie wojsk lądowych w rejonie Lelkowa i Łajs oraz powstrzymuje podchodzące niemieckie rezerwy na drogach Zinten – Pieniężno oraz Braniewo Pakosze. Dywizja przeprowadza też nalot na lotnisko Heiligenbeil oraz fotografuje drogi na zamarzniętym Zalewie na trasie Losowoje (Kalholz) – Frombork. W godz. 9.20-17.50 wszystkie pułki atakowały grupami 4-12 Ił-2 pod osłona myśliwców Ła-5 z 129IAD. Nalot na lotnisko Heiligenbeil przeprowadziła grupa 11 Ił-2 z 943SzAP pod dowództwem mjr Parszina (BZR), która wykorzystała osłonę chmur i wykorzystując lukę zbombardowała samoloty i artylerię plot. na lotnisku. Atak wspierali strzelcy pokładowi, którzy ostrzeliwali obronę plot. Zniszczono 6 samolotów, skład paliwa i zdławiono ogień baterii plot. Grupa powróciła bez strat. Na konto st.lejt. Skoblikowa zapisano 3 zniszczone samoloty. Łącznie 72 załogi wykonały 136 lotów bojowych, w których zniszczono 126 samochodów, 88 podwód, 4 czołgi, 7 transporterów opancerzonych,  1 baterię moździerzy, 4 baterie artylerii polowej, 6 samolotów, skład z paliwem i 2 kompanie piechoty. Zdławiono ogień 2 baterii artylerii, 1 baterii moździerzy i 4 baterii plot. Wywołano też 7 ognisk pożarów w ugrupowaniu nieprzyjaciela. Strat dywizja nie odnotowała.

Kolejna 311SzAD otrzymała zadanie atakowania grupami 4-6 Ił-2 sił przeciwnika, w następujących rejonach: w godz. 9.20-10.03 wykonano 46 lotów w rejonie Zdrój (Schönborn), Dębowiec (Eichholz), Piotrowiec, Lugowoje (Guttenfeld), gdzie celem była niemiecka artyleria. Natomiast w godz. 11.10-17.00 wykonano 124 loty bojowe atakując artylerię, pojazdy piechotę w rejonie Jarzeń (Arnstein), Lugowoje (Guttenfeld), Lelkowo, Piotrowiec. Łącznie 66 załóg wykonało 173 loty bojowe, w rezultacie których zniszczono do 90 samochodów, 3 transportery opancerzone, do 35 podwód, 2 czołgi, 1 ciągnik, 10 dział samobieżnych, 15 dział polowych, 6 dział plot., spalono do 15 wagonów na stacji Pieniężno, wywołano 30 ognisk pożarów, zdławiono ogień do 6 baterii plot., zabito do 800 żołnierzy. Spotkań z myśliwcami nie było, natomiast w okolicach Pieniężna stwierdzono 4, a w Lelkowie 3 baterie plot. Straty: Ił-2 z 953SzAP z załogą kpt. Orieł- sierż. Serpikow trafiony ogniem plot. nad celem wykonał przymusowe lądowanie w rejonie 2km na zach. od Runowa (Raunau), samolot rozbity. Inny Ił-2 z 953SzAP z załogą lejt. Spicarew- sierż. Liparew trafiony ogniem plot. nad celem doleciał do bazy i rozbił samolot podczas przymusowego lądowania na skraju lotniska.

Grupa 7 Ił-2 z 956SzAP, której dowódca był st.lejt. Beljakow otrzymała zadanie zaatakowania kontratakujących Niemców w rejonie stacji kolejowej Lelkowo. Grupę osłaniały 2 Ła-5 z 330IAD. Nad celem byli naprowadzani przez stację naziemną Ałtaj-61, która kierowała ich na zach. skraj lasu o 3-4 km na płn.-wsch. od Lelkowa, gdzie miało być 10 dział samobieżnych i 15 samochodów. Nad celem na wysokości 400m otrzymali ogień 4-5 działek flaku. Przyjęli formację „zamknięty krąg” i kolejno atakując za dowódcą zniszczyli bez strat 3 działa samobieżne, 5 samochodów i wywołali eksplozję o dużej sile.

