WALKI POWIETRZNE W REJONIE BRANIEWA 1945

Balkenkreuz- znak Luftwaffe z II wojny światowej Czerwona gwiazda- znak lotnictwa ZSRR 1943-1991Zimą i wiosną 1945 w Prusach Wschodnich toczyły się zacięte walki, w tym także w powietrzu. Sowieci do likwidacji wojsk niemieckich zgromadzili ogromne siły powietrzne liczące kilka tysięcy samolotów. Przeciw nim stanęły wprawdzie doborowe, ale już znacznie przetrzebione siły myśliwskie Luftwaffe. Stosunek sił wynosił 6 do 1, a Niemcy mieli również ogromne problemy z zaopatrzeniem swoich wojsk w paliwo, amunicję i części zamienne. Do walk powietrznych doszło również nad Braniewem i w jego okolicach. Chociaż najwięcej powietrznych pojedynków miało miejsce w pobliżu lotnisk niemieckich w Heiligenbeil (Mamonowo) i Pillau (Bałtijsk). Niemieckie lotnictwo miało trudne zadanie próbując niszczyć siły pancerne Armii Czerwonej oraz zwalczać jego lotnictwo bombowe i szturmowe zbierające krwawe żniwo nad broniącymi się wojskami lądowymi.  Temat wydaje się rozwojowy, nie mniej poniżej przedstawiam informacje na temat działań lotniczych jakie na chwilę obecną udało mi się zabrać.  

(przy nazwiskach pilotów cyfra w nawiasie informuje o łącznej liczbie zwycięstw powietrznych odniesionych w okresie II wojny światowej.)

 

 

Amerykański bombowiec Douglas DB-7 BostonNajpopularniejszy radziecki bombowiec II wojny światowej Petliakow Pe-2Radziecka mapa działań w rejonie Braniewa w 1945r.

 

Lotnictwo radzieckie (VVS). W rejonie Braniewa lub tzw. kotła Heiligenbeil w lutym i marcu 1945r. operowały ogromne siły lotnictwa radzieckiego podległe 2 i 3 Frontowi Białoruskiemu (2 i 3 FB). Żeby uzmysłowić sobie ta potęgę należy podać, ze w różnych okresach w rejonie Braniewa i okolic działało 5 dywizji bombowych i co najmniej 4 szturmowe. Były to wyposażone w amerykańskie bombowce Douglas Boston: 327BAD (pułki: 408,640,970BAP) i 132BAD (63,244,277BAP) ze składu 4 Armii Powietrznej (4 AP) podległej 2 FB. Wyposażone w bombowce Petliakow Pe-2: gwardyjska dywizja 6GBAD (pułki gwardii: 10,134,135GBAP) ze składu 1 AP podległej 3 FB oraz 276BAD (34GBAP, 58 i 140 BAP) z 13 AP oraz elementy 334BAD (pułk 132BAP) ze składu 3 AP. Łącznie z 5 dywizji bombowych w rejonie Braniewa operowały bombowce z co najmniej 12 pułków, z których każdy etatowo miał ponad 30 bombowców. Lotnictwo szturmowe to głównie 2 dywizje podległe 1 AP z 3 FB tj. dywizja gwardyjska 1GSzAD (pułki gwardii:74,75,76GSzAP) i 311SzAD (952,953,956SzAP), 233SzAD (62,198,312SzAP) z 4 AP oraz 277SzAD (566,943,999SzAP) ze składu 13 AP. Wszystkie te jednostki były wyposażone samoloty szturmowe Iliuszyn Ił-2. Istotną rolę w działaniach odgrywało lotnictwo rozpoznawcze, zadania te wykonywał głównie 10 ORAP (10 samodzielny pułk lotnictwa rozpoznawczego) wyposażony w samoloty Pe-2, Ił-2 oraz Po-2 i mający w składzie kilkunastu lotników z tytułem Bohatera Związku Radzieckiego. Zadania rozpoznawcze wykonywał też jednostki myśliwskie jak  m.in. 523 IAP na myśliwcach Ła-7.

 

 

 

Emblemat grupy I./SG3 Oberleutnant Hans Töpfer dowódca I./SG 3. Samolot szturmowy Focke-Wulf Fw-190F-8 wykorzystywany przez I./SG3Wykaz lotnisk i lądowisk na terenie Prus Wschodnich. W trakcie walk o Braniewo większość z nich wykorzystywane będzie przez lotnictwo radzieckieZdjęcie lotniska w Heiligenbeil (Mamonowie) wykonane przez samolot RAF w sierpniu 1944r. Siły Luftwaffe. Najbliżej Braniewa funkcjonowało stałe lotnisko Luftwaffe przy zakładach remontowych w Heiligenbeil (Mamonowo). Na lotnisku tym bazowała szturmowa grupa I./SG3 wyposażona w myśliwsko-szturmową wersję Focke-Wulf Fw-190F-8. Na dzień 10.01.1945r. stan samolotów tej grupy wynosił 47 ( w tym 43 sprawne) samolotów, a dowodzona była przez doświadczonego pilota oberlautnanta Hanza Töpfera. Nie była to jednostka myśliwska, ale przeznaczona głównie do zwalczania celów naziemnych, choć wśród jej pilotów byli też mający na swoim koncie zwycięstwa powietrzne. Na lotnisku tym stacjonowała również eskadra rozpoznawcza 2./Nahaufkälrungsgruppe 4 (2./NAGr-4), wyposażona na dzień 10.01.1945r. w 14 samolotów Messerschmitt Bf-109G6,G-8 oraz kilka rozpoznawczych Focke-Wulf Fw-189. W interesującym nas obszarze istniały lotniska polowe w Braniewie, Fromborku i Gronowie.

 

   godło III grupy JG51  Samolot myśliwski Messerschmitt Bf-109G-6 z JG51 Lotnisko Pillau-Neutief było stale atakowane. Zdjęcie z 8.04.1945r. gdy zostało zbombardowane przez 34 gwardyjski pułk bombowyW walkach w rejonie Braniewo - Mamonowo - Bałtijsk zaangażowana była elitarna jednostka Luftwaffe pułk JG51 Mölders, której dowódcą był mjr Fritz Logiskeit (68), bezpośrednio podlegała mu eskadra sztabowa Stabs./JG51 wyposażona w 20(16) samolotów Fw-190A-8. Eskadra ta stacjonowała w bazie Pillau-Neutief (Bałtijsk) razem z grupą III./JG51 dowodzoną przez hptm Joachima Brendela (189) wyposażoną w 38(28) Bf-109G. Natomiast na lotnisku Danzig-Langfuhr stacjonowały: grupa I./JG51 mająca 36(26) Bf-109G, której dowódcą był mjr Günther Schack (174) oraz grupa IV./JG51 mająca 34(24) Bf-109G z dowódcą mjr Heinzem Lange (70). Wśród pilotów JG51 oprócz wybitnych dowódców było kilku asów myśliwskich: oblt Günther Josten (178), lt. Kurt Tanzer (128), czy urodzony w Braniewie oberfeldwebel Heinz Marquardt (121). 

mjr Fritz Losigkeit -68 zwycięstw. Geschwaderkommodore JG51 - dowódca pułku JG51hauptaman  Joachim Brendel - 189 zwycięstw. Dowódca grupy III./JG51 z Pillau-Nautiefmjr Günther Schack - 174 zwycięstwa. Dowódca I/JG51 działającej z lotniska Danzig-Langfuhr mjr Heinz Lange - 70 zwycięstw. Dowódca grupy IV/JG51 z Danzig-Langfuhr  leutnant Kurt Tanzer  as grupy IV./JG51-128 zwycięstw Braniewianin oberfeldwebel Heinz Marquardt  as grupy IV./JG51 z 121 zwycięstwami. Nie ma pewności czy w 1945r. walczył nad Braniewem

 Jeden ze znaków JG 51. Pułk nosił nazwę na cześć byłego dowódcy płk Wernera Möldersa asa z 115 zwycięstwami, który zginął w wypadku lotniczym jako pasażer He-111  będąc wówczas generalnym inspektorem lotnictwa mysliwskiego. Emblemat grupy I./JG51Emblemat grupy IV./JG51

 

 

 

 

Natomiast radzieckie lotnictwo myśliwskie to przede wszystkim słynna 303 dywizja (303IAD) dowodzona przez legendarnego gen. Georgija Zacharowa (22) z elitarnymi pułkami gwardii: 18GIAP (na samolotach Jakowlew Jak-3), 9GIAP (Ławoczkin Ła-7), 139GIAP (Jakowlew Jak-9U) oraz 523IAP (Ła-7) i francuskim pułkiem Normandie-NiemenWśród lotników radzieckich było również wielu wybitnych asów myśliwskich, w tym m.in.: krymski Tatar mjr Amet Chan-Sułtan (49) i Aleksiej Alejuchin (40) obaj z 9GIAP, czy mjr Semen Sybirin (17), Wasilij Barsukow (24), Nikolaj Pinczuk (21) wszyscy z 18GIAP,  a także dowódca 523IAP mjr Iwan Zamorin (22) i wielu innych. Na początku lutego 1945r. w rejonie Braniewa działała inna dywizja 329IAD w składzie pułków gwardii 57GIAP i 101GIAP oraz pułku 66IAP, wszystkie wyposażone w myśliwce amerykańskie Bell P-39 Airacobra. Wśród pilotów tej dywizji wyróżniającym się asem myśliwskim był mjr Paweł Kamozin (48) z 101GIAP. Na interesującym nas terenie walk obejmującym Braniewo, przejściowo operowały również inne jednostki radzieckiego lotnictwa myśliwskiego, bombowego, szturmowego i rozpoznawczego.

Generał Grigorij Zacharow - 22 zwycięstwa. Dowódca 303 dywizji lotnictwa myśliwskiego. Uczestnik walk w Hiszpanii, z Japonią i Niemcami.   krymski Tatar mjr Amet Chan-Sułtan -49 zwycięstw. As 9 gwardyjskiego pułku myśliwkiego Aleksiej Alejuchin  - 40 zwycięstw. As 9 gwardyjskiego pułku myśliwskiego mjr Semen Sybirin - 17 zwycięstw. Dowódca 18 gwardyjskiego pułku myśliwskiego  kapitan Wasilij Barsukow - 24 zwycięstwa. As 18 gwardyjskiego pułku myśliwskiego  kapitan Nikołaj Pinczuk - 21 zwycięstw. As 18 gwardyjskiego pułku mysliwskiego dowódca 523 pułku myśliwskiego mjr Iwan Zamorin -22 zwycięstwa  mjr Paweł Kamozin 48 zwycięstw . Pilot kolejno 66 i 101 pułku myśliwskiego

 

 

 

 

 

 

Niemiecka mapka przedstawiająca teren walk w 1945r. Prawdziwe lotnicze działania bojowe zaczęły się na początku lutego 1945r., gdy  lotnictwo radzieckie otrzymało zadanie zbombardowania Braniewa, które postawiono 5 korpusowi lotniczemu 5BAK - 2 dywizje bombowe 132BAD i 327BAD, któremu osłonę miała zapewnić dywizja myśliwska 329IAD (jednostki te wchodziły w skład 4 AP podlegającej 2 FB). Ciekawostką jest fakt, że wszystkie trzy dywizje  używały samolotów amerykańskich dostarczanych w ramach programu Land-Lise: bombowców Douglas Boston i myśliwców Bell Airacobra. Jednak w dniach 1- 2.02.1945 mimo wydanych rozkazów ze względu na złe warunki meteorologiczne akcje po przeprowadzeniu rozpoznania zostały kolejno odwołane. Trzeba tu podać, że w miesiącu lutym na przemian występowały dni umożliwiające wykonywanie lotów bojowych, ale były też dni gdy latanie w ogóle nie było możliwe. Kapryśna pogoda decydowała o intensywności użycia lotnictwa przez obie strony, ale głównie aktywność lotnictwa determinowały działania na lądzie.


 

kpt. Aleksandr Jefimow as lotnictwa szturmowego, 2 krotny Bohater Związku Radzieckiego 2.02.1945. Pomimo silnego zachmurzenia na krótko aktywność wykazało radzieckie lotnictwo szturmowe, które tylko w godzinach 10-11 wykonało uderzenia z wykorzystaniem bomb i broni pokładowej samolotów, skupiając się na wojskowych kolumnach marszowych i taborach uchodźców. Jedna z takich grup 8 samolotów Ił-2 ze 198SzAP dowodzona przez asa lotnictwa szturmowego kpt. Aleksandra Jefimowa mimo złych warunków meteo wystartowała z zadaniem atakowania czołgów, samochodów i piechoty i w rejonie Wysoka Braniewska (Hogendorf) - Piotrowiec (Peterswalde) z zaskoczenia zaatakowała nieprzyjaciela. Rosjanie 5-krotnie schodząc nad cel i odważnie atakując zniszczyli:7 czołgów, 12 samochodów, 1 stanowisko artylerii plot. i do 50 żołnierzy, po czym bez strat powrócili na swoje lotnisko. Tego dnia stratę odnotowała eskadra rozpoznawcza 2./NAGr-4 z Heiligenbeil, gdyż zaginął w akcji plut. Georg Wolf na samolocie Bf-109G-8 (nr 201442, czarna 12), który w nieznanych okolicznościach nie wrócił z rozpoznania z rejonu Seerappen/Heiligenbeil.

 

dowódca eskadry z 101 gwardyjskiego pułku lejt. Boris Dementiejew 10 zwycięstw Bombowce Douglas DB-7 Boston nad Niemcami w 1945r. Myśliwce Bell P-39 Airacobra w słuzbie lotnictwa radzieckiego, 329 dywizja myśliwskaElement przedniego panelu Airacobry z Krzyżewa znajduje się w zbiorach Janusza Moskala w Baszcie. Jest to element osłony nkm 12,7 m, który znajdował się na nosie samolotu, tuż za śmigłem. Według relacji Janusza samolot ten był wbity w jeden z budynków w Krzyżewie.3.02.1945. Radzieckie lotnictwo bombardowało i ostrzeliwało z broni pokładowej główną linię walk na lądzie, ale także obszary tyłowe. Największe naloty lotnictwa szturmowego zostały skierowane na Wilczęta, natomiast Frombork, Braniewo oraz lotniska w Gronowie i Heiligenbeil znalazły się "na celowniku" 5BAK.  Bombardowanie Braniewa uznanego przez dowództwo radzieckie za ważny punkt strategiczny zbiegło się z natarciem wojsk niemieckich w kierunku na Frombork-Tolkmicko-Elbląg. Zadania rozdzielono na poszczególne jednostki. 327 dywizja otrzymała za zadanie zniszczenie zgrupowań wojsk niemieckich w rejonie Braniewa i Fromborka oraz samolotów na lotnisku w Gronowie, jednak akcja bombowców 327BAD była stosunkowo nieudana bowiem z 75 wysłanych maszyn, aż 35 zawróciło i nie wykonało zadania.

Do akcji na Braniewo wystartowało 37 Bostonów, jednak aż 18 nie wypełniło zadania (9 z powodu złych warunków meteo, a 9 odebrało sygnał powrotu do bazy). Zadanie wykonały dwie eskadry tj. 8 Bostonów z 408BAP, które zrzuciły 93 bomby i zaobserwowały  wybuch o dużej sile oraz grupa 8 Bostonów z 640BAP, które zrzuciły 104 bomby z poza chmur i nie widziały rezultatu bombardowania. Wszystkie załogi były ostrzeliwane przez artylerię plot. średniego kalibru. Z kolei na Frombork wyleciało 25 Bostonów, z których 9 zawróciło z powodu braku eskorty myśliwców. Zadanie wykonały: grupa 8 Bostonów prowadzona przez mjr Chołodnogo z 408BAP, która zrzuciła 89 bomb i zaobserwowała 10 trafień w budynki oraz grupa 8 Bostonów prowadzona przez kpt. Putincewa z 640BAP, która zrzuciła 174 bomby i odnotowała 25 trafień w budynki. W rejonie Fromborka zaobserwowano 2 FW-190, które jednak nie podjęły ataku na bombowce. Na Gronowo doleciało 8 z 17 Bostonów (9 zawróciło ze względu na złą pogodę). Zadanie wykonała grupa 8 Bostonów z 640BAP, którazrzuciła 96 bomb i odnotowała 30 wybuchów. W rejonie celów przeciwdziałały niemieckie myśliwce Bf-109, które atakowały parami. Ogień prowadziła też artyleria przeciwlotnicza w sile 4 baterii pod Heiligenbeil i 2-4 baterii w Braniewie oraz 2 we Fromborku. Osłonę bombowców zapewniały myśliwce z 57GIAP i 66IAP po 6 na każdą grupę. Ponadto 7 samolotów Airacobra z 57GIAP przeprowadziło lot na szturmowanie wojsk niemieckich w pobliżu Braniewa. Łącznie myśliwce 329IAD wykonały 86 lotów bojowych w rejon Braniewa i okolic. Rosjanie zanotowali minimalne straty: na swoje lotnisko nie wróciła załoga kpt. Tołkoczewa z 408BAP, która odstała od grupy i rozbiła samolot podczas lądowania pod Ostrołęką. Załoga st.lejt. Czybina odstała od grupy i lądowała przymusowo Ostrowem Maz. Podczas powrotu z zadania samolot lejt. Rakitina lądował przymusowo w Magnuszewie. Zupełnie nieudana była akcja 970BAP, bowiem żadna z trzech grup zadania nie wykonała.