Ważne zadanie osłony myśliwskiej szturmowców 182SzAD i 277SzAD otrzymuje 129IAD, która w godz. 9.25-17.40 lata m.in. w rejonie Braniewa, Pieniężna, drogi do Zinten, Woli Wilknickiej (Rosenwalde), lotnisko Heiligenbeil, a także przeprawy na Zalewie Wiślanym. Łącznie 37 Ła-5 wykonało 64 loty bojowe, podczas których wykonali 56 bombardowań i 30 szturmów. Piloci rzucili 112 bomb (małych o wadze 25kg) i zniszczyli 10 samochodów, 1 samolot FW-190 na lotnisku Heiligenbeil, 4 budynki. Ponadto zdławili ogień 5 baterii plot. Spotkań z niemieckimi myśliwcami nie było, a łącznie eskortowano 135 szturmowców. Z zadania nie wrócił Ła-5 z 863IAP pilotowany przez st.lejt. Nikolnikowa, 4 innych pilotów lądowało na nie swoich lotniskach. W godz. 12-13 4 Ła-5 z 863IAP dowodzone przez st.lejt.Kandaurowa wspierają 4 Ił-2 z 566SzAP podczas rozpoznania i fotografowania przepraw na Zalewie na odcinku Frombork – Mierzeja. O 12.45 w okolicy Volgers odkryły zgrupowanie 200 samochodów i podwód bombami i ostrzałem z działek zniszczono 3 samochody.


Piloci JG 51 Mölders

Jeden z czołowych asów JG-51 Mölders oberleutnant Peter Kalden – dowódca eskadr: 10 i 13. Wykonał 538 lotów bojowych, w których odniósł 84 zwycięstwa. Zestrzelony na swoim Bf-109G-14 (nr fabr. 511439) przez artylerię plot. podczas ataku na radzieckie czołgi pod Gdańskiem w dniu 11.03.1945r. Dostał się do radzieckiej niewoli, w której przebywał do 1950 r.Feldwebel Heinz Radlauer pilot 13./JG51. Do jednostki trafił w czerwcu 1944r. wykonał ponad 100 lotów bojowych, w których zestrzelił 15 radzieckich samolotów. Latał na Bf-109G-14 i FW-190D-9. Przeżył wojnę, trafiając do amerykańskiej niewoli.Oberleutnant Bernhard Vechtel - dowódca eskadry 14/JG51. As myśliwski ze 108 zwycięstwami odniesionymi w 860 lotach bojowych. Zgłoszone przez niego w dniu 1.05.1944r. zwycięstwo było zwycięstwem nr 8000 odniesionym przez JG51 Mölders. Odznaczony Krzyżem Rycerskim w dniu 27.07.1944 r.Pilot eskadry sztabowej JG 51 Lt. Wilhelm Hübner. W dniu 28.02.1945 r. odznaczony Krzyżem Rycerskim za 62 zwycięstwa powietrzne. W dniu 7.4.1945 nad Neukuhren (Pionierskij) zginął zestrzelony na myśliwcu FW-190A-8 (nr fabr. 739520, czarna 22) przez radziecką artylerię plot.Pilot eskadry sztabowej JG 51 – por. Günther Heym, który odniósł 20 zwycięstw powietrznych w 354 lotach bojowych. Zdjęcie w kabinie myśliwca Focke-Wulf FW-190A-8 czarna 8 wykonane we wrześniu 1944r. w Kłajpedzie.  Pilot eskadry sztabowej JG 51 – sierż. Johann Merbeler (1924-1945). Odniósł 8 zwycięstw powietrznych, za co otrzymał Żelazny Krzyż I i II klasy. Został zestrzelony i zginął w dniu 26.03.1945 r. na samolocie Focke-Wulf  FW-190A-8 (nr fabr. 732090, oznaczenie Czarna 12). Zdjęcie wykonane we wrześniu 1944 r. Przy samolocie FW- 190 A-8 należącym do Stabsstaffel JG 51 od lewej: plut. Helmut Lohse i sierż.  Günther Granzow, który odniósł 12 zwycięstw powietrznych. Zdjęcie w października 1944 r. IntersburgLeutnant Alfred Rauch (1917-1991) pilot eskadry sztabowej JG51 (Stabstaffel/Jagdgeschwader 51 oberfeldwebel Helmut Schönfelder (1914-2003) pilot eskadry sztabowej JG51 (Stabstaffel/Jagdgeschwader 51