Z kolei 132BAD otrzymała zadanie zbombardowania lotniska w Heiligenbeil, gdzie według rozpoznania znajdowały się 22 samoloty niemieckie. Nalot przeprowadziły 4 grupy liczące 35 bombowców Boston, które zrzuciły 220 bomb. Po nalocie zaobserwowano 2 silne wybuchy i pożary na stanowiskach samolotów. Osłonę zapewniał 101GIAP w sile 6 myśliwców na każdą grupę. Nad lotniskiem Heiligenbeil doszło do walki powietrznej myśliwców osłony z myśliwcami niemieckimi. Przebieg walki był następujący: około godz. 14.10 na wysokości 3000m w rejonie lotniska Heiligenbeil podczas odejścia grupy bombowców z nad celu 2 FW-190 zza chmur przeprowadziły atak na Airacobry dowodzone przez myśliwskiego asa kpt. Kamozina (48) i zestrzeliły samolot mł.lejt. Nikołaja Michniewa (Николай Михнев), który spadł w płomieniach z poległym pilotem obok lotniska. Widząc atakujące myśliwce wroga kpt. Kamozin przystąpił do walki powietrznej, która trwała ok. 5 minut i zakończyła się bez rozstrzygnięcia. Druga para FW-190 próbowała atakować bombowce, co zobaczywszy mł.lejt. Pietrow atak odparł i powrócił do osłony bombowców. Przeciwnikiem Rosjan była najprawdopodobniej stacjonująca na lotnisku Heiligenbeil myśliwsko-szturmowa grupa I/3SG. (W okolicach Braniewa spadły 2 Airacobry. Jedną w roku 1962 wydobyli z Jeziora Głębockiego płetwonurkowie, druga była wbita w budynek w miejscowości Krzyżewo - na chwilę obecną autor nie posiada informacji o przynależności i okolicznościach rozbicia się obu samolotów, jednak element P-39 z Krzyżewa można zobaczyć w baszcie przy amfiteatrze.).

 

 

Atak na niemieckie kolumny na zamarzniętym Zalewie Wiślanym, zdjęcie wykonane z samolotu Ił-2 Samolot Bell P-39 Airacobra z 101 pułku gwardyjskiego po awaryjnym lądowaniu, zima 1945.4.02.1945. Mają miejsce gwałtowne ataki radzieckiego lotnictwa szturmowego połączone z silnymi bombardowaniami, w znacznym stopniu dezorganizujące działania Niemców na obszarze przyfrontowym i na zapleczu. Jednak na ten dzień dla 5BAK przewidziano kolejne bombardowanie Braniewa i Fromborka, ale z powodu złych warunków meteo bombowce nie mogły wystartować z okolic Wyszkowa. Zadanie otrzymała jedynie 329IAD, która miał zaatakować cele naziemne w rejonie Braniewa i Fromborka oraz na zamarzniętym Zalewie Wiślanym. Rankiem mimo złej pogody na rozpoznanie wylatują z Magnuszewa (60km na płn. od Warszawy) 3 pary myśliwców, jednak kluczowy wydaje się lot wykonany przez parę myśliwców Airacobra z 57GIAP- st.lejt. Anatolij Iwanow i st.sierż. Dymitrij Kulczyckij. Piloci odkrywają trzy drogi ucieczki Niemców przez zamarznięty Zalew Wiślany: jedną przeprawę z Fromborka i dwie z Nowej Pasłęki na Mierzeję Wiślaną. Po ich powrocie w powietrze zostaje poderwana cała 329IAD (każdy z trzech pułków wysyła 5 grup po 6 samolotów) około godz. 17 przeprowadza uderzenie szturmowe na rozpoznane przeprawy przez Zalew i okolice Braniewa.

Atak 57GIAP wyglądał następująco: Grupa 6 Airacobra prowadzona przez mjr Berkutowa z wysokości 200m szturmowała kolumny samochodowe liczące po 150-200 samochodów, powozów i piechotę przeciwnika na przeprawach przez Zalew na Mierzeję. Piloci przeprowadzili po 5-6 ataków na wojska niemieckie i parą samolotów 3 ataki na stanowiska karabinów maszynowych. Zniszczono 6-7 samochodów, 8-10 wozów konnych i do 40-50 żołnierzy oraz 2 stanowiska ckm plot. Inna grupa 6 Airacobra prowadzona przez st.lejt. Szikałowa z wysokości 400m przeprowadziła 6 ataków na samochody, wozy i piechotę przeprawiających się z rejonu Braniewa w kierunku Mierzei i zniszczyła 5-6 samochodów, 7-8 wozów oraz 30-35 żołnierzy. W czasie nalotu na wysokości 30-35m niepodziewanie pojawił się lecący ze zachodu na wschód 3-silnikowy samolot transportowy Junkers Ju-52, który zaatakowała od góry para st.lejt. Szikałow i st.lejt. Ordinarcew strzelając z dystansu 150-30m. Po drugim ataku st.lejt. Szikałowa transportowy Ju-52 zapalił się w powietrzu i upadł 1-2 km na północ od Fromborka. Samolot Szikałowa został lekko uszkodzony podczas szturmowania ogniem broni maszynowej. Z kolei grupa 6 Airacobra prowadzona przez kpt. Proworichina z wysokości 300m szturmowała samochody i wojsko na przeprawach Fromborka na Mierzeję. Piloci przeprowadzili po 4-5 ataków i zniszczyli 4 samochody, 8 wozów konnych i do 30 żołnierzy. Grupa 6 Airacobra prowadzona przez kpt. Makarowa z wysokości 400m szturmowała wojska na przeprawach z Fromborka na Mierzeję. Piloci przeprowadzili po 6-8 ataków i zniszczyli 3 samochody, 6-8 wozów i 20-25 żołnierzy. Grupa 6 Airacobra prowadzona przez kpt. Sawczenko z wysokości 600m do 15m szturmowała samochody i wojska na drodze z Braniewa do Fromborka. Piloci przeprowadzili po 4-6 ataków ostrzeliwując żołnierzy w samochodach i zniszczyli 3 samochody i do 15 żołnierzy. Podczas ataku samolot mł.lejt. Czubarenko został lekko uszkodzony maszynowym ogniem plot. W tym ataku piloci 57GIAP wykonali 30 lotów i niszczą do 150  żołnierzy, do 22 samochodów, 33 powozy z końmi i zdusili ogień 4 działek plot. Straty własne to samolot Airacobra pilotowany przez mł.lejt. Pronina, który lądował przymusowo na krańcu lotniska Magnuszew, a pilot został ranny.

Prawie w tym samym czasie w okolicach Braniewa grupami po 6-8 samolotów pojawia się pułk 66IAP, którego działania wyglądały następująco: Grupa 6 Airacobra pod dowództwem kpt. Dobrynina atakuje rejon Frombork – ujście Pasłęki. Piloci przeprowadzili po 5 ataków z wysokości 350m i zniszczyli 2 samochody, 8 wozów i do 50 żołnierzy. Grupa 6 Airacobra pod dowództwem lejt. Zasypina atakuje rejon Braniewo-Frombork, gdzie przeprowadza po 2 ataki na kolumny samochodów i piechoty i niszczy 2 samochody i do 40  żołnierzy. Trzeci atak piloci przeprowadzili na postój 5 samochodów i czołgu w osadzie Klophen, gdzie podczas ataku wywołano 3 ogniska pożaru. Grupa 8 Airacobra pod dowództwem st.lejt. Andrianowa, która atakuje rejon na płd. i płd.zach. od Braniewa najpierw przeprowadza po 4 ataki i niszczy 6 samochodów, 3 wozy konne i do 60 żołnierzy, a następnie wykrywa lotnisko niemieckie mieszczące się po płn.-wsch. stronie Braniewa, gdzie znajdowało się 12-14 myśliwców niemieckich. Podczas ataku  samolot mł.lejt. Drozdowa został uszkodzony ogniem p.lot. Grupa 6 Airacobra dowodzona przez mjr Szewaliewa w rejonie Frombork- ujście Pasłęki przeprowadza po 3 ataki i niszczy 4 wozy i do 60-65 żołnierzy. Już w rejonie celu dochodzi do walki powietrznej z myśliwcami Luftwaffe, bowiem grupa została zaatakowana przez 8 Bf-109. Rosjanie rozwinęli szyk i przyjęli atak  zawiązując walkę powietrzną. Jednego Bf-109 pikując z góry lotem  nurkowym z odległości 50m zaatakował mjr Szewaliew, a drugiego lejt. Petrow. Po wyjściu z ataku Bf-109  skryły się w chmurach i więcej się nie pojawiły. Inna grupa 6 Airacobra dowodzona przez mjr Pankratowa wyleciała na atakowanie wojsk w tym samym rejonie. Piloci przeprowadzili po 3 ataki i zniszczyli 5 wozów konnych i do 55 żołnierzy. Podczas czwartego zejścia  na szturmowanie grupa została zaatakowana z góry przez 8 Bf-109. Atak został pomyślnie odparty a Bf-109 więcej się nie pokazały. Łącznie 66IAP wykonał 32 loty bojowe i zniszczył 11 samochodów, 20 wozów konnych, 270 żołnierzy i zapalił 2 domy. Stoczył 2 walki powietrzne bez rezultatu, strat własnych nie było.

Zadaniem 101GIAP było szturmowanie wojsk niemieckich w rejonie Braniewo-Frombork, jednak powrót na macierzyste lotnisko przyniósł znaczne straty. Grupa 10 Airacobra pod dowództwem lejt. Dementiejewa z wysokości 250m szturmowała zgrupowanie samochodów liczące do 300 sztuk i 5 składów pociągów na stacji kolejowej w Braniewie. Piloci przeprowadzili atak z zachodu wykonując po 3 zejścia nad cel. W rezultacie zniszczyli 3 samochody i do 100 żołnierzy, a na stacji po ataku zauważono 3 ogniska pożarów. Podczas lotu powrotnego: lejt. Wołoszko, lejt. Gerasimow i lejt. Klepikow oderwali się od grupy i na swoje lotnisko nie powrócili. Grupa w składzie 10 Airacobra pod dowództwem st.lejt. Zorina z wysokości 200m zaatakowała kolumny samochodowe liczące do 20 samochodów i 10 wozów, przeprowadziła 3 ataki na cel i zniszczyła 5 samochodów, 2 wozy konne i 20 żołnierzy, a następnie ostrzelała 3 stanowiska działek plot. Oerlikon. Na kursie powrotnym mł.lejt. Presnjakow i mł.lejt. Kisłuchin oderwali się od grupy i w zapadających ciemnościach wylądowali w nieznanych miejscach. Grupa w składzie 7 Airacobra dowodzona przez mjr Sidorowa z wysokości 200-50m szturmowała kolumnę 60 samochodów przeprawiających się przez Zalew na mierzeję. Piloci przeprowadzili po 1 ataku i zniszczyli 5 samochodów i 15 żołnierzy. Na kursie powrotnym lejt. Priadko i lejt. Griaznow oderwali się od grupy i z zapadnięciem ciemności lądowali przymusowo w rejonie Mława-Ciechanów. Łącznie pułk 101GIAP  wykonał 27 lotów bojowych i zniszczył 20 samochodów, 2 wozy konne, 3 stanowiska plot., 185 żołnierzy. Spotkań z myśliwcami nie było. Straty własne: 3 piloci nie wrócili na własne lotnisko, 4 piloci z powodu złych warunków meteo i ciemności lądowali przymusowo w różnych miejscach

Można by stwierdzić, że 329IAD osiągnęła sukces (zniszczono 53 samochody, 55 powozów konnych, zabito 555 żołnierzy), jednak Rosjanie chcą wierzyć, że ich celem były tylko wojskowe pojazdy i żołnierze, niestety w najlepsze trwała ewakuacja ludności cywilnej i to zapewne głównie ona stała się ofiarami nalotów. A tak wspominana atak na Braniewo dowódca eskadry z 101GIAP lejt. Boris Dementiejew (10): "(...)pogoda zepsuła się, na 100-200 metrach nad ziemią panowało niskie zachmurzenie. Dotarła informacja, że Niemcy w rejonie Braniewa uciekają po lodzie na Mierzeję Wiślaną. Natychmiast całą naszą dywizję poderwano na szturmowanie tego zgrupowania, wylot za 10 minut. Do celu ponad 200 kilometrów. Przyszła kolej poderwania w powietrze naszego pułku. Pierwsza startuje eskadra Zorina, potem my, za nami eskadra Morozowa. Wystartowaliśmy, przyjęliśmy kurs. Po drodze dostaliśmy się w takie opady śniegu, że ja nie dostrzegałem skrajnego prowadzonego. Wysokość 100 metrów, żeby tylko nie natknąć się na jakąś sztuczną przeszkodę! Podchodząc do celu wyszliśmy ze śnieżycy, a widoczność się polepszyła. Rozglądam się - wszyscy przyjaciele na miejscu. W takiej sytuacji można się zderzyć ze sobą  i jeszcze blisko lotnisko Niemców, trzeba i to uwzględnić. Zaszturmowaliśmy, potem wszyscy się zebraliśmy, zaczęliśmy rozwijać się na powrotny kurs i w tym momencie Sasza Czuprin ze swoim kluczem pozostał w tyle i utracił nas, przez radio było go słychać co raz słabiej. Zaczęło się ściemniać. Mijamy Mławę, to mniej więcej środek trasy, widzę lotnisko i siadające na nim szturmowce Ił-2. Postanowiłem lecieć na swoje lotnisko, a Czuprinowi rozkazałem siadać w Mławie. On tak zrobił, a z jego klucza tylko Gierasimow poleciał samodzielnie, zabłądził i już w ciemności poszedł w las, rozbił samolot, ale sam był cały. Po drodze spotkaliśmy lotnika sąsiedniego pułku, który do nas dołączył. Wyszliśmy na lotnisko, było już całkiem ciemno, siadaliśmy przy ogniskach. Z dywizji mniej niż połowa załóg powróciła na swoje lotniska. Tak zebrała się grupa kilkunastu samolotów, w której każdy ustępował innemu miejsca prowadzącego, do tego nikt nie patrzył gdzie lecą. Wyszli nad jakiś most, skąd ostrzelała ich zenitówka i tylko dlatego się opamiętali i wzięli kurs na swoje terytorium. W zapadającym zmroku liczni siadali poza obrębem lotniska. To pokazało słabość przygotowania nawigacyjnego i niezbyt wysokie zdolności do podejmowania samodzielnej decyzji u wielu lotników. Na te pytania trzeba było podjąć pilne działania"

 

 

Grupa bombowców Douglas DB-7 Bostonmjr Władymir Proworochin - 15 zwycięstw. W rejonie Braniewa zestrzelił Bf-109, co miało potwierdzić 6 pilotów 57 gwardyjskiego pułku Dowódca eskadry 66 pułku myśliwskiego st.lejt. Michaił Adrianow - 11 zwycięstw. Zestrzelił Bf-109, który spadł w pobliżu Gronowa.Mjr Aleksiej Sapożnikow (Алексей Сапожников). Dowódca eskadry w 57 GIAP. W czasie wojny wykonał 335 lotów bojowych i odniósł 15 zwycięstw (8 indywidualnych i 7 zespołowych). W dniu 5.02.1945r. w rejonie Braniewa zestrzelił FW-190 i było to jego ostatnie zwycięstwo powietrzne. Samolot Bell P-39 Airacobra asa 101 gwardyjskiego pułku myśliwskiego kpt. Pawła Kamozina5.02.1945. Bombardowania radzieckie objęły zaplecze jednostek niemieckich walczących w rejonie Fromborka i obszary tyłowe głównie rejon Braniewa. Zadanie to otrzymał 5BAK, który miał zniszczyć zgrupowania niemieckie w Braniewie i wycofujących się wojskpo drogach na Heiligenbeil i Frombork. Osłonę bombowców miały zapewniać myśliwce 329IAD, przy czym 101GIAP miał osłaniać bombowce 132BAD, a 57GIAP i 66IAD samoloty 327BAD. Przy słonecznej pogodzie i dobrej widoczności Braniewo było bombardowane prawie przez cały dzień. Szczególnie intensywnie bombardowano centrum miasta, bomby trafiły w gimnazjum, szpital i pobliską stadninę koni, a także w zgrupowanie wojsk niemieckich, zginęło ok. 120 żołnierzy. Zginęło też ok. 20 cywilów. Nalot wywołał panikę wśród ludności i ucieczkę w kierunku Zalewu Wiślanego. Ataki prowadzone były eskadrami po 6-9 bombowców w eskorcie 4-6 myśliwców każda. Dochodzi do walk powietrznych, gdyż tym razem nalotom przeciwstawiają się myśliwce Luftwaffe z Piławy i Gdańska,  które próbują atakować grupami 2-8 samolotów FW-190 i Bf-109.

Pierwsza zaatakowała 132BAD, która już w nocy zbombardowała Braniewo, wysyłając 13 Bostonów,  a w ciągu dnia wyleciało kolejnych 50 Bostonów, z których 2 zawróciły z powodu awarii. Łącznie 63 bombowce dywizji zrzuciły 712 bomb. W efekcie wywołano 15 pożarów na stacji kolejowej, stwierdzono 12 wybuchów, w tym 1 dużej siły, zniszczono 10 samochodów i trafiono wiele budynków. Poszczególne pułki zgłaszały następująco: grupa w składzie 7 Bostonów z pułku 277BAP niszczy 10 samochodów, wywołuje 2 silne eksplozje i 2 pożary w centrum miasta, a na stacji kolejowej wywołuje 1 eksplozję i 2 pożary oraz zapala skład paliwa, natomiast grupa z 244BAP zalicza 6 trafionych budynków i 5 trafień w stację kolejową oraz wywołuje 3 pożary. Eskadra 9 Bostonów kpt. Buszniewa z 277BAP  po bombardowaniu stwierdza: 4 eksplozje i 3 pożary w centrum miasta oraz pożar składu paliwa.