  

Samolot szturmowy Iliuszyn Ił-2, wyprodukowano ponad 36 tysięcy sztuk, ponosiły też najwyższe straty zarówno ze strony myśliwców i naziemnej oplSamolot mysliwski Ławoczkin Ła-5 w barwach 21 pułku myśliwskiego16.02.1945. Ze względu na niesprzyjającą pogodę radzieckie lotnictwo szturmowe prowadzi działania w rejonie Pieniężno -Piotrowiec, co ma oczywiście związek z walkami naziemnymi w tym rejonie. Do akcji rusza jednak tylko 277SzAD w osłonie 129IAD.

Dywizja 277SzAD w godz. 8.48-16.50 grupami 2-8 Ił-2 wykorzystując przejaśnienia działa przeciw artylerii i piechocie w rejonach: Dębowiec, Perswalde, Lelkowo, Kajmity (Haistern), Pieniężno. Wykonano 57 lotów bojowych, w których według załóg zniszczono: 20 samochodów, 22 podwody, 1 transporter opancerzony, 1 skład wojskowy, 2 baterie artylerii, 1 baterię moździerzy. Ponadto zdławiono ogień 6 baterii polowych, 3 baterii flaku, 1 baterii moździerzy. Wywołano też 5 ognisk pożarów. Loty szturmowców osłaniały myśliwce Ła-5 z 129IAD, która w godz. 8.50-11.15 siłami pułków 790IAP i 863IAP. Łącznie wykonano 27 lotów bojowych, a myśliwcy przeprowadzili 17 bombardowań i 18 szturmów z broni pokładowej. Zrzucono 34 bomby. Nie odnotowano spotkań z myśliwcami niemieckimi. Szturmowce strat nie miały, natomiast Ła-5 pilotowany przez lejt. Iwancikowa z 863IAP po wykonaniu zadania podczas lądowania skapotował. Samolot rozbity, a ciężko potłuczony pilot trafił do szpitala. Samolot lejt. Kotowa z 863IAP nad celem został trafiony przez flak i z uszkodzonym zbiornikiem paliwa spadł w dół, los pilota nie znany. Z kolei 276BAD miała bombardować Lelkowo i Braniewo, jednak akcja ze względu na warunki meteo został odwołana. Tego dnia z lotniska Heiligenbeil samoloty Bf-109 i Fw-189 z eskadry rozpoznawczej 2./NAGr-4 przelatują do bazy Pillau-Neutief. Ma to związek z coraz bardziej uciążliwymi nalotami radzieckimi oraz kłopotami z zaopatrzeniem samolotów w paliwo.    

 

 

kpt. Nikołaj Danilenko zastępca dowódcy 2 eskadry 18 GIAP Myśliwsko-bombowy Focke-Wulf Fw-190F-817.02.1945.  Na osłonę wojsk wyleciała eskadra Jak-3 również z 18GIAP. Prowadzącym eskadrę był kpt. Nikołaj Danilenko (17). W czasie  patrolowania ze stanowiska dowodzenia otrzymali informację, że  z rejonu Heiligenbeil nadlatuje grupa samolotów wroga.