327 BAD  oprócz Braniewa otrzymała zadanie zbombardowania wojsk w okolicach miasta na drogach na Heiligenbeil i Frombork. Nad cele dywizja wylatuje 2-krotnie (o godz. 9 i 16) w składzie 69 Bostonów, wykonując łącznie  138 lotów bojowych, z których zadania nie wykonało 5 załóg z powodu awarii i 1 z powodu utraty widoczności z prowadzącym. Bombowce zrzuciły  1369 bomb. Stoczono 9 walk powietrznych i ogniem grupowym  strzelców pokładowych zestrzelono 2 FW-190, które spadły w morze w rejonie Fromborka. W rezultacie nalotów w Braniewie wywołano 67 pożarów, 12 wybuchów, uszkodzono 107 budynków i zaliczono 28 celnych trafień. Podczas zadania w załodze 640BAP uczestniczył jako kontroler pomocnik dowódcy 5 korpusu kpt.inż. Radimow. Rosjanie mieli też straty, gdyż jeszcze podczas startu do zadania bojowego w samolocie Boston pilotowanym przez Tołokolnikowa stanął silnik. Podczas lądowania na nieutwardzonej ziemi 3 km na płd. od lotniska bazowania 408BAP samolot zapalił się. Załoga po lądowaniu odbiegła od samolotu, który eksplodował. Niemiecka artyleria p.lot. w Braniewie w sile 5-10 baterii trafiła samolot Boston z 277BAP pilotowany przez Arsientiewa, który zapalił się  - płonący przeleciał linię frontu i na terytorium własnych wojsk 6 km na płd.zach. od Miłakowa lądował w lesie. Inny Boston z 408BAP pilotowany przez Chołodnego trafiony ogniem plot. nad Braniewem w rezultacie czego wykonał przymusowe lądowanie w rejonie Przasnysza. Los obu załóg i samolotów nie znany. Samolot Boston z 640 BAP pilotowany przez mł.lejt. Woroszyłowa trafiony ogniem plot. w rejonie Braniewa  ma ostrą przeprawę, gdyż obniżając wysokość odstaje od grupy i zostaje zaatakowany przez 4 Bf-109, a  w wyniku ataku w samolocie zapalił się prawy silnik, ciężko ranny jest radiotelegrafista, natomiast strzelec  mł.sierż. Fedosow samotnie odpiera długotrwałe ataki 4 myśliwców i z odległości 100m trafia Bf-109, który spada na brzegu Zalewu na płd.-zach. od Braniewa (zestrzelenie potwierdził dowódca eskorty kpt. Sawczenko i załoga). Płonący Boston ciągle obniżając wysokość przekracza linię frontu i według informacji wojsk lądowych  przymusowo ląduje 1 km płd.-wsch. od Aniołowa. Z kolei Boston pilotowany mjr Hołodnija  z 408BAP po bombardowaniu celu na kursie powrotnym lądował przymusowo w rejonie Małkinia-Górna. Szef łączności eskadry mł.lejt. Czufistow nad Braniewem został zabity odłamkiem pocisku plot, a nawigator 3 eskadry lejt. Tyszler z 408BAP został ranny w rękę i po lądowaniu trafił do szpitala. Były też sukcesy, bowiem w walkach powietrznych ogniem grupowym strzelców pokładowych zestrzelono  2 FW-190 i uszkodzono 1 Bf-109. Oprócz wspomnianego Fedosowa strzelec pokładowy starszyna Aleksandr Łotow z 640BAP odpiera atak 4  myśliwców i zestrzelił 1 FW-190, który płonąc spadł na zach. od Braniewa

Nad Braniewem i okolicami dochodzi do powietrznych pojedynków myśliwców niemieckich i radzieckich. Pułk 57GIAP w godzinach 9.10-16.00 grupami po 6 samolotów lata na osłonę bombowców rejon Braniewa. Wykonujący lot na osłonę prowadzący grupę 6 Airacobra kpt. Proworichin(15) o 11.23 na wysokości 3500m w rejonie Braniewa zauważył poniżej siebie na wysokości 200-400m 4 Bf-109, z których para próbowała zaatakować odstający od grupy bombowców jeden samolot. Kpt. Proworichin w parze ze swoim prowadzonym z góry zaatakowali z odległości 150-50m prowadzącego parę Bf-109. W pierwszym ataku Bf-109 zapalił się w powietrzu i płonący spadł 8-10 km na płd.-wsch. od Braniewa. Zwycięstwo potwierdziło 5 pilotów myśliwców i jedna załoga bombowca. Druga para Bf-109 do walki nie przystąpiła i odleciała w kierunku północny. Osłaniający bombowce prowadzący grupę 6 Airacobra mjr Sapożnikow (15) o godz. 14.11 na wysokości 2500m w rejonie Braniewa zauważył 7 FW-190, które próbowały atakować grupę 9 bombowców Boston kpt. Buszniewa z 277BAP. Piloci z grupy mjr Sapożnikowa rozwinęli się i odparli atak FW-190, rezultatów nie zaobserwowali. Jednak według relacji dowodzącego grupą bombowców kpt. Buszniewagrupa myśliwców mjr Sapożnikowa zestrzeliła 1 FW-190, który spadł  na południowej granicy Braniewa (zwycięstwo zaliczono dla mjr Sapożnikowa). Kolejny pojedynek o godz. 14.13 stoczyła grupa 6 Airacobra prowadzona przez kpt. Sawczenko, która lecąc na wysokości 3000m podczas podchodzenia do celu zauważyła nurkujące z góry 6 Bf-109, próbujące atakować grupę bombowców. Kpt. Sawczenko w parze z prowadzonym odparł atak myśliwców przeciwnika. Druga para prowadzona przez mł.lejt. Guljaczenko zaatakowała prowadzącego grupy Bf-109, próbującego atakować bombowce. W rezultacie ataku Guljaczenki 1 Bf-109 został trafiony i z gwałtownym obniżaniem odleciał w dół i więcej się nie pojawił. Pozostałe Bf-109 do walki nie przystąpiły. Łącznie 57GIAP wykonał 52 loty bojowe, stoczył 3 walki powietrzne, w których zestrzelono 1 Bf-109 i 1 FW-190 oraz uszkodził 1 Bf-109, bez strat własnych.

Swoje walki toczy też 66IAP, który w godzinach 9.25-16.18 grupami po 4-6 samolotów eskortuje bombowce wykonujące nalot na Braniewo. Wykonując lot na osłonę bombowców dowodzący grupą 4 Airacobra st.lejt. Andrianow(11) podczas odchodzenia z nad celu o 11.00 na wysokości 400m w rejonie Braniewa zauważył parę Bf-109, która próbowała zaatakować bombowce. St.lejt. Andrianow lewym przewrotem odparł atak myśliwców ostrzeliwując ich dwoma seriami, a myśliwce gwałtownym przewrotem odleciały w kierunku płn.-zach. Wykonując drugi lot na osłonę w składzie 6 Airacobra st.lejt. Andrianow o 13.55 na wysokości 4000m podczas podchodzenia 9 Bostonów z 408BAP nad cel zobaczył 4 Bf-109, które od strony morza z góry zaatakowały parę st.lejt. Andrianowa, w tym samym czasie 4 FW-190 próbowały atakować 4 samoloty grupy bezpośredniej osłony. St.lejt. Andrianow pod osłoną swojego prowadzonego wykonał gwałtowny zwrot o 180 ° i zaatakował pionowo prowadzącego Bf-109, następnie ponownie zawrócił i na tej samej wysokości z odległości 50m zaatakował prowadzonego drugiej pary Bf-109 i jedną serią zestrzelił go. Bf-109 zapalił się w powietrzu i spadł w rejonie Gronowa. Upadek widzieli 2 piloci eskorty i dowódca grupy bombowców lejt. Semenow. Pozostałe 3 Bf-109 odbiły w lewo i wyszły z walki. Atak 4 FW-190 odparła para mł.lejt. Gorszkowa(2) ze zwrotem o 90° i przeprowadzeniu pionowego ataku po czym FW-190 próbowały powtórzyć atak z góry, ale znowu zostali odparci przez parę Andrianowa. Podczas odchodzeniu z nad celu na wysokości 3000m  w rejonie na płn. od Ławek (Lynk) 2 Bf-109 ponownie próbowały zaatakować Andrianowa. Atak został odparty przewrotem o 180° pary Andrianowa i następnie pionowym atakiem. Bf-109 zaatakowany pionowo nie przyjął walki i odeszły w kierunku płn. Po potwierdzeniu dowodzącego grupa bombowców d-cy eskadry 408BAP lejt. Semenowa, grupa Andrianowa zestrzeliła 2 myśliwce przeciwnika, 1 Bf-109  i 1 FW-190, które spadły w rejonie Gronowa. O godz. 13.50 na wysokości 2500m podczas odchodzenia grupy bombowców z nad celu, którą osłaniała eskadra 6 Airacobra kpt. Dobrynina, 4 FW-190 nurkując z góry próbowały zaatakować bombowce, a 2 FW-190 parę pośredniej osłony. Atak 4 FW-190 parą odparł lejt. Semenow, a 2 FW-190 st.lejt. Ustjużanin, potem para Bf-109 próbowała bojowym zwrotem zaatakować parę Dobrynina, ale atak został odparty bojowym zwrotem o 180° i następnie pionowym atakiem. Z kolei o godz.  15.40 na wysokości 5000m w rejonie Braniewa grupa w składzie 6 Airacobra z prowadzącym kpt. Dobryninem została zaatakowana od strony Zalewu Wiślanego przez 2 Bf-109 z góry na parę lejt. Kondakowa. 2 Bf-109 z dołu i 2 Bf-109 z góry, zaatakowały bombowce. Atak pierwszej pary Bf-109  z przewrotu o 180° i następnie ataku pionowego odparł lejt. Kondakow, a następnie wspólnie z myśliwcami osłony odparł atak przeciwnika na bombowce. Później wszystkie 8 Bf-109 prześladowały grupę bombowców do linii frontu i parami podejmowały ataki, które  odpierały myśliwce osłony z grupy Dobrynina. Według relacji dowódcy grupy bombowców Putincewa, grupa Dobrynina trafiła i uszkodziła 1 Bf-109. Łącznie 66IAP wykonał 43 loty bojowe i stoczył 4 walki powietrzne, w których zestrzelono 1 Bf-109 i 1 FW-190 oraz uszkodzono 1 Bf-109. Straty własne: uszkodzony 1 samolot Airacobra z 66IAP pilot mł.lejt. Bałkowicza trafiony ogniem Bf-109.

Również 101GIAP latał w godz. 9.00-16.00 grupami po 6 samolotów i miał jedno spotkanie z myśliwcami przeciwnika, lecz do walki powietrznej nie doszło. Pułk wykonał 31 lotów bojowych (5 odwołano), strat nie było. Nalot na Braniewo tak wspomina dowódca eskadry z 101GIAP lejt. Boris Dementiejew (10): "Podczas jednego z lotów usłyszeliśmy, że grupa Iwana Morozowa idąca przed nami związała się w walce z Niemcami. Nasz prowadzący dziewiątkę bombowców odbił w lewo od kursu, poszedł na zniżenie i powiedział: Dementiejew, zrozumiałeś mnie? Tak - odpowiedziałem. Zwykle bombardowanie przeprowadzano z wysokości do 4000m. Tym razem Bostony zniżyły się na marszrutę 600m, wyszły nad Morze Bałtyckie, rozwinęły się na kurs przeciwległy i z wysokości 1000m wyszły nad Braniewo, gdzie zrzuciły bomby. Niemieckie myśliwce pozostały na wysokości, a w ślad za nami tylko jakaś zenitówka wypuściła obok kolka serii.". Łącznie 329IAD wykonała 131 lotów na osłonę bombowców. Stoczono 7 walk powietrznych, w wyniku czego zestrzelono 4 samoloty przeciwnika: 2 Bf-109 i 2 FW-190 praz uszkodzono 2 Bf-109. Choć radzieccy piloci myśliwscy i strzelcy pokładowi zgłosili łącznie zestrzelenie 6 myśliwców Luftwaffe, to jej straty były znacznie mniejsze bowiem w akcji nad Braniewem zaginął w akcji plut. Alfred Höng z 15./JG51 na samolocie Bf-109G-14 (nr 41138). Ponadto w akcji zaginął plut. Paul Sassenberg z I./JG51 na Bf-109G-14 (nr 464992), jednak przyczyna i miejsce są nieznane. 

Ił-2 kpt. Aleksandra Jefimowa z 188 gwardyjskiego pułku szturmowego. Przypisuje sie mu zniszczenie 85 samolotów niemieckich na lotniskachkpt. Aleksandr Jefimow z 188 gwardyjskiego pułku szturmowegoLotnictwo radzieckie oprócz bombardowania Braniewa z coraz większą aktywnością atakowało główną linię walk, rejony dyslokacji stanowisk artylerii i drogi zaopatrzenia. Piloci szturmowców skutecznie wykorzystywali dane z rozpoznania lotniczego. Zamiarem dowództwa 2 FB było zniszczenie zaplecza zaopatrzeniowego jednostek walczących pod Fromborkiem. Tego dnia wśród wielu grup operujących w rejonie Braniewa ma miejsce atak eskadry Ił-2 z 198SzAP na kolumnę czołgów, posuwającą się drogą Pieniężno-Braniewo. W czasie szturmowania został trafiony, a następnie zapalił się samolot pilotowany przez kpt. Aleksandra Jefimowa. Jednak grożąca śmierć nie powstrzymała jego ataku, gwałtownym ślizgiem stłumił płomień i jeszcze raz poprowadził Iła do walki, niszcząc sprzęt i żołnierzy przeciwnika. W wyniku tego nalotu zniszczono 6 czołgów, 2 stanowiska artylerii polowej, 2 transportery opancerzone, 4 samochody i do 40 żołnierzy. Kpt. Jefimow na uszkodzonym samolocie przyprowadził eskadrę bez strat na lotnisko.

Dzień 5.02.1945r. był również intensywny pod względem działań rozpoznawczych. Tego dnia 10 ORAP wykonał aż 23 loty rozpoznawcze nad terytorium Niemców (wysłano 5 Po-2, 8 Ił-2 i 10 Pe-2). Z lotów nie wróciły 2 załogi na samolotach Pe-2. Ciekawy jest zwłaszcza jeden z tych przypadków, otóż po godz. 13 na rozpoznanie wyleciał Pe-2 z numerem burtowym „18” z zadaniem przeprowadzenia na trasie Braniewo-Orneta fotografowania umocnień obronnych na odcinku Nowa Pasłęka – Lubomino. Załoga była dość kombinowana: dowódca st.lejt. Iwan Kaminskij, nawigator kpt. Georgij Michiejew (Bohater Związku Radzieckiego) i jako strzelec-radiotelegrafista st.lejt. Illicz Sołomonow (szef łączności eskadry). W czasie wykonywania zadania radziecki Pe-2 został zaatakowany na wysokości 5500m przez 7 Bf-109G, najprawdopodobniej z III/JG51. Niemcy atakowali w dwóch grupach 3 i 4 samolotów kolejno podchodząc do ataku z góry i z dołu. Wkrótce samolot był poważnie uszkodzony, gdyż przestrzelone były lotki i zbiornik paliwa, płonęło prawe skrzydło, a Michiejew i Sołomonow byli ranni w nogi. Mimo to Sołomonowowi udało się zestrzelić jeden z myśliwców Bf-109 (twierdził również, że kolejne 2 uszkodził), a Kaminskij usiłował dolecieć nad swoje terytorium. Na wysokości 1000m samolot zaczął intensywnie płonąć i załoga postanowiła ewakuować się na spadochronach, wyskoczyli ranni pilot i strzelec, natomiast nawigator kpt. Michiejew zginął w samolocie, który ostatecznie upadł 4 km na płn. od Miłakowa w lesie pomiędzy osiedlami Głodówko i Pawełki. Ranny w prawą nogę Sołomonow skakał z wysokości 300-400m, a spadochron otworzył się tuż nad ziemią, co spowodowało, że przy lądowaniu odniósł kolejne obrażenia klatki piersiowej. Obaj przeżyli i zostali awansowani na kapitanów, st.lejt. Kaminskij  wkrótce otrzymał również tytuł Bohatera Związku Radzieckiego, natomiast st.lejt. Sołomonow za ten lot Order Wojny Ojczyźnianej I stopnia. Kpt. Georgij Michiejew nigdy nie dowiedział się o awansie na stopień majora podpisany przez dowódcę 3 Frontu w dniu 8.02.1945r. Nie wiadomo, gdzie jest grób tego pilota choć jego nazwisko jest na tablicy na jednym z pomników w Kaliningradzie, to wydaje się wątpliwe aby tam przeniesiono szczątki pilota z być może nigdy nie odnalezionego wraku samolotu. Z drugiej zestrzelonej tego dnia załogi Pe-2 (przeżył i dostał się do niewoli tylko pilot), wykonała ona rozpoznanie na trasie Wollitnick (Primorskoje Nowye) – Lidzbark Warm.

 

6-9.02.1945. Ze względu na złą pogodę (mgły, opady deszczu, niska podstawa chmur) użycie lotnictwa było prawie niemożliwe. Przykładowo 5 korpus lotniczy codziennie otrzymywał zadanie zbombardowania Braniewa, które były odwoływane z powodu niesprzyjających warunków meteo. Ostatecznie 5BAK skierował swoje działania na inne cele zgodne z natarciem 2 FB.

 

kpt. Matwiej Barachtajew dowódca 3 eskadry 18 GIAP Dmitrij Tarasow, pilot 18 GIAP 1945. Jak-3 z 18 GIAPSamolot szturmowy Focke-Wulf Fw-190F-8 w barwach grupy III./SG39.02.1945. Braniewo uniknęło tego dnia nalotów, ale najprawdopodobniej  znalazło się pod morderczym ostrzałem radzieckiej artylerii ciężkiej, która mogła prowadzić ogień spod zdobytego Fromborka. W gruzy zmieniło się seminarium duchowne oraz ulice: Pocztowa, św. Ducha i Królewiecka. Latały jednak myśliwce, gdyż tego dnia doszło do efektownej walki powietrznej kiedy 6 samolotów Jakowlew Jak- 3 z 18GIAP pod dowództwem kpt. Matwieja Barachtajewa (14), wyleciało na osłonę wojsk w rejonie Braniewa. Rosjanie spostrzegli 3 grupy liczące po 8 - 10 Focke-Wulf Fw-190 w każdej. Niemcy lecieli w kierunku frontu. Barachtajew postanowił zaatakować wroga. Pierwsze uderzenie Gwardziści przeprowadzili pół przewrotem z góry z tyłu na prowadzącą ósemkę wroga. W tym ataku Barachtajew z bliskiej odległości strącił prowadzącego grupy. Dmitrij Tarasow (5) i st.lejt. Iwan Graczew (5), idąc za przykładem dowódcy zapalili jeszcze 2 Fw-190. Pozostali piloci pierwszej grupy, zrzuciwszy bomby w pośpiechem odlecieli na zachód.

Po wyjściu z ataku szóstka Jak-3 gwałtownie nabrała wysokości i skierowała się na inną grupę Focke-Wulfów. Radzieccy piloci otworzyli ogień z odległości około 100 metrów. Dwa Fw- 190 zestrzelone przez Matwieja Barachtajewa i Fiodorem Małaszyna, uderzyły w ziemię. Jeszcze dwa trafili Wasilij Szalew(3) i Fiodor Simonienko. Silnie dymiąc odeszły zniżając lot.

Trzecia grupa Niemców nie czekając na atak Rosjan zrzuciła bomby, zawróciła i odleciała na zachód.

Pilot pułku Normandie-Niemen Maurice Guido - 4 zwycięstwaPilot Normandie-Niemen Pierre Dechanet - 7 zwycięstwPilot Normandie-Niemen Marcel Perrin - 13 zwycięstwPilot Normandie-Niemen Henry Georges - 5 zwycięstwPilot Normandie-Niemen Rene Lucien Martin - 9 zwycięstwSamolot Fw-190A-8, na którym w dniu 9.02.1945 zaginął w akcji plut. Helmut Johne z Stabs./JG51Przeciwnikiem radzieckich lotników były szturmowe Fw-190F z II/3 SG stacjonującej na lotnisku w Heiligenbeil. Jednak analiza zwycięstw pilotów radzieckich nasuwa wniosek, że walka przesunęła się na północ, gdyż np. Barachtajew meldował zwycięstwa w rejonie na zachód od Zimmerbude (Swietłyj) i na wschód od Pillau (Bałtijsk). Jest to o tyle dziwne, że Tarasow podał miejsce upadku "swojego" na płd.-wsch. od Braniewa, zaś Graczew - 2-3 km na płn.-zach. od Heiligenbeil. Tego samego dnia grupa 5 Jak-3 z francuskiego pułku Normandie-Niemen zgłosiła zestrzelenie 2 Bf-109 w rejonie Heiligenbeil. Zespołowe zwycięstwa odnieśli piloci: Maurice Guido (4), Pierre Dechanet (7), Marcel Perrin (13), Henry Georges (5) i Rene Lucien Martin (9). Brak jest przebiegu walki Francuzów.  Niemcy przyznają się do jednej straty - zaginął w akcji plut. Helmut Johne z Stabs./JG51 na samolocie Fw-190 (czarna 3), miejsce i przyczyna zaginięcia nieznane.

 

kpt. Nikołaj Pinczuk dowódca 1 eskadry 18 GIAP Wikientij Maszkin, pilot 18 GIAP 1945. Jak-3 w tle wraku samolotu Luftwaffe 11.02.1945. Na blokowanie nieprzyjacielskiego lotniska Heiligenbeil (Mamonowo) wyleciało 8 samolotów Jak- 3 z 18GIAP pod dowództwem kpt. Nikołaja Pinczuka (21). Radzieccy piloci lecieli nad chmurami, ale przed lotniskiem obniżyli wysokość i zobaczyli w powietrzu przed sobą około 40 Fw-190F z bombami. Niemcy ustawiali się w kolumnę, żeby lecieć w kierunku frontu, w celu uderzenia na radzieckie wojska lądowe. Gwardziści całą ósemką zaatakowali mierząc w środek formacji Fw-190. Przy tym Nikołaj Pinczuk, mł.lejt. Wikientij Maszkin(3) i Aleksandr Zacharow(5) strącili trzy samoloty.

Ten niespodziewany atak radzieckich myśliwców i strata trzech Fw-190 podziałało na nieprzyjacielskich lotników oszałamiająco. Zaczęła się panika, a niemiecka kolumna zmieszała się. Fw-190 zaczęły bezładnie miotać się nad lotniskiem. Rosjanie nie mogli nie skorzystać z tego zamieszania, wykonując na Niemców kolejne ataki. Nikołaj Kornijenko(2) i Nikołaj Agałakow (2) zestrzelili dwa Fw-190. Oba eksplodowały na krańcu lotniska. Drugie zwycięstwo w tym walce odniósł Maszkin. Łącznie Rosjanie zgłosili zestrzelenie 6 Fw-190, w tym 2 Maszkin (spadły 8km na płn. od Heiligenbeil i 2km od Folendorf), a po 1 Pinczuk (Hermsdorf-Pogranicznoj), Zacharow, Kornijenko (Heiligenbeil), Agałakow (Deutsch Thierau - nieistniejąca miejscowość w pasie granicznym).

As I./JG51 oblt. Günther Josten - 178 zwycięstw. W dniu 11.02.1945r. zgłosił zestrzelenie 3 Ił-2 na płd.-wsch. od HeiligenbeilNieprzyjacielskie samoloty, dostawszy, prawdopodobnie rozkaz z ziemi zaczęły uchodzić w kierunku Zalewu Wiślanego. Ponieważ Rosjanom kończyło się paliwo i amunicja, zaprzestali ataku i wrócili na swoje lotnisko. Niemcy przyznają się do utraty 2 pilotów. Poległ plut. Helmut Herold z 1./JG51 na Bf-109G-14 (nr 785726) na wsch. od Heiligenbeil. Zaginął w akcji st.kpr. Helmut Weber z I./JG51 na Bf-109G-14 (nr 464552), miejsce i przyczyna nieznane. As I./JG51 oblt. Günther Josten miał tego dnia zgłosić zestrzelenie 3 Ił-2 na płd.-wsch. od Heiligenbeil. Na pewno z lotu bojowego nie wróciła załoga lejt. Michaiła Uwarowa z pułku 953SzAP.

 

12-14.02.1945. Niesprzyjające warunki meteorologiczne prawie całkowicie wykluczyły użycie lotnictwa. Nie mniej Braniewo znalazło się "na celowniku" 276 dywizji lotnictwa bombowego  276BAD skierowanej do 1 Armii Powietrznej z 13AP oraz gwardyjskiej 6GBAD podległej 1AP. Jednostki wyposażone w bombowce nurkujące Petliakow Pe-2 (jeden pułk 6GBAD latał na Bostonach)miały wkrótce przyczynić się do znacznego zniszczenia Braniewa i okolicznych miejscowości. Jednak zaplanowane na 13-14.02.1945 naloty na Braniewo zostały odwołane. 

 

kpt. Wasilij Borsukow dowódca 2 eskadry 18 GIAP 1945. Jak-3 z 18 GIAP

 

15.02.1945. Tego dnia doszło do największej bitwy powietrznej w rejonie Braniewa. Wówczas walczyło około 40 samolotów myśliwskich obu stron. Najpierw 6 Jak-3 z 18 GIAP dowodzonych przez kpt. Wasilija Borsukowa (24) wyleciało na osłonę wojsk w rejon Braunsberg - Heiligenbeil. Na obszarze patrolowania dostrzegli 6 samolotów Focke-Wulf Fw-190 z jednostki I./SG3 atakujących radzieckie oddziały lądowe.

Kpt. Barsukow rozkazał kluczowi Pietra Kaliniejewa zaatakować Fw-190, a sam z prowadzonym został w górze w celu osłony atakujących. Focke-Wulfy przerwały atak i przystąpiły do walki z Jakami. Radziecki pilot Andriej Grigorjew (1) siadł na ogon nieprzyjacielskiego samolotu i zestrzelił go dwiema seriami. Już w tej samej minucie sam znalazł się w krytycznej sytuacji, gdyż na jego ogon usiadł Fw-190. Sytuację uratował Nikołaj Gierasimienko (5). Gwałtownie znurkował, początkowo odstraszył wroga serią z broni pokładowej, a następnie trafił w kabinę. Niemiecki pilot najprawdopodobniej został zabity, gdyż nieprzyjacielski myśliwiec przewrócił się i  z kabiną do dołu niekontrolowanym lotem  poszedł do ziemi.

W tym czasie od strony lotniska Heiligenbeil (Mamonowo) nadleciało czwórkami z wznoszeniem się 20 samolotów Messerschmitt Me- 109 z III/51 JG Mölders. Zauważywszy Niemców Barsukow podał przez radio komendę przerwania walki i nabrania wysokości, a sam w parze z prowadzonym poszedł na idącą w przeciwnym kierunku do ataku pierwszą czwórkę Me-109. Otworzył ogień z działka i karabinów maszynowych. Prowadzący niemieckiej czwórki runął na ziemię. Samolot spadł w pobliżu Braniewa.

Do walki weszli piloci klucza Pietra Kaliniejewa (2). Zaczęło się zacięte starcie 6 Jak-3 przeciwko trzykrotnie przewyższającej liczebnie grupie Me-109. W tej wściekłej karuzeli Rosjanie walczyli odważnie i wytrzymale, po mistrzowsku wykorzystując wyższą manewrowość swoich Jak-3. Nikołaj Gierasimienko dogonił Me-109 w chwili bojowego uniesienia i zestrzelił, natomiast Pietr Kaliniejew zestrzelił wroga przy wyjściu z nurkowania. Rosjanie zgłosili łącznie 5 zestrzelonych samolotów, z czego Gierasimienko Bf-109 i Fw-190, Grigoriew Fw-190 (spadł 2 km na zach. od Braniewa), Barsukow (Braniewo) i Kaliniejew (Lipowina).

ppor. Georges Lemare asp. Joseph Schoendorff  asp. Leon Ougloff  ppor. Roger Marchi  W tych pełnych napięcia chwilach z pomocą radzieckim Jakom przyszło na czas 6 Jak-3 francuskiego pułku Normandie-Niemen, wezwanych z sąsiedniego rejonu patrolowania przez sztab 303 dywizji. Niemcy początkowo nie zauważyli Normandczyków, dlatego ich atak był zupełnym zaskoczeniem. Od ognia francuskich pilotów trafione zostały jeszcze 4 niemieckie maszyny. Zwycięstwo nad Fw-190 odniósł ppor. Georges Lemare (13), drugie zwycięstwo zaliczono parze ppor. Roger Sauvage (16) i asp. Joseph Schoendorff (2). Natomiast parze asp. Pierre Bleton (7) i asp. Leon Ougloff (5) zaliczono zwycięstwo prawdopodobne, a pilotom ppor. Roger Marchi (13) i asp. Leon Ougloff uszkodzenie Fw-190. Zestrzelone myśliwce spadły w rejonie Heiligenbeil.

 

ppor. Roger Sauvage Jak-3 Rogera Sauvage, wiosna 1945Według relacji Francuzów I eskadra Normandie-Niemen w liczbie 8 Jak-3 dowodzonych przez ppor. Rogera Sauvage wykonywała zadanie eskortowania radzieckich bombowców Petliakow Pe-2, których celem było Heiligenbeil. Będąc na wysokości 4000m zauważyli kilkanaście czarnych plam po swojej prawej stronie. Piloci Focke-Wulfów nie widzieli Jaków w Słońcu, które wzniosły się, aby być  w korzystnej sytuacji do ataku. Sauvage wszedł na ogon Fw-190, który eksploduje trafiony z odległości 100 metrów, przy udziale asp Schoendorffa. Podczas, gdy zaalarmowane niemieckie myśliwce rozpraszają się, atak zaczyna asp Lemare. Trafiony Fw-190 zapala się, a jego pilot wyskoczył na spadochronie. W tym czasie eskortowane bombowce, dostały polecenie zakończenia wykonywania zadania i powrotu za swoje linie z powodu przystąpienia eskorty do walki.

Zwycięstwo zapewne w innej walce zgłaszają również inni piloci 18GIAP: st.lejt. Iwan Graczew (5) zestrzelony Fw-190, który spadł na płd.-zach. od Braniewa i zestrzelony przez kpt. Nikołaja Pinczuka (21) Fw-190 spada na płn.-wsch. od Bałgi. 

As 9 pułku gwardii Iwan Borysow -29 zwycięstw. 15.02.1945 zestrzelił Bf-109 na płd.zach. od Heiligenbeil As 9 pułku gwardyjskiego st.lejt. Grigorij Bajkow - 1 zwycięstw. Zestrzelony Fw-190 spadł na płd. od lotniska Heiligenbeil Kolejny as 9 pułku Iwan Timofiejenko - 25 zwycięstw. Zestrzelony 15.02.1945 Fw-190 spadł na wsch. od Bałgi Pilot 9GIAP kpt. Boris Maslennikow - 7 zwycięstw. W dniu 15.02.1945 zestrzelił Fw-190Natomiast eskadra 6 Ła-7 z 9GIAP wylatuje na szturmowanie lotniska Heiligenbeil i podczas podejścia do celu spotyka 16 samolotów Fw-190 osłaniających lotnisko. Nie zważając na dysproporcję sił  eskadra odważnie wchodzi do walki i zestrzeliwuje 4 Fw-190. Zwycięstwa zgłaszają piloci: Iwan Borysow (29) zestrzelony Bf-109 (na płd.zach. od Heiligenbeil), st.lejt. Grigorij Bajkow (19) zestrzelony Fw-190 (na płd. od lotniska Heiligenbeil), Iwan Timofiejenko (25) zestrzelony Fw-190 (na wsch. od Bałgi) i kpt. Boris Maslennikow (7) zestrzelony Fw-190.

Straty radzieckich myśliwców to mł.lejt. Nikołaj Nikikorow z 18GIAP, który nie wrócił z lotu bojowego, miejsce oraz przyczyna nieznane.

Ustalone starty niemieckie są znacznie mniejsze niż wynikałoby ze zgłoszeń podanych przez lotników radzieckich. Zaginął w akcji plut. Rolf Naumann (6) z 14./JG51 na Bf-109G-14 (nr 511437) zestrzelony w rejonie Braniewa. Ranny w walce sierż. Herbert Sommerschuch z III./JG51 na Bf-109G-14 (nr 785705) zestrzelony na płd.-wsch. od Heiligenbeil. Lekko ranny podczas awaryjnego lądowania chor. Lothar Buse (6) z Stabs./JG51 na Fw-190A-8 (nr 732109). Ranny plut. Rudolf Cerwenka z III./JG51 na Bf-109G-14 (nr 7850280) samolot uszkodzony w 60% podczas walki w rejonie Heiligenbeil.

 

Bombowce nurkujące Petliakow Pe-2Dowódca 10 gwardyjskiego pułku bombowego ppłk Zinowij GorszunowDowódca 135 gwardyjskiego pułku bombowego mjr Fiedor palij. Bohater Związku Radzieckiego, wykonał 168 lotów bojowychCiężkie naloty na Braniewo przeprowadza radzieckie lotnictwo bombowe. Wiele domów w centrum miasta legło w gruzach, a mieszkańcy zaczęli opuszczać miasto. Lotnictwo bombowe atakuje również inne miejscowości. Zadanie uderzenia na miasto otrzymuje 276BAD, która miała ok. godz. 11 całym składem 3 pułków na zgrupowanie niemieckie znajdujące się na obrzeżach lasu 4 km na płn.-wsch. od Braniewa. Kolejne zadanie ok. 16 dotyczyło już Braniewa i również uderzenie miała wykonać cała dywizja

Atak na Las Miejski na południe od Braniewa ok. godz. 11 276BAD wykonuje w składzie 74 bombowców Pe-2 pod osłoną 38 myśliwców Jak-3 z 303IAD, która zbombardowała zgrupowanie siły żywej i artylerii. Bombardowanie przeprowadzono z lotu horyzontalnego z wysokości 2150m jednym zejściem nad cel. Lecący w składzie dywizji 140BAP w sile  23 Pe-2 zgłasza po bombardowaniu wywołanie 2 eksplozji o dużej sile i 4 pożarów, rozbicie i spalonie do 16 samochodów, zabicie i ranienie do 2 plutonów piechoty, zniszczenie i spalenie 4 domów. Drugi nalot, tym razem na Braniewo miał być wykonany ok. godz. 15.30 również pełnym składem 74 Pe-2 pod osłoną 36 Jak-3 z 303IAD. Jednak atak na miasto wykonało tylko 24 Pe-2 z 58BAP osłaniane przez 12 Jak-3, które  z lotu horyzontalnego z wysokości 2200m zbombardowały płd. – zach. część Braniewa. W wyniku ataku zniszczono 5 i uszkodzono 3 składy, eksplodował skład z paliwem, zniszczono 45 budynków, wywołano 40 pożarów i zniszczono 25 samochodów.Pozostałe pułki zaatakowały inne cele i tak: 35GBAP w składzie 25 Pe-2 pod osłoną 12 Jak-3 z wysokości 600m zbombardował z jednego podejścia niemieckie zgrupowanie w Lelkowie (Lichtwenfeld). Natomiast zupełnie nieudana była akcja 25 Pe-2 z 140BAP lecących w osłonie 12 Jak-3, które z powodu złych warunków meteo zadania nie wykonały i lądowały z bombami na swoim lotnisku. Łącznie 276BAD wykonała 150 lotów i zrzuciła 759 bomb. 

Rozkaz zbombardowania Pieniężna otrzymała 6GBAD. Składająca się z trzech pułków 10GBAP (Douglas Boston) oraz 134GBAP i 135GBAP (Pe-2).Nalot wykonało 9 grup bombowców liczących łącznie 26 Bostonów i 55 Pe-2. Eskortę zapewniały 24 Jak-9 ze 133GIAP. Nalot miał miejsce między 11.17 a 11.35. Atak przeprowadzono z lotu horyzontalnego z wysokości 1600-2000m. Według radzieckich meldunków na cel zrzucono 842 bomby i zniszczono 30 budynków, wywołano 5 ognisk pożarów oraz zniszczono 10 metrów torów kolejowych.

 

W Lelkowie  lecący na bombowcach Pe-2 w pełnym składzie 34GBAP z wysokości 600m zbombardował zgrupowanie niemieckie liczące do 3000 ludzi i do 100 samochodów. W wyniku nalotu zniszczono do 20 budynków mieszkalnych, wywołano 6 potężnych pożarów, a w wyniku bombardowania i ostrzału z broni pokładowej zabito do 300 żołnierzy.