Danilenko poprowadził eskadrę we wskazanym kierunku i wkrótce zobaczył około 20 Fw-190 z bombami. Przekazawszy tę informację na stanowisko dowodzenia, prowadzący całą eskadrą zaatakował od przodu pierwszą dziesiątkę hitlerowskich samolotów. Te zrzuciwszy bomby przyjęły wyzwanie radzieckich myśliwców. Czwórka Fw- 190 rzuciła się na wirażu na Danilenkę i Fiedina. Przepuściwszy atak z góry Jewgienij Borisow (1) i Piotr Iwanow (4) przyszli na pomoc swoim towarzyszom. Nurkując z dużą szybkością skontratakowali faszystów. Piotrowi Iwanowowi seriami z działka i karabinów maszynowych udało się zapalić jednego Fw-190. Niemieccy lotnicy ze wszystkich sił rzucili się na eskadrę Jaków. Gwardziści nie stchórzyli i wszyscy kontynuowali bitwę z przewyższającym liczebnie wrogiem.

Wkrótce na pomoc Rosjanom podeszła ósemka Jak- 3 pułku Normandie-Niemen. Przylecieli z sąsiedniego rejonu. Swoim stanowczym atakiem Normandczycy wnieśli przełom w przebieg walki. W ciągu trzech minut francuscy lotnicy zestrzelili trzy Fw-190, łamiąc opór wroga, który  zaczął wycofywać się z walki. (problem w tym, że Francuzi nie zgłosili tego dnia żadnego zwycięstwa, więc albo Rosjanie pomylili daty, albo na pomoc 18GIAP przyszła jakaś inna radziecka jednostka)

lejtnant P. I. Iwanow pilo 18 GIAP, zginął w walce 17.02.1945r.Wciągnięci w walkę Danilenko i Fiedin nie zauważyli jak od strony tylnej półsfery podleciała para Fw-190. Na szczęście dla nich spostrzegli to Borisow i Iwanow, którzy rzucili się na pomoc towarzyszom. Otworzywszy ogień do nieprzyjacielskich samolotów, zmusili ich do zaprzestania ataku. Niespodziewanie z chmur spłynęła jeszcze jedna para Focke-Wulfów. Jeden z Niemców znalazł się na ogonie samolotu Iwanowa. Danilenko i Fiedin widzieli to, ale z powodu dużej odległości nie mogli  już nic zrobić. Fw-190 otworzył ogień i samolot Iwanowa przechylił się, poszedł do ziemi. Tak zginął lejtnant P. I. Iwanow, który odznaczył się w walkach nad Prusami Wschodnimi, gdzie zestrzelił 3 niemieckie samoloty. Ten opis walki zaczerpnięty jest z kilku rosyjskich książek i stron internetowych, jednak z oficjalnego raportu o stratach wynika, że mł.lejt. Petr Iwanow z 18GIAP oraz lejt. Wiktor Łutow z 523IAP zginęli w wyniku zderzenia w powietrzu (tak więc pozostaje pytanie jak w rzeczywistości  zginął Iwanow i jest to przykład na jakie niespodzianki natrafia badacz). Ponadto tego dnia lejt. Nikolaj Lizin z 139GIAP nie wrócił z zadania bojowego, a kpt. Anatolij Płotnikow z 9GIAP został zestrzelony przez artylerię plot w trakcie szturmowania lotniska przeciwnika.

 

Zdjęcie wykonane z szturmowego Ił-2 podczas ataku na kolumnę czołgów latem 1944r.kolumna wozów jadących na Mierzeję po zamarzniętym Zalewie Wiślanym sfotografowana w dniu 17.02.1945 r. podczas rozpoznania przez Ił-2 należącego do 75 Gwardyjskiego Pułku Lotnictwa Szturmowego (75GSzAP) pilotowanego przez dowódcę pary DoniewaNajsłynniejszy samolot radziecki II wojny światowej, szturmowy Iliuszyn Ił-2Dowódca eskadry 76 gwardyjskiego pułku szturmowego mjr Musa Garajew, po wykonaniu 250 lotów bojowych i otrzymaniu tytułu Bohatera Związku Radzieckiego został wycofany z latania bojowego jako zbyt cenny dla radzieckiego lotnictwa Jak zwykle aktywne jest radzieckie lotnictwo szturmowe, które nie zważając na złe warunki meteorologiczne atakuje obszar pomiędzy Pieniężnem i Lelkowem.