Celem bombowców jest również Heiligenbeil, który w godz. 16.17-16.34 zbombardowała 6GBAD lecąc 8 grupami w składzie 53 Pe-2 i 19 Boston pod osłoną 30 Jak-9 z 133GIAP. Część bombowców (27 Pe-2 i 19 Boston) zrzuciło bomby z lotu horyzontalnego z wysokości 1000-1400m, inna grupa 26 Pe-2 z 134GBAP prowadzona przez dowódcę pułku mjr Fiedora Palija ze względu na niską podstawę chmur na trasie nie mogła nabrać wysokości i zaatakowała z wysokości 700m. Na cel zrzucono 589 bomb, a w rezultacie nalotu zaliczono 4 celne trafienia w składy kolejowe, zniszczono 25 budynków i wywołano 10 pożarów. Eskadry napotkały silny ogień artylerii plot. nad Heiligenbeil i nad brzegiem Zalewu Wiślanego. Myśliwce osłony stoczyły walkę powietrzną z 12 FW-190. Straty poniesione przez 6GBAD były następujące: zestrzelone przez ogień niemieckiej artylerii plot. nad Heiligenbeil  2 Pe-2 z 134GBAP oraz 2 Boston z 10GBAP. Ponadto 8 Pe-2 i 4 Bostony zostały uszkodzone. Dowódca eskadry w 135GBAP st.lejt. Makiejew został lekko ranny w szczękę.  

 

Dowódca eskadry 75 gwardyjskiego pułku szturmowego kpt. Dimitrij Żabńskij Bohater Związku Radzieckiego. Zginął podczas nalotu na lotnisko Heilgenbeil w dniu 15.02.1945Zdjęcie wykonane z szturmowca Ił-2 podczas ataku na jedno lotnisk niemieckich w Prusach WschodnichSamoloty szturmowe Ił-2 w atakuIntensywnie atakowane jest przez lotnictwo szturmowe lotnisko w Heiligenbeil (Mamonowie). Podczas ataku grupy Ił-2 z 75GSzAP ginie dowódca eskadry kpt. Dimitrij Żabńskij (Bohater Związku Radzieckiego, który wykonał ponad 100 lotów bojowych). W czasie ataku jego samolot został trafiony w silnik ogniem obrony plot., skok ze spadochronem z nisko lecącego samolotu był niemożliwy, wówczas pilot naprowadził swój płonący Ił-2 na stojące na lotnisku niemieckie samoloty (wg innej wersji na stanowiska artylerii plot.) i zginął. Jego imię nosi ulica w Mamonowie, a w 1969r. nazwano jeden z trawlerów kaliningradziej floty rybackiej. Atak na lotnisko prowadzi również 943SzAP i niszczy 6 samolotów i skład paliwa. Z tej grupy 3 samoloty zniszczył  st.lejt. Iwan Skoblikow. Natomiast grupa 6 Ił-2 z 74GSzAP podczas ataku na wojska niemieckie w rejonie Zawierza niszczy bombami baterię artylerii polowej, a ogniem broni pokładowej samochód i żołnierzy, zaś kolejna grupa 6 Ił-2 tego pułku działając w rejonie Braniewa przy silnym przeciwdziałaniu niemieckiej opl., 3-krotnie schodząc nad cel niszczy 8 samochodów w ładunkiem wojskowym, zdławiła ogień 2 baterii artylerii i 2 baterii artylerii plot., ponadto eksplodował skład z wojskowymi zapasami i zlikwidowano 20 żołnierzy. Grupa z 76GSzAP pod dowództwem mjr Musy Garajewa w rejonie na płd. od Braniewa niszczy 1 czołg i budynek z niemieckimi żołnierzami. Jednak tego dnia pułk 76GSzAP traci 3 samoloty Ił-2, w tym załogę lejt. M.Koszeluk i strzelec pokładowy Olga Grabeniuk. W rejonie na zach. od Pieniężna grupa 6 Ił-2 z 999SzAP pod dowództwem kpt. Walentija Durakowa wykonując lot na zniszczenie podchodzących rezerw przeciwnika, niszczy: 2 stanowiska artylerii polowej, 3 samochody z ładunkiem, baterię działek plot. i do 50 żołnierzy. 

 

Samolot szturmowy Iliuszyn Ił-2, wyprodukowano ponad 36 tysięcy sztuk, ponosiły też najwyższe straty zarówno ze strony myśliwców i naziemnej oplSamolot mysliwski Ławoczkin Ła-5 w barwach 21 pułku myśliwskiego16.02.1945. Aktywne jest znowu radzieckie lotnictwo szturmowe w rejonie Pieniężno -Piotrowiec, co ma oczywiście związek z walkami naziemnymi w tym rejonie. M.in. w rejonie Piotrowca 4 Ił-2 wspierają natarcie wojsk lądowych, a na płd.zach. od Pieniężna 5 Ił-2 w osłonie 5 myśliwców Ławoczkin Ła-5 z 863IAP zwalcza artylerię i pojazdy niemieckie. Z kolei 276BAD miała bombardować Lelkowo i Braniewo, jednak akcja ze względu na warunki meteo został odwołana. Tego dnia z lotniska Heiligenbeil samoloty Bf-109 i Fw-189 z eskadry rozpoznawczej 2./NAGr-4 przelatują do bazy Pillau-Neutief. Ma to związek z coraz bardziej uciążliwymi nalotami radzieckimi oraz kłopotami z zaopatrzeniem samolotów w paliwo.    

 

 

kpt. Nikołaj Danilenko zastępca dowódcy 2 eskadry 18 GIAP Myśliwsko-bombowy Focke-Wulf Fw-190F-817.02.1945.  Na osłonę wojsk wyleciała eskadra Jak-3 również z 18GIAP. Prowadzącym eskadrę był kpt. Nikołaj Danilenko (17). W czasie  patrolowania ze stanowiska dowodzenia otrzymali informację, że  z rejonu Heiligenbeil nadlatuje grupa samolotów wroga.

Danilenko poprowadził eskadrę we wskazanym kierunku i wkrótce zobaczył około 20 Fw-190 z bombami. Przekazawszy tę informację na stanowisko dowodzenia, prowadzący całą eskadrą zaatakował od przodu pierwszą dziesiątkę hitlerowskich samolotów. Te zrzuciwszy bomby przyjęły wyzwanie radzieckich myśliwców. Czwórka Fw- 190 rzuciła się na wirażu na Danilenkę i Fiedina. Przepuściwszy atak z góry Jewgienij Borisow (1) i Piotr Iwanow (4) przyszli na pomoc swoim towarzyszom. Nurkując z dużą szybkością skontratakowali faszystów. Piotrowi Iwanowowi seriami z działka i karabinów maszynowych udało się zapalić jednego Fw-190. Niemieccy lotnicy ze wszystkich sił rzucili się na eskadrę Jaków. Gwardziści nie stchórzyli i wszyscy kontynuowali bitwę z przewyższającym liczebnie wrogiem.

Wkrótce na pomoc Rosjanom podeszła ósemka Jak- 3 pułku Normandie-Niemen. Przylecieli z sąsiedniego rejonu. Swoim stanowczym atakiem Normandczycy wnieśli przełom w przebieg walki. W ciągu trzech minut francuscy lotnicy zestrzelili trzy Fw-190, łamiąc opór wroga, który  zaczął wycofywać się z walki. (problem w tym, że Francuzi nie zgłosili tego dnia żadnego zwycięstwa, więc albo Rosjanie pomylili daty, albo na pomoc 18GIAP przyszła jakaś inna radziecka jednostka)

lejtnant P. I. Iwanow pilo 18 GIAP, zginął w walce 17.02.1945r.Wciągnięci w walkę Danilenko i Fiedin nie zauważyli jak od strony tylnej półsfery podleciała para Fw-190. Na szczęście dla nich spostrzegli to Borisow i Iwanow, którzy rzucili się na pomoc towarzyszom. Otworzywszy ogień do nieprzyjacielskich samolotów, zmusili ich do zaprzestania ataku. Niespodziewanie z chmur spłynęła jeszcze jedna para Focke-Wulfów. Jeden z Niemców znalazł się na ogonie samolotu Iwanowa. Danilenko i Fiedin widzieli to, ale z powodu dużej odległości nie mogli  już nic zrobić. Fw-190 otworzył ogień i samolot Iwanowa przechylił się, poszedł do ziemi. Tak zginął lejtnant P. I. Iwanow, który odznaczył się w walkach nad Prusami Wschodnimi, gdzie zestrzelił 3 niemieckie samoloty. Ten opis walki zaczerpnięty jest z kilku rosyjskich książek i stron internetowych, jednak z oficjalnego raportu o stratach wynika, że mł.lejt. Petr Iwanow z 18GIAP oraz lejt. Wiktor Łutow z 523IAP zginęli w wyniku zderzenia w powietrzu (tak więc pozostaje pytanie jak w rzeczywistości  zginął Iwanow i jest to przykład na jakie niespodzianki natrafia badacz). Ponadto tego dnia lejt. Nikolaj Lizin z 139GIAP nie wrócił z zadania bojowego, a kpt. Anatolij Płotnikow z 9GIAP został zestrzelony przez artylerię plot w trakcie szturmowania lotniska przeciwnika. Straty niemieckie to zaginiony w akcji w rejonie Braniewa plut. Karl Menzel z 3./JG51 na Bf-109G-14 (nr 465627), przyczyna nieznana. Niektóre źródła informują, że tego dnia oblt. Gűnther Joesten (178) z I./JG51 miał zgłosić zestrzelenie 2 Ił-2 w rejonie Braniewa.

 

Zdjęcie wykonane z szturmowego Ił-2 podczas ataku na kolumnę czołgów latem 1944r.Najsłynniejszy samolot radziecki II wojny światowej, szturmowy Iliuszyn Ił-2Dowódca eskadry 76 gwardyjskiego pułku szturmowego mjr Musa Garajew, po wykonaniu 250 lotów bojowych i otrzymaniu tytułu Bohatera Związku Radzieckiego został wycofany z latania bojowego jako zbyt cenny dla radzieckiego lotnictwaJak zwykle aktywne jest radzieckie lotnictwo szturmowe, które nie zważając na złe warunki meteorologiczne atakuje obszar pomiędzy Pieniężnem i Lelkowem. Grupa 4 Ił-2 z 74GSzAP atakuje Żugienie i podczas podchodzenia do celu napotkała gwałtowny ogień plot., przeciwnik z furią osłaniał czołgi i działa samobieżne. Dowódca grupy Malen dając osobisty przykład atakuje i dławi ogień plot., a następnie grupa lotem koszącym atakuje sprzęt pancerny i żołnierzy. W wyniku ataku niszczą: 1 czołg, 1 działo samobieżne, do 10 samochodów, zdławili ogień 2 baterii działek plot. i zniszczyli do 50 żołnierzy. Grupa 4 Ił-2 z 74GSzAP pod dowództwem Putylina atakuje cele w Lelkowie wskazane przez stację naprowadzania Ałtaj-21. Dławią ogień obrony plot. i wykonując 8 zejść nad cel niszczą 10 samochodów i wywołują 12 pożarów, z kolei grupa 4 Ił-2 prowadzona przez Isajewa w tym samym rejonie mimo silnego ognia plot., niszczy 2 samochody, 5 wozów z materiałem wojskowym i 20 żołnierzy. W rejonie Pieniężna grupa 4 Ił-2 z 75GSzAP zniszczyła zgrupowanie samochodów niemieckich i nie zważając na silny ogień plot. 6-krotnie schodzą nad cel niszcząc sprzęt i żołnierzy przeciwnika. Pilot 76GSzAP mjr Musa Garajew odpiera atak myśliwców na płd. od Pieniężna, po czym atakuje cele lądowe i niszczy ukryty transporter opancerzony i samochód. Wszystko odbywa się przy silnym ostrzale broni plot. Pokrywa się to z meldunkiem pilotów Jak-9 z 900IAP, którzy podczas osłony szturmowców w rejonie Pieniężna stoczyli walkę z niemieckimi myśliwcami. W wyniku starcia mł.lejt. Georgij Kuleszow zestrzelił 1 Fw-190, a szturmowce nie miały strat ze strony myśliwców niemieckich.  Para Ił-2 z 953SzAP prowadzona przez kpt. Anatolija Ionowa na linii kolejowej 2km na płd. od Lelkowa napotkała lokomotywę z 3 cysternami z paliwem. Schodzą nad cel  z wysokości 100m i nurkując ostrzeliwują skład, a przy wyjściu z nurkowania zrzucają bomby. Parowóz i 1 cysterna zostają zniszczone.

 

Dowódca eskadry 909 pułku myśliwskiego kpt. Wiktor Melichow. Zginął w niewyjaśnionych okolicznościach w dniu 18.02.1945 po ataku na lotnisko HeiligenbeilPilot 909 pułku myśliwskiego lejt. Paweł Szczerbo. W walce powietrznej w dniu 18.02.1945 zestrzelił Fw-190 18.02.1945. Kolejny raz przeprowadzony zostaje zmasowany atak na lotnisko Heiligenbeil. Tym razem jest to nalot trzech pułków dywizji 130IAD (168, 409, 999IAP) wyposażonej w różne wersje samolotu Jakowlew Jak-9. Od godz. 12 od rozpoczęcia do zakończenia blokady lotniska z każdego pułku został wydzielony jeden samolot w celu rozpoznania pogody, a uzyskane dane miały być przekazywane z samolotów na lotnisko.O 12.21 w powietrze została wypuszczona I grupa w sile 34 samolotów, II grupa w sile 25 samolotów poszła z odstępem 1 godz i 25 min. Grupy według przeznaczenia były zorganizowane następująco: 10 Jak-9B z 409IAP w 2-3 minuty miały przyjść nad cel i go zablokować, za nimi szła grupa 20 Jak-9L z 909IAP z zadaniem zbombardowania pasa startowego i jego zablokowania. Rezultaty miał sfotografować specjalny klucz 4 Jak-9 z 409IAP. W tej samej  kolejności uporządkowana była II grupa.  Wynik ataku to zniszczone i uszkodzone 8 samolotów. W ataku uczestniczył też 168IAP, gdyż jeden z pilotów tego pułku lejt. Aleksandr Iwanowskij atakując z wysokości 200m zniszczył 1 Fw-190. O godz. 13.20 na wysokości 300m 8 Jak-9L prowadzonych przez st.lejt. Zinczenko i kpt. Melichowa stoczyło walkę powietrzną z 8-12 Fw-190. W wyniku starcia lejt. Paweł Szczerbo, st.lejt. Zinczenko i lejt. Anatolij Ratnikow zestrzelili po 1 Fw-190, które spadły na wysokości Rosenberg (Krasnoflotskoje) na lód. O walce powietrznej meldowali też piloci 409IAP. Klucz 4 Jak-9 przy podchodzeniu do celu został zaatakowany przez 4 Fw-190 i 2 Bf-109. W wyniku walki piloci radzieccy zestrzelili po 1 Fw-190 i Bf-109, z których 1 Fw-190 zestrzelił z odległości 80m st.lejt. Szota Chwadagiani. Straty Rosjan to zestrzelony ogniem artylerii plot. lejt. Wiaczesław Buszmin oraz nie powrócili z zadania w nie wyjaśnionych okolicznościach kpt. Melichow i lejt. Tarasenko wszyscy piloci z 909IAP (w rozkazie dla 909IAP został wymieniony st.lejt. Melichow, ponieważ ani on i cały pułk nie wiedzieli o awansie na kapitana, jego pamięć jest uwieczniona na cmentarzu wojennym w Mamonowie). Dokładne okoliczności obu pilotów nie są znane, lecieli w chmurach, których wysokość nad ziemią wynosiła 300m i jest prawdopodobne, że się zderzyli w powietrzu i spadli na ziemię. Taka wersję powielają niektórzy radzieccy lotnicy.

Dowódca III./JG51 hauptmann Joachim Brendel. Zdjęcie z 1942 r. z Rosji przy Bf-109FJednak nie jest wykluczone, że obaj piloci padli łupem hauptmanna Joachima Brendela (189) dowódcy III./JG51, który zgłosił w rejonie Heiligenbeil 2 zwycięstwa (niektóre źródła podają nawet 4), inny pilot tej jednostki sierż.sztab. Josef Peppi Gabl (38) zgłosił 1 zwycięstwo. Straty niemieckie w rejonie Heiligenbeil to zaginiony w akcji plut. Franz John z 13./JG51 na Bf-109G-14 (nr 512629), który w trakcie walki z radzieckimi myśliwcami został odcięty od swojej eskadry. Inni piloci widzieli samotnego Bf-109 otoczonego rojem radzieckich myśliwców, jednak musieli wracać do bazy i nie wiedzieli kto to był do czasu lądowania. Ciężko ranny został też chor. Lothar Busse (6) z Stabs./JG51, który wcześniej awaryjnie lądował w dniu 15.02.1945r.

Pilot 909 pułku myśliwskiego lejt. Wiaczesław Buszmin. W dniu 18.02.1945 zginął po lądowaniu awaryjnym na lotnisku Heiligenbeil. Pochowany w Mamonowie Historia tego ataku jest może zbyt długa, ale ma jeszcze swój ciąg dalszy, a opis jest zasłyszany z opowieści dwóch wziętych do niewoli radzieckich lotników, którzy wówczas przetrzymywani byli na wartowni lotniska Heiligenbeil. Po pewnym czasie obu jeńcom udało się zbiec i po wędrówce przekroczyli linię frontu, a oto co opowiedzieli o bezprzykładnym akcie bohaterstwa podczas ataku z 18.02.1945r. W składzie pułku 909IAP była eskadra, której samoloty ufundowano z pieniędzy Teatru Małego, z napisami na burtach "Teatr Mały frontowi". Dowódcą eskadry był st.lejt. Melichow , a nawigatorem lejt. Buszmin ps. Sława, obaj z tego lotu nie powrócili. Samolot Buszmina został trafiony ogniem artylerii plot. i pilot nie mając wyjścia wykonał awaryjne lądowanie na zrytej lejami bomb płycie lotniska w Heiligenbeil. Kiedy Jak-9 się zatrzymał, do samolotu z różnych stron zaczęli biec Niemcy. Sława oswobodził się z uprzęży spadochronu, dobył swój pistolet TT i zaczął strzelać do biegnących. Wystrzelał wszystkie pociski z wyjątkiem ostatniego, który skierował w swoją skroń... Dowództwo niemieckie postanowiło wykorzystać bohaterski wyczyn radzieckiego pilota do celów wychowawczych dla swoich wojsk. Radziecki pilot st.lejt. Wiaczesław Buszmin został pochowany w wojskowej asyście ze wszystkimi honorami i salwą. Niemcy potem przyszli do aresztu i pokazali jeńcom Order Czerwonego Sztandaru znaleziony u pilota, wyrażając szacunek dla jego czynu. Jego grób został oznakowany, dlatego dało to możliwość ponownego pogrzebu w zbiorowej mogile na cmentarzu w Mamonowie, gdzie jego nazwisko jest uwiecznione na płycie z czarnego marmuru.

Ponownie aktywne jest radzieckie lotnictwo szturmowe. Przykładowo w rejonie Piotrowca grupa 4 Ił-2 z 953SzAP atakowała ukrytą w lesie artylerią polową. W tym samym rejonie 8 Ił-2 z 74GSzAP pod dowództwem Putylina z powodzeniem atakuje kilkukrotnie zgrupowanie niemieckie, podczas gdy większość grup szturmowych zawraca ze względu na złe warunki meteorologiczne. Grupa zniszczyła: 1 czołg, 16 samochodów z ładunkiem i piechotą, do 18 podwód, zdławiła ogień 2 baterii plot. i zabiła do 80 żołnierzy.

Jednak najważniejszym faktem tego dnia jest odlot samolotów Fw-190F-8 grupy szturmowej I./SG3 z Heiligenbeil na lotnisko Brüsterort na samym cyplu Półwyspu Sambijskiego. Przyczyną były ciągłe nękające naloty radzieckiego lotnictwa, ale przede wszystkim brak paliwa, mimo że na lotnisku były znaczne zapasy bomb i amunicji. Od tej pory Niemcy będą korzystać z lotniska sporadycznie, natomiast Rosjanie jeszcze wielokrotnie będą je atakować w przekonaniu, że lotnisko nadal jest wykorzystywane.

 

Para asów 9 gwardyjskiego pułku myśliwskiego: Iwan Borysow - 29 zwycięstw i Amet Chan-Sułtan - 49 zwycięstw.Ławoczkin Ła-7  radziecki samolot myśliwski. Rys. Iain Wylie.19.02.1945. Grupa 8 samolotów Ła-7 z 9GIAP wyleciała na szturmowanie lotniska Heiligenbeil. W drodze powrotnej 3 Ła-7 z grupy osłonowej prowadzone przez kpt. Iwana Borysowa (29) na wysokości 2300m poniżej dolnej krawędzi chmur wykryły 4 Bf-109. Obie formacje szły na kursach równoległych. Jedna para Bf-109 nie zmieniając kursu wleciała w chmury, a druga przewrotem o 180° w lewo poszła w kierunku płd.-zach. Borysow postanowił zaatakować drugą parę. Skręcił w lewo, poszedł na zbliżenie z przeciwnikiem i rozkazał osłaniać parze Belikowa. Kiedy dogonił przeciwnika zaatakował prawy samolot od dołu z odległości 200m. Prawy Bf-109 skręcił w lewo, a lewy uszedł w chmury. W drugim ataku na wirażu w lewo Borysow zestrzelił Bf-109 (spadł w rejonie Heiligenbeil)  a następnie dołączając do pary Belikowa obrali kurs na lotnisko. W tym momencie z chmur z prawej strony wyskoczył jeszcze jeden Bf-109, który najwyraźniej nie zauważył radzieckich myśliwców i kontynuował lot. Kpt. Borysow poprowadził swoją grupę na zbliżenie z nim i rozkazał dla Belikowa atak na Bf-109. Ten osłaniany przez dowódcę ruszył do przodu i zachodząc od ogona z odległości 200m ostrzelał samolot wroga. Niemiec zaczął uciekać, a Belikow jeszcze 2-krotnie zaatakował, samolot zapalił się i rozbił w zatoce na płd. od Piławy.

Tego dnia podczas walk w rejonie Piotrowca dochodzi do kolejnego heroicznego wyczynu. Grupa 6 Il-2 z 15GSzAP podczas wykonywania zadnia szturmowania podchodzących niemieckich rezerw, przy wyjściu z ataku została zaatakowana przez 2 Fw-190 i 2 Bf-109. Dzielnie spisała się załoga mł.lejt. Dudczenko i st.sierż. Zaid Kiriejew. Pilot umiejętnymi manewrami dał możliwość swojemu strzelcowi pokładowemu prowadzić celny ogień do myśliwców przeciwnika, a strzelec precyzyjnym ogniem swojego kaemu odpierał kolejne ataki Niemców. Podczas czwartego ataku Kiriejew zestrzelił Fw-190. W nierównym boju strzelec sam został ciężko ranny, a w wyniku ran skonał jeszcze w czasie lotu. Trafiony samolot pilotowany przez również rannego Dudczenkę tylko dzięki sile woli i męstwu pilota, z konającym strzelcem na pokładzie przeleciał linię frontu i wylądował awaryjnie na swoim terytorium. O zestrzelonym samolocie przeciwnika przez Kiriejewa poinformowali naziemne stanowisko dowodzenia lotnicy z innych załóg grupy. Tego dnia potwierdzoną stratę ma 953SzAP, gdyż z lotu bojowego nie wróciła załoga mł.lejt. Sergieja Kokemjakina. Wykonując a zadanie osłony 6 Ił-2 para Jak-9 z 900IAP w rejonie na płn.zach. od Pieniężna napotkała 6 Fw-190, które próbowały zaatakować szturmowce, jednak osłona odparła atak umożliwiając Iłom wykonanie zadania, a w walce został zestrzelony 1 Fw-190.

Częściowo zgłoszenia lotników radzieckich potwierdzają straty niemieckie, gdyż zginął w akcji Lt Heinz Steinecke (7) dowódca eskadry 10./JG51 na Bf-109G-14 (nr 512124), który zginał podczas walki powietrznej na wsch. od Heiligenbeil oraz zaginiony w akcji st.chor. Walter Dittrich z III./JG51 na Bf-109G-10 w rejonie Zinten-Heiligenbeil, przyczyna i okoliczności nieznane.


Zdjęcie Braniewa wykonane tuż po nalocie 34 gwardyjskiego pułku bombowego w dniu 20.02.1945r.Bombowce Petliakow Pe-2 20.02.1945. Braniewo stało się celem kolejnego potężnego nalotu lotnictwa radzieckiego (ok. 100 bombowców). Bombardowanie miasta przeprowadziła dywizja lotnictwa bombowego 276BAD ze składu 13 Armii Powietrznej, która otrzymała zadanie 2 - krotnego przeprowadzenia bombardowania pełnym składem 3 pułków. Jednak na szczęście dla Braniewa  pierwszy nalot o godz. 11.43 w sile Pe-2
74 pod osłoną 38 Jak-3 skierowano na  wsie Otten i Kurgaren. Drugi nalot w składzie 74 Pe-2 pod eskortą 48 myśliwców Jak-3 przeprowadzono o 16.19-16.26 na Braniewo. Nalot był kombinowany, gdyż 4 eskadry atakowały z lotu nurkowego, a 5 kolejnych z lotu horyzontalnego z różnych wysokości 4000-2350m i z jednego zejścia nad cel. Cześć bombowców ostrzeliwała też miasto z broni pokładowej. Łącznie bombowce dywizji zrzuciły tego dnia 1120 bomb (w tym 13 - 500 kg i 267 – 250kg) i można założyć, że co najmniej połowa z nich spadła na Braniewo. Wykonanie akcji przez poszczególne pułki wyglądało następująco: W pełnym składzie 25 Pe-2 miasto zbombardował pułk 34GBAP prowadzony przez kpt. Nikołaja Rolina. W wyniku bombardowania umocnień, stanowisk artylerii i moździerzy przeprowadzonego z lotu nurkowego zniszczyli 53 budynki, 200m torów kolejowych, wywołali 8 pożarów oraz zaliczyli bezpośrednie trafienia w stację kolejową, tory i fabrykę. Wynik nalotu potwierdziły materiały fotograficzne.

Bohater Związku Radzieckiego mjr Nikołaj Kuzmienko zastępca dowódcy 140 pułku bombowego, wykonał 162 loty bojowe . Po wojnie generał lotnictwa ZSRRKapitan Nikołaj Rolin nawigator eskadry w 34 gwardyjskim pułku bombowym. Bohater Związku Radzieckiego, wykonał 175 lotów bojowych. Uczestnik bombardowań Braniewanawigator eskadry 34 gwardyjskiego pułku bombowego kpt. Wasilij Dominkow. Bohater Związku Radzieckiego, zginął  8.04.1945r. Wykonał 215 lotów bojowych. Przynajmniej dwukrotnie bombardował Braniewost.lejt. Nikołaj Miroszczenko dowódca eskadry w 34 gwardyjskim pułku bombowym. Bohater Związku Radzieckiego, zginął 8.04.1945, wykonał 160 lotów bojowych. Dwukrotnie wykonywał naloty na Braniewokpt. Anatolij Malin nawigator eskadry 140  pułku bombowego. Wykonał 182 loty bojowe, Bohater Związku Radzieckiego, uczestnik bombardowań BraniewaGrupa 24 samolotów Pe-2 z 140BAP, którą prowadził osobiście dowódca pułku mjr Nikołaj Kuzmienko przeprowadziła atak bombowy i z broni pokładowej na południową część Braniewa. W wyniku nalotu zniszczono i uszkodzono 45 budynków, precyzyjnymi trafieniami w fabrykę wywołano 2 eksplozje, zniszczono 12 budynków fabrycznych, eksplodował skład, uszkodzono 250m szosy i wywołano 4 pożary z eksplozjami. Również 58BAP w pełnym składzie 25 Pe-2 zbombardował miasto niszcząc 30 budynków. Tego dnia naloty przeprowadziło ok. 100 bombowców niszcząc według danych radzieckich 140 budynków. Wśród radzieckich lotników niszczących w tym dniu Braniewo byli prawdziwi fachowcy i przyszli Bohaterowie Związku Radzieckiego: kpt. Nikołaj Rolin, kpt. Wasilij Dominkow i kpt. Nikołaj Miroszczenko wszyscy z 34GBAP oraz kpt. Anatolij Malin z 140BAP. Z kolei w godz. 16.02-16.18 gwardyjska dywizja 6GBAD lecąc 8 grupami w składzie 51 Pe-2 i 18 Boston  pod osłoną 40 Jak-9 i Jak-3 z 240IAD przeprowadziła bombardowanie punktu oporu w Lipowinie (Lindenau). Nalot był kombinowany: jedna eskadra atakowała z lotu nurkowego z wysokości 3000m i wyjściu z nurkowania na wysokości 1400m, pozostałe eskadry z lotu horyzontalnego z wysokości 2500-2800m. Zrzucono na cel 407 bomb i zniszczono 30 budynków, wywołano 2 pożary i zaliczono 5 trafień w okopy. Przeciwdziałania ze strony Niemców i strat nie było.

 

 

Atak szturmowców 566 pułku na niemiecka kolumnęSamoloty szturmowe Ił-2 nad Berlinem 1945r.Aktywne jest też radzieckie lotnictwo szturmowe i myśliwskie, które nie napotykając oporu ze strony Luftwaffe skupia się na atakowaniu celów naziemnych i rozpoznaniu. Między innymi latający na myśliwcach Jak-9 piloci 168IAP bombardowali i szturmowali umocnienia polowe i samochody w rejonie na płn.-wsch. od Braniewa, którzy w silnym ogniu plot. 4-krotnie schodzili nad cel niszcząc 3 samochody i 1 przyczepę oraz ostrzeliwali baterię plot. Z kolei latający na Ła-7 pułk 523IAP prowadził loty rozpoznawcze, m.in. kpt. Anatolij Trefiłow prowadząc rozpoznanie sfotografował lotnisko w Heiligenbeil, na którym wykryto 7 samolotów różnych typów, a kpt. Konstantin Łoktionow wykonywał rozpoznanie przepraw przez Zalew Wiślany i sił niemieckich na Mierzei zbierając cenne dane dla dowództwa, a wracając nad lotniskiem Heiligenbeil zaobserwował lądowanie 12 samolotów myśliwskich, które przyleciały z zachodu. W działaniach szturmowych wyróżnił się 15GSzAP, gdy piechota radziecka poniosła dotkliwe straty w walce o umocniony punkt w miejscowości Posady (Palten) wezwano na pomoc lotnictwo szturmowe. Dowodzący eskadrą 6 Ił-2 st.lejt. Siergiej Potapow o godz. 14.05 poprowadził formację na szturmowanie wojsk niemieckich w rejonie na płn.-zach. od Pieniężna. Naprowadzany z ziemi przez kontrolera Ałtaj-22 na punkt w Posadach, Potapow odkrył zgrupowanie 6 czołgów, 2 baterie artyleryjskie i kilka baterii moździerzy oraz piechotę w okopach. Grupa wykonała 3 naloty na cel, w rezultacie czego została zniszczona 1 bateria artylerii i kilka baterii moździerzy, zniszczono też do 2 oddziałów piechoty w okopach,a niemieckie czołgi zmuszone były zmienić swoje pozycje ogniowe. Efekty nalotu wykorzystała w natarciu radziecka piechota. O 15.55 jak tylko samoloty zostały uzbrojone i zatankowane Potapow ponownie wyleciał na czele 5 Ił-2 do Posad, gdzie nad celem wykonując krąg zbombardowali zgrupowanie czołgów i ukryte pozycje artyleryjskie, a potem ogniem działek i kaemów zaczęli przeczesywać okopy, wykonując na nie po 5-6 zejść. Piechota radziecka wykorzystując wsparcie szturmowców prawie bez strat zajęła miejscowość.

Dowódca grupy III./JG51 z Pillau-Neutief - 189 zwycięstw. Zgłosił w dniu 20.02.1945 3 zestrzelone samoloty niezidentyfikowanego typuJedyne sukcesy Niemców to 3 zwycięstwa zgłoszone przez hptm Joachima Brendela dowódcę III./JG51, jednak zarówno typ, miejsce oraz okoliczności walk pozostają nieznane.

 

21.02.1945. Tego dnia 276BAD również startowała dwukrotnie, atakując w pierwszym locie Zinten. Drugi nalot przeprowadzono poszczególnymi pułkami na różne miejscowości. O godz. 17.10 22 Pe-2  z 34GBAP pod  eskortą 10 Jak-3, zbombardowały Lipowinę (Lindenau). Nalot przeprowadzono z wysokości 3000m jednym zejściem nad cel,  2 eskadrami z nurkowania i 1 z lotu horyzontalnego. O 17.12 23 Pe-2 z 58BAP zbombardowały Żelazną Górę (Eisenberg). Atak przeprowadzono jednym zejściem nad cel z wysokości 3000-2800m, przy czym 1 eskadra zlotu nurkowego, a 2 z horyzontalnego. Z kolei 24 Pe-2 z 140BAP lecące pod osłoną 12 Jak-3 zbombardowały Krasnolipie (Schönlinde),przy czym 17 Pe-2 z horyzontalnego i 7 z nurkowania, z wysokości 2300-3000m, jednym zejściem nad cel.

W godz. 16.00-16.18 na Braniewo nadleciała 6GBAD w składzie 8 grup w sile 50 Pe-2 i 14 Boston pod eskortą 34 Jak-9 z 133GIAP. Dwie eskadry 18 Pe-2 przeprowadziły atak z lotu nurkowego z wysokości 3000-1400m,a pozostałe z lotu horyzontalnego z wysokości 3300-4000m bombardując baterie artylerii w płd.-zach. części Braniewa. Zrzucono 312 bomb, w tym 49 – 500kg i 35- 250kg i zniszczono 35 budynków, 2 pomieszczenia fabryczne, do 100m torów kolejowych i wywołano 10 pożarów. Przeciwdziałała słabo niemiecka artyleria plot., strat nie było.

Pilot 28 gwardyjskiego pułku myśliwskiego lejt. Boris Lebiedkin. Zestrzeli w dniu 21.02.1945 Fw-190 w rejonie HeiligenbeilSamolot myśliwski Bell P-39 Airacobra w barwach 28 gwardyjskiego pułku myśliwskiegoW rejonie Heiligenbeil ma miejsce walka powietrzna, w której lejt. Boris Lebiedkin (16) z latającego na myśliwcach Bell P-39 Airacobra pułku 28GIAP zgłosił zestrzelenie 1 Fw-190. Grupa myśliwców Jak-9 z 168IAP bombarduje i szturmuje cele w rejonie Braniewa. Udaje się im zniszczyć pociąg i kilka samochodów, jednak trafiony zostaje Jak-9 dowódcy eskadry mjr Pietrowa, który wyskakuje na spadochronie.

W nocy 21/22.02.1945 pojedynczymi załogami 6GBAD zaatakowała Heiligenbeil. Łącznie atakowało 14 Bostonów z 10GBAP i zrzuciło 99 bomb. W wyniku nalotu wywołano 4 pożary i zaobserwowano celne trafienia w budynki. Nie było przeciwdziałania i strat. Kolejnej nocy 23/24.02.1945. pułk 10GBAP ponownie przeprowadził nękający nalot na Heiligenbeil atakując pojedynczymi Bostonami. W godz. 20.14-20.30 wystartowało  5 załóg bombardowało cel z ponad chmur i zrzuciło 40 bomb. W czasie powrotu z nad celu rejon lotniska zakryła niska podstawa chmur. Dwie załogi wykonały normalne lądowanie, inne 2 Bostony lądowały w bardzo trudnych warunkach przy widoczności do 700m. Ostatni Boston pilotowany przez st.lejt. Iwaszczenko na własnym lotnisku napotkał skrajnie trudne warunki i niemal zerową widoczność. Samolot rozbił się 4 km i spłonął, a cała 4-osobowa załoga zginęła


 

W kolejnych dniach lutego aż do 12.03.1945 następuje przerwa w walkach, którą obie strony poświęcają na lizanie ran. Jednak lotnictwo radzieckie prowadzi rozpoznanie i dochodzi do sporadycznych walk powietrznych. Ponownie bombardowane jest Braniewo.  Kocioł Braniewo - Heiligenbeil ma wymiary 30 na 30 km. Lotnicy obu stron wypoczywają po wielodniowych zmaganiach, uzupełniany jest sprzęt, paliwo i amunicja. Lotnictwo radzieckie przebazowuje się w pobliże rejonu walk.