Ciężar ataków spoczywa na dwóch dywizjach 1GSzAD i 311SzAD. Szturmowce wykonały ok. 300 lotów bojowych istotnie wpływając na natarcie wojsk 50A, która już w godz. porannych całkowicie opanowała Łajsy i Pieniężno, a pod koniec dnia sztab 50A potwierdził, że dzięki wsparciu lotnictwa wojska posunęły się do przodu o 3-4 km na płn.-zach. od Pieniężna.

 

mjr Michaił Putilin (Михаи́л Ти́хонович Пути́лин -1914-1985) dowódca eskadry w 74 gwardyjskim pułku szturmowym (74GSzAP). Podczas wojny wykonał 312 lotów bojowych i osobiście zniszczył 20 czołgów, 60 pojazdów, 7 transporterów opancerzonych, 3 lokomotywy, 18 wagonów kolejowych, 12 baterii artylerii i 13 baterii przeciwlotniczych, 3 składy amunicji i 4 magazyny paliwa itd. Odznaczony m.in. Złotą Gwiazdą Bohatera Związku Radzieckiego i Orderem Lenina. Jednak rano panowała zła pogoda, dlatego 1GSzAD przystąpiła do działań po południu, wysyłając w godz. 12.10-15.50 aż 31 grup po 4 Ił-2 pod osłoną 2 Jak-9 każda. Szturmowce wysłane na wsparcie wojsk 50A, atakując w odstępach 10-15 min. w rejonach: Perwilty, Sawity, Wysoka Braniewska, Wyrębiska – były naprowadzane na cele przez stację Ałtaj-2. Dywizja wykonała łącznie 133 loty bojowe, z czego 128 na wsparcie 50A, w których zniszczono 1 czołg, 114 samochodów, 2 działa samobieżne, 14 baterii polowych, 2 baterie moździerzy, 9 baterii plot., 2 składy wojskowe, 200 podwód, 2 transportery opancerzone i zabito do 750 żołnierzy. Ponadto zdławiono ogień 7 baterii polowych i 1 baterii plot. Grupa 4 Ił-2 z 74GSzAP atakuje Żugienie i podczas podchodzenia do celu napotkała gwałtowny ogień plot., przeciwnik z furią osłaniał czołgi i działa samobieżne. Dowódca grupy Malen dając osobisty przykład atakuje i dławi ogień plot., a następnie grupa lotem koszącym atakuje sprzęt pancerny i żołnierzy. W wyniku ataku niszczą: 1 czołg, 1 działo samobieżne, do 10 samochodów, zdławili ogień 2 baterii działek plot. i zniszczyli do 50 żołnierzy. Grupa 4 Ił-2 z 74GSzAP pod dowództwem Putylina atakuje cele w Lelkowie wskazane przez stację naprowadzania Ałtaj-21. Dławią ogień obrony plot. i wykonując 8 zejść nad cel niszczą 10 samochodów i wywołują 12 pożarów, z kolei grupa 4 Ił-2 prowadzona przez Isajewa w tym samym rejonie mimo silnego ognia plot., niszczy 2 samochody, 5 wozów z materiałem wojskowym i 20 żołnierzy. W rejonie Pieniężna grupa 4 Ił-2 z 75GSzAP zniszczyła zgrupowanie samochodów niemieckich i nie zważając na silny ogień plot. 6-krotnie schodzą nad cel niszcząc sprzęt i żołnierzy przeciwnika.