 

Iliuszyn Ił-2 szturmowik25.02.1945. W trakcie wykonywania zadania zniszczenia baterii plot. w rejonie Lipowiny przez grupę Ił-2 z 999SzAP, podczas trzeciego zejścia nad cel trafiony zostaje celnym ogniem działek plot. samolot pilotowany przez lejt. Michaiła Komarowa. Pilot naprowadził swój płonący samolot na strzelającą do szturmowców baterię plot. i niszczy ją ginąc bohaterską śmiercią, za co zostaje odznaczony Orderem Wojny Ojczyźnianej I stopnia.

 

26.02.- 6.03.1945. Ponownie warunki atmosferyczne wykluczały użycie liotnictwa bonbowego, dzięki czemu odwołano w dmniu 27.02.1945 nalot 276BAD na Braniewo, a w dniach 4-6.03.1945 na Braniewo i Nową Pasłękę.

 

1.03.1945. Grupa 5 Ił-2 z 15GSzAP pod dowództwem st.lejt. Aleksieja Prochorowa wyleciała na wsparcie piechoty pod Żelazną Górą. Przy silnym przeciwdziałaniu środków opl. szturmowcy zniszczyli 5 samochodów, 3 powozy, skład z zapasami wojskowymi i zdławili ogień 2 baterii plot.

4.03.1945. O walkach z niemieckimi myśliwcami meldują piloci Jak-9 z 900IAP, którzy lecąc w osłonie szturmowych Ił-2 dwukrotnie w rejonie Perwilt (Perwilten) i Lipowiny napotykają mającego przewagę liczebną nieprzyjaciela. W obu przypadkach dzięki aktywnej obronie odparli ataki na szturmowce, które nie poniosły strat. Rosjanie zameldowali o zestrzeleniu 1 Bf-109, a zwycięstwo odniósł lejt. Władymir Wołkow.

 

6.03.1945. Grupa 4 samolotów Jak-9L z 168IAP otrzymała zadanie bombardowania i szturmowania sprzętu i ludzi przeciwnika w rejonie Nowa Pasłęka - Rosenberg (Krasonoflotskoje). W rejonie celu napotkali 6 Fw-190 zawiązując walkę powietrzną, w wyniku której 4 samoloty niemieckie otrzymały trafienia i wyszły z walki. Dwa radzieckie Jaki  także zostały uszkodzone i pod osłona jednego samolotu również wyszły z walki. Natomiast lejt. Aleksandr Iwanowskij został sam przeciw 2 Fw-190. W wyniku walki z jego samolotu wypadło podwozie, lecz nie zważając na uszkodzenia mężnie walczył i zestrzelił Fw-190, a drugi zmusił do ucieczki. Zestrzelenie potwierdziło 3 pilotów. 

 

tzw. fotoschiema z bombardowania Braniewa w dniu 7.03.1945r. przez 34 gwardyjski pułk bombowy z zaznaczonymi trafieniami bombBombowce nurkujące Petliakpw Pe-2. Wyprodukowano ich ponad 11 tysięcy sztuk.7.03.1945. Po dłuższej przerwie o Braniewie "przypomniało" sobie radzieckie lotnictwo przeprowadzając ciężki nalot siłami wydzielonymi z dwóch dywizji bombowych: 276BAD i gwardyjskiej 6GBAD. Pierwszy nalot 276BAD na Nową Pasłękę z powodu pogody został odwołany, jednak kolejny na Braniewo przeprowadziło 67 Pe-2 (4 kolejne zawróciły z powodu awarii i lądowały z bombami) w eskorcie 36 Jak-3 z 303IAD miał miejsce o 16.20 i 16.58. Łącznie zrzucono na miasto 609 bomb i uszkodzono 73 budynki, celnymi trafieniami uszkodzono 11 budynków fabrycznych, uszkodzono 2 magazyny i 6 składów. Zniszczono też 10 samochodów, do 7 czołgów i wywołano 10 pożarów. Atakowano z lotu horyzontalnego z wysokości 2800m i 800m. Każdy pułk atakował inną część miasta. Nie było przeciwdziałania myśliwców i ognia plot. Działania poszczególnych pułków wyglądały następująco: 140BAP w składzie 21 bombowców Pe-2 prowadzony przez mjr Nikołaja Kuzmienko wykonał bombardowanie południowej części miasta. Według Rosjan materiały fotograficzne potwierdziły, że 30 bomb wybuchło na terenie fabryki czołgów, gdzie uszkodzono 8 budynków i 3 rozbito. Zniszczono i uszkodzono 7 czołgów i 18 samochodów. Wśród magazynów zauważono 2 pożary, uszkodzono 23 budynki, zniszczono 2 składy i 6 budynków magazynowych, zniszczono do 19 samochodów. Z kolei grupa 21 Pe-2 z 58BAP zniszczyła 25 budynków, 50 samochodów i 5 wozów z ładunkiem, wywołano też 5 pożarów. Inna grupa 25 Pe-2 z 34GBAP nie zważając na silny ogień plot. pomyślnie przeprowadziła bombardowanie niszcząc 23 budynki, 125m torów linii kolejowej i wywołując 1 pożar. Nie odnotowano przeciwdziałania niemieckiej artylerii plot. oraz lotnictwa myśliwskiego.

 

8.03.1945 Tego dnia głównym celem 276BAD był port w Nowej Pasłęce, gdzie mino niszczyć środki przeprawowe, natomiast Braniewo było celem zapasowym. Lot przeprowadzono w godz. 12.54-15.42 w sile 73 Pe-2 pod osłoną 47 Jak-3 i Jak-9U z 303IAD. Jednak z powodu niesprzyjających warunków meteo tylko 26 załóg zbombardowało środki przeprawowe w porcie Nowa Pasłęka, a aż 47 zbombardowało Braniewo. Łącznie zrzucono 582 bomby i zadano następujące straty, w Nowej Pasłęce -  10 celnych trafień w budynki i wywołano 3 pożary, w Braniewie wywołano 17 pożarów. Grupa 7 Pe-2 z 58BAP zgłosiła zniszczenie 17 budynków, 20m torów kolejowych i 2 bezpośrednie trafienia w linie okopów. Tym razem interweniowały myśliwce Luftwaffe zadały pewne straty zestrzeliwując: Pe-2 i Jak-9U. Około godz. 14 lecący w dwóch grupach 8 i 16 samolotów 58BAP zaatakował Nową Pasłękę i Braniewo. Licząca 8 samolotów Pe-2 grupa kpt. Krykowa po zbombardowaniu Braniewa podczas odchodzenia z nad celu została zaatakowana przez 4 FW-190, które zostały odparte przez myśliwce osłony. Załoga Pe-2 dowodzona przez mł.lejt. Igołkina z powodu złych warunków pogodowych, nabrała wysokości i odstała od swojej grupy, po czym została zestrzelona przez 4 myśliwce niemieckie. Lecące w bezpośredniej osłonie bombowców 10 Jak-9U z pułku 139GIAP odparły atak 4 Fw-190, które jednak zestrzeliły Jak-9U pilotowanego przez mł.lejt. Michiejewa. Okoliczności były następujące. Para kpt. Mukomoł - mł.lejt. Michiejew została zaatakowana przez 4 FW-190, które zaczęły wchodzić im na ogony, widząc atak Rosjanie skryli się w chmurach, ale po wyjściu z chmur kpt. Mukomoł nie zobaczył już swojego prowadzonego, który najprawdopodobniej został zestrzelony przez niemieckie myśliwce. W tym samym locie 2 zwycięstwa nad Focke-Wulf FW-190 odnotowała w rejonie Braniewa francuska jednostka Normandie-Niemen. Opis tej walki zamieściłem w oddzielnym artykule. W Braniewie i Nowej Pasłęce słabym ogniem próbowała przeciwdziałać niemiecka artylerii plot w sile 2-3 baterii.

 

Fotografia wykonana po bombardowaniu wsi Jachowo przez 34 gwardyjski pułk bombowy w dniu 9.03.19459.03.1945. W tym dniu 276BAD otrzymała zadanie zbombardowania sił nieprzyjaciela w Heiligenbeil oraz niemieckich punktów oporu w Grzędowie (Koniglich Rodersdorf), Jachowie (Hanswalde) i grupie artylerii znajdującej się w lesie 1 km. na płd. od Grzędowa. Ogólnie nalot miał zniszczyć niemiecką artylerię w sile ok. 50 baterii dział i moździerzy powstrzymujących natarcie radzieckiej 3 Armii.  Pierwszy nalot przeprowadzono w sile 69 Pe-2 pod eskortą 34 Jak-3 z 130IAD. Celem nalotu bombowego przeprowadzonego przez grupę 22 Pe-2 z 34GBAP pod osłoną 6 Jak-3 była wieś Jachowo (Hanswalde). Atak przeprowadzono o 14.04 z jednego zejścia z lotu horyzontalnego z wysokości 2700m. Nalot na Heiligenbeil o 12.24 przeprowadza 22 Pe-2 z 58BAP w eskorcie 20 Jak-3.Atak wykonano jednym zejściem nad cel z lotu horyzontalnego z wysokości 3100m. W wyniku nalotu trafiono lub uszkodzono 5 budynków magazynowych i 9 budynków mieszkalnych, zaliczono 10 celnych trafień w linie okopów, wywołano 10 pożarów i 3 eksplozje o dużej sile. O 13.40 swój atak na Grzędowo wykonuje w sile 25 Pe-2 pułk 140BAP eskortowany przez 8 Jak-3. Nalot wykonano dwoma grupami (z nurkowania i lotu horyzontalnego) z wysokości 3100m. Do drugiego nalotu w godzinach wieczornych wystartowało 68 Pe-2 pod eskortą 31 Jak-3. O 18.05 20 Pe-2 z 34GBAP pod eskortą 8 Jak-3 zbombardowało grupę artylerii i składy zapasów wojskowych 1km na płn. od Grzędowa. Atak wykonano dwoma zejściami nad cel z lotu horyzontalnego na wysokości 2300-2800m. wcześniej bo o 16.49 samo Grzędowo zostało zbombardowane przez 21 Pe-2 z 58BAP lecące w eskorcie 10 Jak-3. Atak z lotu horyzontalnego jednym zejściem nad cel przeprowadzono z wysokości 2400-2600m. Z kolei o 17.40 27 Pe-2 z 140BAP w eskorcie 14 Jak-3 ponownie zbombardowało Jachowo. Atak przeprowadzono z lotu horyzontalnego dwoma zejściami nad cel, z wysokości 1800m. W wyniku dwóch nalotów na Jachowo  zniszczono lub uszkodzono 25 budynków, zniszczono 8 samochodów oraz zaliczone wywołano 7 pożarów i 2 eksplozje o dużej sile. Z kolei w Grzędowie zniszczono 13 i uszkodzono 7 budynków, a w pobliskim kompleksie leśnym (z grupą artylerii) zaobserwowano 2 eksplozje o dużej sile. Łącznie 276BAD wykonała 137 lotów bojowych i zrzuciła 841 bomb. Naloty były bezkarne, bowiem ze strony niemieckiej nie było żadnej obrony plot. Kolejne naloty na Grzędowo i Jachowo zaplanowane na dzień 10.03.1945 z powodu złych warunków pogodowych zostały odwołane.

 

11.03.1945. Tego dnia 276BAD wykonała uderzenie całym składem w sile 74 Pe-2 pod eskortą 56 Jak-3 z 303IAD na cele w Grzędowie oraz port Rosenberg (Krasonoflotskoje). Pułk 58BAP o godz. 9.50 w składzie 22 Pe-2 pod eskortą 10 Jak-3 z wysokości 2600m wykonał bombardowanie Grzędowa. Atak przeprowadzono jednym zejściem nad cel z lotu horyzontalnego a w jego wyniku zniszczono i uszkodzono 4 budynki, zaliczono 12 celnych trafień w okopy i wywołano 8 pożarów. O godz. 9.52 pułk 140BAP w składzie 26 Pe-2 pod eskortą 6 Jak-3 zbombardował  z wysokości 1500-2000m Jachowo, gdzie zniszczono 4 budynki, 330m okopów, 450m drogi oraz wywołano 6 pożarów. Atak przeprowadzono jednym zejściem nad cel w sposób kombinowany, tj. 1 eskadra z lotu nurkowego i dwie z horyzontalnego. Załogi nad celem zostały ostrzelane ogniem artylerii plot., jednak strat nie było. Kolejnym celem był port Rosenberg zbombardowany 2-krotnie tj. o 13.48 przez 26 Pe-2 z 140BAP lecących w eskorcie 40 Jak-3 oraz o 16.55 przez 22 Pe-2 z 34GBAP w eskorcie 40 Jak-3. W wyniku ataków zniszczono 15 budynków, do 100m drogi oraz wywołano 2 pożary. Tu również załogi ostrzelała artyleria plot. Łącznie tego dnia 276BAD zruciła na cele 640 bomb.

 

 

 

 

Pilot 21 pułku myśliwskiego Wasilij Jegorow, w dniu 12.03.1945 zestrzelił Fw-190 w rejonie Heiligenbeil12.03.1945. Para samolotów Ławoczkin  Ła-7 z 21IAP w składzie Wasilij Jegorow (11) - lejt. Kupienko wyleciał na rozpoznanie wojsk niemieckich i napotkała 4 Fw-190D-2. Obie grupy stoczyły walkę w wyniku, której Jegorow zestrzelił Fw-190, który spadł 3km na płd.-wsch. od Bałgi (wg innych źródeł lotnisko Heiligenbeil). Zestrzelenie potwierdził Kupienko, a tego dnia zaginął w akcji sierż.sztab. Franz Rappl (9) z 3./JG51 na Bf-109, miejsce i przyczyna nieznane.

 

 

Najlepsze radzieckie bombowce Tupolew Tu-2 pojawiły się w rejonie Braniewa w drugiej połowie marca 1945r. 18.03.1945. Zajęcie Braniewa przez Armię Radziecką poprzedziło prawdopodobnie ostatnie bombardowanie, które przeprowadziła grupa 18 bombowców Tupolew Tu-2 z 132TBAP na Braniewo i Heiligenbeil. Nad Heiligenbeil trafiony ogniem plot. zostaje Tu-2 dowódcy eskadry kpt. Michaiła Gongadze. Na jednym silniku ranny Gongadze przelatuje linię frontu i gdy posłuszeństwa odmawia drugi silnik ląduje awaryjnie w lesie. Z 4-osobowej załogi ginie strzelec, a pilot i nawigator są ranni. Natomiast 276BAD intensywnie działa  bombardując Pęciszewo (Waltersdorf),Thomsdorf (nie istniejąca już wieś w pobliżu Mamonowa) oraz Wermten (również nie istniejąca wieś tuż za granicą z Rosją na wysokości Kalinówka) i wykonując dwa uderzenia : w godz. 8.21-10.50 w składzie 48 Pe-2 pod eskortą 30 Jak-3 z 130IAD i 30 Jak-3 z 303IAD oraz w godz. 13.50-16.42 w składzie 67 Pe-2 w eskorcie 32 Jak-3 z 303IAD i 22 Jak-3 z 130IAD. Naloty rozpoczyna 34GBAP atakując Pęciszewo o 9.20 w składzie 24 Pe-2 pod eskortą 30 Jak-3. Nalot wykonano z wysokości 3000m, przy czym 16 bombowców z lotu horyzontalnego, a 8 z nurkowania. Stwierdzono słaby ogień artylerii plot. W wyniku nalotu zniszczono i uszkodzono  8 budynków, wywołano 4 pożary i 2 eksplozje o dużej sile. O 9.58 pułk 58BAP 16 bombowcami zaatakował jednym zejściem nad cel lotem horyzontalnym z wysokości 2400m wieś Thomsdorf, a o 9.59 8 Pe-2 w podobny sposób z wysokości 2800m wieś Wermten, gdzie trafiono w skupisko samochodów i zniszczono 1 budynek. Kolejny nalot na Thomsdorf o 15.17 jednym zejściem nad cel przeprowadza 58BAP. Atak z lotu horyzontalnego z wysokości 2800m wykonuje 21 Pe-2 pod eskortą 22 Jak-3. W wyniku dwóch nalotów na Thomsdorf stwierdzono 45 celnych trafień w ten punkt oporu, zniszczono i uszkodzono 6 budynków, zniszczono 52 samochody, wywołano 8 pożarów i 3 silne eksplozje. Po południu celem bombowców jest las położony 6 km na płd. od Heiligenbeil, gdzie miało się znajdować zgrupowanie czołgów, artylerii i wojska. O 14.45 atak  zlotu horyzontalnego wykonuje 26 Pe-2 z 140BAP pod eskortą 14 Jak-3. Bombowce uderzają jednym zejściem nad cel z wysokości 2400m pod ostrzałem 6-8 baterii artylerii plot. Na ten sam cel o 15.48 nadlatuje 20 Pe-2 z 34GBAP i z lotu horyzontalnego na wysokości 300m, jednym zejściem nad cel zrzuca ładunek bomb. Tym razem załogi zostały ostrzelane słabym ogniem plot.  w rejonie Braniewa i Gronowa. W wyniku dwóch nalotów na zgrupowanie w lesie zniszczono i uszkodzono 3 budynki, wywołano 3 eksplozje i 3 pożary. Ogółem dywizja zrzuciła 799 bomb.

 

Zaobserwowano też aktywność niemieckich myśliwców, gdyż lejt. Dymitrij Goncow z 863IAP prowadząc parę Ła-5 osłaniających 5 Ił-2 w rejonie Braniewa, podczas podchodzenia szturmowców do celu zauważył próbujące zaatakować 2 Me-109 i 2 Fw-190. Radziecki pilot wyprzedzając manewr przeciwnika zaatakował pierwszy myśliwce niemieckie, które nie wytrzymując ataku odstąpiły i odeszły na swoje terytorium. Szturmowce wykonały zadanie bez strat. W innym locie para Jak-9 z 409IAP w złych warunkach meteorologicznych i zachmurzeniu na pułapie 200m wyleciała na rozpoznanie  wojsk niemieckich w rejonie Heiligenbeil, gdzie rozpoznała 2 kolumny zmotoryzowane z wojskiem i sprzętem. W drodze powrotnej na wysokości 600m zostali zaatakowani przez 4 Fw-190. Rosjanie odparli atak, a prowadzący parę zestrzelił 1 Fw-190. Wśród zwycięzców wymienianych z radzieckich źródłach jest kpt. Nikołaj Szangin (5) z latającego na samolotach Bell P-39 Airacobra pułku 494IAP, który zestrzelił Bf-109 na wsch.od Heiligenbeil.

 

Pilot 136 gwardyjskiego pułku szturmowego st.lejt. Grigorij Połujanow. Zamordowany po wzięciu do niewoli w dniu 18.03.1945r. Tydzień wcześniej przedstawiony do tytułu Bohatera Związku Radzieckiego, który otrzymał pośmiertnie Pomnik na cmentarzu żołnierzy Armii Radzieckiej w Giżycku, gdzie spoczywa Grigorij PołujanowZdjęcie wykonane z samolotu Grigorija Połujanowa podczas ataku w dniu 7.03.1945Do tragicznego zdarzenia dochodzi po ataku 6 Ił-2 z 136GSzAP na cele w rejonie Heiligenbeil. Zestrzelona zostaje załoga st.lejt. Grigorij Połujanow - mł.sierż. Boris Wajsbrot. Podczas podchodzenia do miasta obok samolotu eksplodował nieprzyjacielski pocisk artyleryjski. Pilot został raniony odłamkami i utracił zdolność do prowadzenia samolotu, który zapalił się i upadł w ugrupowaniu wojsk niemieckich. Nieprzytomnego ciężko rannego Połujanowa z samolotu wyciągnął jego strzelec pokładowy. Podczas, gdy Wajsbrot ratował życie swojego pilota, zostali okrążeni przez Niemców i wzięci do niewoli. Kiedy oficer doszedł do siebie Niemcy zabrali go na przesłuchanie. Ponieważ niczego nie osiągnęli, dzielnego żołnierza oblali benzyną i podpalili, natomiast Wajsbrot nie zważając na eskortę zdołał zbiec z niewoli, przedarł się przez linię frontu, dotarł do swojego oddziału i latał bojowo do końca wojny (odznaczony Orderem Czerwonego Sztandaru). Dzięki jego pomocy, po przejściu linii frontu szczątki pilota odnaleźli koledzy i pochowali w Rosenbergu (Krasnoflotskoje), skąd został przeniesiony na cmentarz w Kętrzynie. Pośmiertnie nadano Grigorijowi Połujanowowi tytuł Bohatera Związku Radzieckiego, w 1965 uroczyście przeniesiono jego szczątki na cmentarz w Giżycku i postawiono pomnik, a w 1967 jego imieniem nazwano trawler bałtyckiej floty rybackiej. 

oblt. Gűnther  Josten pilot  grupy I./JG51 z Gdańska - 178 zwycięstw.  W dniu 18.03.1945r. zgłosił zestrzelenie Jak-3 w rejonie Heiligenbeildowódca III./JG51 hptm. Joachim Brendel - 189 zwycięstw. W dniu 18.03.1945 zgłosił zestrzelenie 3 radzieckich samolotówTego dnia o zwycięstwach meldują również piloci niemieccy: oblt. Gűnther  Josten (178) z I./JG51 miał zgłosić zestrzelenie Jak-3 w rejonie Heiligenbeil, natomiast dowódca III./JG51 hptm. Joachim Brendel zgłosił zestrzelenie 3 radzieckich samolotów, jednak typ, miejsce i okoliczności pozostają nieznane.

 

 

 

Bombowiec Petliakow Pe-2 - ilustracja Don Greer19.03.1945. Zainteresowanie radzieckiego przesuwa się na północ od Braniewa. Celem ataku 23 samolotów Pe-2 z 34GBAP jest Gronowo (Grunau). Rosjanie mimo silnego przeciwdziałania artylerii i broni maszynowej plot. przeprowadzają efektywne bombardowanie - jak to nazywają - punktu oporu przeciwnika. Według danych fotograficznych  w Gronowie niszczą i uszkadzają 13 budynków, spalili 7 samochodów i zaliczyli 2 precyzyjne trafienia w okopy. Ponownie atakowane jest miasto Heiligenbeil. Grupa Pe-2 z 135GBAP podczas podchodzenia do celu i nad nim jest silnie ostrzeliwana przez artylerię plot., leczy wykonując manewry unika ognia i przeprowadza udane bombardowanie niszcząc 15 budynków, 25 samochodów i wywołując 10 pożarów. Z kolei grupa Pe-2 z 134GBAP podczas ataku na Heiligenbeil również trafia na silną obronę plot, ale pokrywa cel bombami i wywołuje 5 pożarów. Dwukrotnie Heiligenbeil bombardowały Tu-2 z 132TBAP prowadzone przez nawigatora pułku kpt. Wasilija Oparina, zaliczając celne trafienia ciężkimi bombami w transzeje, baterie artylerii i umocnienia na obrzeżach miasta, co najmniej 1 Tu-2 został zestrzelony przez obronę plot.

Udany lot zalicza ponownie st.lejt. Dmitrij Goncow z 863IAP, który prowadząc parę Ła-5 osłaniających 6 Ił-2 w rejonie Braniewa, nie zważając na silny ogień plot. razem ze szturmowcami przeprowadza atak na cele lądowe, w rezultacie osobiście niszczy 3 samochody i 40 żołnierzy.


20.03.1945r. Armia Radziecka zajmuje Braniewo kontynuując natarcie w kierunku Heiligenbeil. Para Ła-5 z 863IAP wykonuje lot na osłonę grupy Ił-2 w rejonie Heiligenbeil. Nad celem szturmowce zostały zaatakowane przez 4 Fw-190. Radzieccy myśliwcy odparli atak Niemców na szturmowce i w powstałej walce powietrznej zestrzeliwują 1 Fw-190. Grupa 4 Ił-2 z 943SzAP w tym samym rejonie podczas ataku na cele naziemna, mimo silnego ognia plot. niszczy 3 samochody, 1 baterię moździerzy i 2 oddziały piechoty.

 

Załoga Pe-2 przed lotem bojowym22.03.1945. Trwają naloty na Heiligenbeil. Eskadra Pe-2 z 135GBAP wykonuje atak z lotu nurkowego i według materiałów foto i stacji naprowadzania Bajkał-51, nalot był mistrzowski. Niszczą do 20 budynków, niszczą i uszkadzają 25 samochodów oraz 2 budynki stacyjne i 2 wagony. Grupa 7 Pe-2 z 58BAP atakuje miasto Heiligenbeil i Rosenberg. W Heiligenbeil niszczą 32 samochody, 2 pociągi,  10 wagonów, zburzono 28 budynków, eksplodował skład z paliwem. Natomiast w Rosenbergu zniszczono 15 samochodów oraz wzniecono 2 pożary i zaliczono 8 bezpośrednich trafień w okopy.

Klucz 4 myśliwców Jak-9U z 368IAP wyleciał na osłonę 9 bombowców Tu-2  z 12BAP w rejon Heiligenbeil. Podczas odchodzenia z nad celu grupa do 26 Fw-190 i Bf-109 zaatakowała bombowce. Atak został odparty, a w wyniku walki powietrznej grupa osłony wykazując odwagę zestrzeliła 4 myśliwce wroga. Wśród zwycięzców byli: mł.lejt. Michaił Babikow 2 Fw-190, mł.lejt. Nikołaj Minaszkin 1 Fw-190 i mł lejt. Stanisław Kowaliew 1 zestrzelony. Grupa Tu-2 z tego samego pułku podczas nalotu na Rosenberg została zaatakowana przez 18 Fw-190 i Bf-109. Według relacji radzieckich lotników zestrzelili 4 niemieckie myśliwce, w tym starszyna Grigorij Melnikow 1 Fw-190. Niemieccy myśliwcy zestrzelili co najmniej 3 Tu-2, z których część lotników uratowała się na spadochronach. 

O próbie przeciwdziałania niemieckich myśliwców zameldowali lotnicy szturmowców z 76GSzAP, którzy podczas ataku na cele naziemne odparli ich atak.

 

Radziecki bombowiec Tupolew Tu-224.03.1945. Ostatnie poważne bombardowania miasta Heiligenbeil. Eskadra 7 Pe-2 z 140BAP podczas ataku niszczy 33 budynki i 30 samochodów, zniszczono też 160m okopów i wzniecono 4 pożary. Z kolei podczas nalotu 8 Pe-2 z 34GBAP na północną część Heiligenbeil, przy podchodzeniu do celu została poinformowana o zbliżaniu się 4 myśliwców niemieckich. Eskadra zagęściła szyk w celu lepszej obrony, a myśliwce osłony zaatakowały Niemców. Bombowce nie zmieniły kurs i przeprowadziły bombardowanie niszcząc: 9 budynków, 18 samochodów, 6 wagonów i precyzyjnie trafiając w most kolejowy. Inna grupa z tego samego pułku niszczy 2 punkty ogniowe, niszczy i uszkadza 31 budynków i 26 samochodów oraz zalicza 5 bezpośrednich trafień w okopy. Bombardowanie Rosenberg przeprowadza 9 Tu-2 z 840BAP, w rezultacie zauważona 5 silnych pożarów i 2 eksplozje dużej siły.

 

Rozbity i porzucony sprzęt niemiecki na brzegu Zalewu WiślanegoRozbity i porzucony sprzęt niemiecki na brzegu Zalewu WiślanegoDziałania lotnicze kończą się w dniu 26.03.1945r. w momencie kapitulacji ostatnich oddziałów niemieckich w rejonie Bałgi. Do przytoczonych powyżej informacji na temat osiągnięć obu stron działań lotniczych należy podchodzić z pewną rezerwą, gdyż pisząc meldunki piloci często przeceniali swoje osiągnięcia. may często do czynienia z tzw. OVERCLAIMINGIEM, czyli nadmierną do rzeczywistych strat liczbą zgłoszonych zwycięstw przez pilotów myśliwskich, czy zadanych strat celom naziemnym przez załogi bombowców i szturmowców. Zjawisko to wynikało z tego, że często w ferworze walki piloci strzelali do tego samego samolotu, a każdy był przekonany, że to on zestrzelił. Nie można też wykluczyć zwykłej nieuczciwości powodowanej na przykład możliwością uzyskania awansu lub wysokiego odznaczenia. Jednak takich pilotów weryfikowało samo pole walki. Zjawisko overclaimingu dotyczy wszystkich pilotów II wojny światowej, w tym polskich. Jest pewna statystyczna metoda uzyskiwania rzeczywistych strat zadanych nieprzyjacielowi, należy dzielić roszczenia pilotów przez 3. Jednak jest to tylko metoda statystyczna nie uwzględniająca warunków walki, poświęcenia pilotów i przelanej krwi.

 

 

Emblemat 51 pułku myśliwskiego JG51 MöldersSamolot Focke-Wulf Fw-190A-8 z eskadry Stabs./JG51Zwłaszcza brak jest dokładnych danych o osiągnięciach Niemców, gdyż dokumentacja jednostek Luftwaffe wpadła najprawdopodobniej w ręce Rosjan i pozostaje nie ujawniona. Jednak sami Francuzi z Normandie-Niemen przyznają się do strat w walkach z III/JG51. I tak  11.02.1945 zestrzelony ginie asp. Robert Iribarne (7), a 20.02.1945 zestrzelony dostaje się do niewoli kpt. Pierre Bleton (7). Obaj zostali zestrzeleni przez dowódcę III/JG51 hauptamanna  Joachima Brendela asa ze 189 zwycięstwami powietrznymi. Tylko w tych dniach uzyskał następujące wyniki: 18.02. – 2 zwycięstwa, 20.02.- 3, 4.03. - 2, 8.03.-1, 9.03. -2 18.03.- 3. Nawet w przytoczonych powyżej cząstkowych startach radzieckich, nie ma zgłoszeń po stronie niemieckiej. Jak np. podczas walki 22.03.1945r. nad Rosenbergiem sami Rosjanie przyznają się do utraty 3 bombowców Tu-2 zestrzelonych przez niemieckie myśliwce, natomiast nie ma zgłoszeń pilotów niemieckich dotyczącej tej walki. Inny przykład to potwierdzona przez meldunki radzieckie utrata aż 9 z 18 Tu-2 podczas nalotu na Królewiec w dniu 11.03.1945r. wszystkie zostały zestrzelone przez niemieckie myśliwce. W relacjach pilotów radzieckich i francuskich zaznaczają oni, że od kiedy do walki weszła elitarna jednostka Luftwaffe III/JG51 Mölders (3 grupa 51 pułku myśliwskiego, nazwana na cześć czołowego asa Luftwaffe z początku II w.ś.) wyposażona w myśliwce Messerschmitt Bf-109G-14, walki stały się o wiele trudniejsze i wzrosły ponoszone straty. Co do osiągnięć Niemców to eskadra sztabowa pułku JG51 Mölders Stabs./JG51 miała w okresie 13.01.-31.03.1945r. zgłosić 45 zwycięstw przy stracie 7 pilotów.

Na wielu stronach internetowych pojawia się informacja, że od 19.02.1945r. na lotnisku Heiligenbeil miała stacjonować grupa II./JG54 Grűn Herz wyposażona w myśliwce Focke-Wulf Fw-190A. Jednak jest to praktycznie niemożliwe, gdyż dzień wcześniej z tego lotniska wycofano grupę I./SG3 ze względu na nieustanne bombardowania i brak paliwa. Jednostka II./JG54 do końca wojny działała w Kurlandii, co potwierdzają zwycięstwa jej pilotów nad tym obszarem walk. Natomiast jedyny ślad wiążący JG54 z Heiligenbeil, to skierowanie nadwyżki personelu naziemnego tej jednostki na początku 1945r. właśnie do Heiligenbeil, skąd zapewne zostali ewakuowani do Niemiec. 

 

Bombowce Petliakow Pe-2Śledząc rosyjskie strony internetowe o II wojnie światowej natrafiłem na stosunkowo krytyczną ocenę postępowania radzieckich lotników właśnie w rejonie Braniewa. Autorem raportu był W.T. Fiedin oficer służący w 183 Brygadzie Pancernej z 10 Korpusu Pancernego należącego do wojsk 3 Frontu Białoruskiego.

Autor raportu stwierdzał, że w ostatnim okresie wojny myśliwce Luftwaffe mogły czasem w sposób istotny wpłynąć na obniżenie wydajności wykonywania zadań przez bombowce nurkujące  Petliakow Pe-2. Jeżeli w drodze do celu Peszkom udawało się utrzymać właściwą gęstą formację, to przy odejściu do baz bynajmniej nie zawsze. Według obserwacji W.T. Fiedina, jeszcze pod koniec operacji wschodniopruskiej, w marcowych i kwietniowych walkach 1945 r. pod Braunsbergiem, z tego powodu tracono bardzo dużo bombowców nurkujących.

Kiedy Peszki rozwijały się w przeciwnym kursie, wówczas ich rozluźnioną formację  przecinało z dużą szybkością 1-2 niemieckich myśliwców zestrzeliwując nie mało radzieckich bombowców. Ponieważ powtarzało się to niejeden raz, rozciąganie formacji należy przypisać nie rozluźnieniu, czy braku koncentracji lotników po wykonywaniu bojowego zadania (gdyż z rozluźnieniem powinna byłaby skończyć pierwsza strata), a temu, że kwalifikacje pilotów Pe-2 w 1945 roku pozostawiały wiele do życzenia. Kwalifikacji wystarczało, żeby w spokojnej sytuacji, w pobliżu swojego lotniska ustawić się w ścisłą formację bojową i utrzymać ją lecąc w linii prostej- ale, żeby szybko przywrócić właściwą marszową formację, po zmianie szyku w uderzeniowy krąg i zaatakowaniu celu, najwyraźniej umiejętności były niewystarczające...

Odbijało się w tym wypadku samozadowolenie radzieckiego dowództwa, które, osiągnąwszy w 1944 roku przewagę w powietrzu, co raz częściej kierowało myśliwce eskortujące Peszki do wspólnych z nimi uderzeń przeciw celom naziemnym- to jest pozbawiało bombowców myśliwskiej osłony przy odejściu z nad celu! Według obserwacji W.T. Fiedina, radzieckie myśliwce odprowadziwszy Pe-2 do celu, zostawiały bombowce i znikały najprawdopodobniej, właśnie w celu wykonania własnego uderzenia (jak zaświadczają Niemcy podobna praktyka była charakterystyczna dla radzieckich sił powietrznych akurat wiosną 1945)...

 Nie mniej podobnie jak na lądzie, również w powietrzu przewaga ilościowa Armii Czerwonej była na tyle duża, że nawet znaczne jednostkowe straty nie miały większego wpływu w ogólnym wysiłku militarnym, mimo nawet nadzwyczajnych wyczynów pilotów Luftwaffe.

 

Źródła: Michaił Bykow. Асы Великой Отечественной. Moskwa 2007.; Robert Bock. Monografie lotnicze 42: Jak-1, Jak-3. Gdynia 1998.; Лукашин В. И. Против общего врага.  Воениздат, 1976.;  Пинчук Н. Г. В воздухе - яки. Минск. 1977.;  Гнездилов, Федор Семенович. На высотах мужества. Мн.: Беларусь 1987.Б.Дементеев. Охотник за истребителями. На «Аэрокобре» против асов Люфтваффе. М. Ю. Быков. Асы Великой Отечественной. 
www.airaces.narod.ru ; www.pomnivoinu.ru ; www.dorpat.ru ; www.warheroes.ru ; www.vadimvswar.narod.ru ; www.sescha.info/aviapolk.html ; www.pobeda1945.su  ; www.army.lv ; www.vspomniv.ru ; www.militera.lib.ru ; www.allaces.ru  ; www.frenchaces.pagesperso-orange.fr  ;  www.reibert.info ;  www.bookz.ru ; www.ww2.dk ;  www.airpages.ru ; www.fw190.hobbyvista.com ;  www.cieldegloire.com  ; www.aviationartprints.com ;  www.wunderwaffe.narod.ru ; www.asisbiz.com ; www.pobeda.oper.ru ; www.airforce.ru ; www.aviahobby.ru ; www.militaria.forum-xl.com ; www.forum.12oclockhigh.net ; www.forum.kenig.org ; www.fictionbook.ru ; www.nevskye.narod.ru ; www.0194.a4a.de ; www.forum.patriotcenter.ru ; www.toroplivka.livejournal.com
  

 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.